Fundusze inwestycyjne a podatki

2019-03-28 12:52
publikacja
2019-03-28 12:52

Inwestując w fundusze należy pamiętać, że wypracowany przez nasze środki zysk zostanie uszczuplony przez podatek. Warto wiedzieć, jak jest on obliczany oraz jak (w niektórych sytuacjach) można go uniknąć.

/ YAY Foto

Od lat polscy inwestorzy narzekają na podatek od zysków kapitałowych, zwanych potocznie „podatkiem Belki”. Mimo to, podatek, którego stawka wynosi 19 proc., wciąż obowiązuje i osobom inwestującym w fundusze nie pozostaje nic innego, jak tylko się z tym pogodzić.

Jak sama nazwa wskazuje, podatek od zysków kapitałowych pobierany jest tylko wówczas, gdy odnotujemy zysk. W przypadku straty nie musimy oddawać fiskusowi ani złotówki.

Dobra informacja jest też taka, że w przypadku inwestowania w fundusze z oferty krajowych Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, podatek zostanie pobrany za nas przy wypłacie pieniędzy z funduszu. Dzięki temu nie musimy sami martwić się o samodzielne rozliczanie podatku.

Przykład: jeżeli zainwestujemy w fundusze 10 000 zł i zarobimy na nich 1000 zł, to od zysku tego zapłacić będziemy musieli 19 proc. podatku (190 zł), przez przy wycofywaniu środków faktycznie otrzymamy 10 810 zł.

W fundusze inwestować możemy jednorazowo lub regularnie. Możemy wpłacić pieniądze raz i czekać na zysk. Możemy też dokonywać cyklicznych wpłat. Analogicznie, wypłacić środki możemy w całości albo też po kawałku. Jak w tej sytuacji wygląda obliczanie podatku? Wchodząc nieco głębiej w szczegóły, należy przybliżyć trzy skrótowce: FIFO, LIFO i HIFO Wszystkie oznaczają zasady, według których obliczany jest podatek.

Podejście FIFO (ang. First in, First Out) skutkuje tym, że jako pierwsze umarzane są jednostki funduszu nabyte najwcześniej. Podejście LIFO (ang. Last In First Out) nakazuje umarzanie w pierwszej kolejności jednostek nabytych najpóźniej. Z kolei w przypadku HIFO (ang. Highest In First Out) jako pierwsze odkupywane są jednostki zakupione po najwyższej cenie. Zasady, według których w danym funduszu dochodzi do odkupywania jednostek, znajdują się w prospekcie funduszu. Dokumenty te dostępne są na stronach funduszy, jednak wygodniejszą możliwość szybkiego porównania dokumentacji licznych funduszy dają platformy dystrybucyjne.

Rozpatrzmy kolejny przykład, w ramach którego inwestor dokonał trzech transakcji zakupu jednostek funduszu. W zależności od przyjętej przez fundusz metody rozliczania, inny będzie wykazany koszt nabycia sprzedawanych jednostek, co przełoży się na zysk lub stratę oraz wysokość podatku i kwotę do wypłaty.-09764

Na koniec warto pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi w Polsce regulacjami, dochodów z funduszy inwestycyjnych nie można pomniejszać o poniesione straty (np. na innych instrumentach, takich jak akcje). Innymi słowy, gdy w danym roku zarobimy na funduszach 1000 zł, a na giełdzie stracimy 1500 zł, to z punktu widzenia fiskusa nie mamy – jak w rzeczywistości – straty na poziomie 500 zł. Musimy zwyczajnie zapłacić podatek w wysokości 190 zł od zarobionego 1000 zł na funduszach, mimo straty na giełdzie.

Istnieje jednak pewna furtka, umożliwiająca wycofanie środków z danego funduszu bez konieczności natychmiastowego zapłacenia podatku. Mowa o sytuacji, w której przenosimy środki z funduszu należącego do tzw. „fundusza parasolowego”. Pod takim „parasolem” funkcjonować mogą rozmaite subfundusze, kierujące się odmiennymi strategiami inwestycyjnymi. W sytuacji zmiany subfunduszu A na subfundusz B podatek nie zostanie pobrany, ponieważ inwestycja jest kontynuowana. Pamiętać należy jednak o tym, że fundusz parasolowy nie zwalnia od podatku – podatek zapłacimy w momencie wycofania kapitału z całego „parasola”.

Źródło:Bankier24
Tematy
Pożyczka Konsolidacyjna z RRSO 10,59%

Pożyczka Konsolidacyjna z RRSO 10,59%

Komentarze (1)

dodaj komentarz
superbroker
Zlikwidować podatek Belki! Niepotrzebnie rząd ogranicza płynność rynku i zniechęca inwestorów indywidualnych do lokowania kapitału.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki