Reżyser „Gwiezdnych wojen” George Lucas i jego żona Mellody Hobson wybudują w Los Angeles Muzeum Sztuki Narracyjnej. Wśród eksponatów znajdą się rekwizyty z takich filmów jak „Casablanca”, „Czarnoksiężnik z krainy Oz” czy wspomnianych „Gwiezdnych wojen”. Realizacja projektu to koszt 1,5 mld dolarów, który Lucas pokryje z własnej kieszeni.
Muzeum ma stanąć w południowej części Los Angeles w Exposition Park, w okolicach Uniwersytetu Południowej Kalifornii, gdzie studiował Lucas. Początkowo zbiór miał zostać zlokalizowany w Chicago, reżyser napotkał jednak problemy w postaci utrudnień w tamtejszym prawie. Ostateczna rywalizacja rozegrała się między San Francisco a Los Angeles. Po tym, jak Lucas nie doszedł do porozumienia z władzami pierwszego miasta, na lokalizację wybrano Miasto Aniołów.
Z zamiarem otwarcia muzeum reżyser nosił się już od 2012 r., kiedy przeszedł na emeryturę. W zbiorach ma znaleźć się 40 tysięcy eksponatów pochodzących z prywatnej kolekcji Lucasa, a wśród nich rekwizyty z planów „Gwiezdnych wojen”, m.in. maska Dartha Vadera. Muzeum Sztuki Narracyjnej będzie jednak miejscem nie tylko dla fanów sagi o odległej galaktyce. Jego zbiory wzbogacą też prace Normana Rockwella, Edgara Degasa, Winslowa Homera czy Pierre-Auguste’a Renoira.
Jak donosi BBC, wartość inwestycji to 1,5 mld dolarów. Jej realizację w całości pokryje reżyser. W 2012 r. Disney kupił od niego za 4 mld dolarów wytwórnię LucasFilm, odpowiedzialną m.in. za produkcję „Gwiezdnych wojen” i serii o przygodach Indiany Jonesa. Dzięki tej transakcji George Lucas jest, według wyliczeń „Forbesa”, najbogatszym celebrytą w Stanach Zjednoczonych. Magazyn wycenił jego majątek na 4,6 mld dolarów.
AŚ



























































