Warszawski parkiet bardzo dobrze radził sobie w ubiegłym tygodniu. Małe i średnie spółki nabierają wiatru w żagle i odrabiają wcześniejsze straty; po ostatnim impulsie mamy chwilę uspokojenia, potencjał do wzrostów nadal jest - komentuje Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ.
GPW: Nie hossa, ale dobra passa
Nadal możemy pozazdrościć DAXowi czy SP500 - choćby kolejnych rekordów. GPW znacząco odstaje od wiodących parkietów i trudno spodziewać się nagłego powrotu hossy czy powodów do hurraoptymizmu, ale zdecydowanie nie brakuje okazji do zakupów. Przed nami czerwcowe wystąpienie szefa ECB - i wyczekiwanie rynku na luzowanie polityki monetarnej w strefie Euro. To może być silny bodziec, ale nie zapominajmy, że wakacyjne miesiące to finał sprawy OFE. Od tego, czy Polacy w ostatnich chwilach zdecydują się pozostać w funduszach zależeć będzie reakcja warszawskiego parkietu.























































