W kinie SF wielokrotnie mogliśmy oglądać przeróżne interfejsy obsługi komputera. Jednym z bardziej finezyjnych rozwiązań było to, które mogliśmy oglądać w Raporcie mniejszości. Cały system działał dzięki gestom i specjalnym rękawicom. Bardziej to przypominało dyrygowanie orkiestrą symfoniczną niż sterowanie komputerem. W Samsungu powstało rozwiązanie przypominające nieco połączenie współcześnie istniejącej technologii dotykowej dla urządzeń mobilnych z filmami SF. Gesty wykonywane przez użytkownika są odpowiedzialne np. za nawigację. Dzięki treningowi możliwe jest szybsze i łatwiejsze obsługiwanie urządzenia, przypomina to trochę używanie skrótów z klawiatury w komputerach osobistych. Oczywiście mówiąc o gestach mam na myśli specjalny ruch palcami po wyświetlaczu dotykowym. Pamiętam, że swego czasu istniały programy dla komputerów osobistych, dawały możliwość programowania gestów wykonywanych za pomocą myszy. Te rozwiązania trafiły do szerszej publiczności w takich programach jak np. Opera. Filozofię obsługi gestami już stosują niektórzy producenci (np. Apple, czy Neonode)




























































