REKLAMA

GAZ-System chce nowego przebiegu interkonektora Polska-Litwa

2016-09-08 14:53
publikacja
2016-09-08 14:53

GAZ-System proponuje nowy przebieg połączenia gazowego GIPL między Polską a Litwą. Przyczyna to "kilka problemów technicznych" - poinformował w czwartek PAP w Krynicy rzecznik operatora Tomasz Pietrasieński. Spółka zapewnia jednocześnie, że chce zbudować gazociąg.

GAZ-System chce nowego przebiegu interkonektora Polska-Litwa
GAZ-System chce nowego przebiegu interkonektora Polska-Litwa
/ materiały dla mediów

Jak powiedział rzecznik, podczas realizacji Projektu GIPL (Gas Interconnection Poland-Lithuania), spółka napotkała "kilka problemów technicznych", które mogą "znacząco wpłynąć na możliwość ukończenia" w zakładanym czasie, czyli do grudnia 2019 r. Gaz-System zaproponował więc nowy przebieg gazociągu po stronie polskiej. Jak dodał rzecznik obecnie trwają analizy, które maja określić optymalną trasę.

Prezes operatora Tomasz Stępień zapewnił, że nowy przebieg gazociągu pozwoli osiągnąć te same cele, co pierwotnie planowana trasa i nie wpłynie na parametry techniczne projektu po stronie litewskiej. W jego przekonaniu, modyfikacja założeń technicznych po stronie polskiej nie zmienia zakresu projektu po stronie litewskiej i nie ma wpływu na lokalizację punktu połączenia transgranicznego, która pozostaje niezmieniona.

Jednocześnie operator zapewnia, chce zbudować GIPL, który jest uznawany za jedno z najważniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych zapewniających bezpieczeństwo dostaw w regionie morza bałtyckiego i ważnych dla bezpieczeństwa energetycznego państw bałtyckich, a tym samym całej Unii Europejskiej.

"Projekt GIPL uzyskał status projektu będącego przedmiotem wspólnego zainteresowania (PCI), co stanowi potwierdzenie jego kluczowej roli w podnoszeniu poziomu bezpieczeństwa dostaw gazu dla państw bałtyckich, jak również zapewnianiu rozwoju rynku gazowego. Spółka GAZ-System nadal pozostaje w pełni zaangażowana w ukończenie GIPL w możliwie szybkiej perspektywie" - zapewnił Pietrasieński.

Interkonektor GIPL ma zintegrować rynki gazowe państw Bałtyckich z jednolitym rynkiem gazu UE, dywersyfikację źródeł dostaw gazu, a także podnieść bezpieczeństwo dostaw gazu. Został uznany przez Komisję Europejską za jeden z kluczowych projektów w zakresie infrastruktury zapewniającej bezpieczeństwo dostaw, o krytycznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego UE w perspektywie krótko- i średnioterminowej. W październiku 2013 r. KE nadała mu status projektu będącego przedmiotem wspólnego zainteresowania (PCI).

Rura ma mieć średnicę 700 mm i połączy tłocznie gazu w obu krajach - litewską tłocznię gazu Jauniunai i polską tłocznię Rembelszczyzna. Całkowita długość planowanego gazociągu wynosi 534 km, z czego około 357 km w Polsce.

Szacowana wartość projektu GIPL to 558 milionów euro, z czego na terytorium Polski 422 miliony euro, a na terytorium Litwy 136 milionów euro. (PAP)

drag/ zab/

Źródło:PAP
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~noe
Dlaczego w Polsce wszystko robi się drożej. Wyliczyłem, że na Litwie 1 km to koszt około 768 tys. euro, a u nas 1182 tys. euro. Podobnie przecież jest z drogami.
~dobrzerobi
Ponieważ zenek z marianek zbychem rychem kupili grunty pod inwestycje gdy ustalili gdzie będa owe rpzebiegac i darmo tej ziemi nie oddadzą, potem ten sam zenek rysiek zbyszek i do spółki z innym marianem kupili sprzęt żeby robić te iwestycje a sprzęt musi sie odrobic w miesiąc a oni musze zarobic i jeszcze podzielić sie z tymi Ponieważ zenek z marianek zbychem rychem kupili grunty pod inwestycje gdy ustalili gdzie będa owe rpzebiegac i darmo tej ziemi nie oddadzą, potem ten sam zenek rysiek zbyszek i do spółki z innym marianem kupili sprzęt żeby robić te iwestycje a sprzęt musi sie odrobic w miesiąc a oni musze zarobic i jeszcze podzielić sie z tymi co sie zgodzili na przebieg trasy inwestycyjnej oraz z tymi którzy usalili że tamci własnie przetag wygrają i będą łaskawie budować take nową właśnie Polskie
~patrioci odpowiada ~dobrzerobi
Jarek z Antonim umówili się, że dla Polaków musi być najdrożej w EU.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki