REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Czy wojna wyhamowała przygraniczne budowy?

Andrzej Prajsnar2025-12-25 16:00
publikacja
2025-12-25 16:00

Wojna za wschodnią granicą mogła zniechęcić do budowy nowych domów i bloków. Sprawdzamy, czy było to widoczne w przygranicznych powiatach.

Czy wojna wyhamowała przygraniczne budowy?
Czy wojna wyhamowała przygraniczne budowy?
fot. Przemyslaw Wasilewski / / Shutterstock

Sposób postrzegania pełnoskalowej wojny toczącej się za wschodnią granicą, na pewno może być nieco inny w przypadku (przykładowo) województwa podlaskiego i dolnośląskiego. Właśnie dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili przyjrzeć się aktywności inwestorów mieszkaniowych na terenie przygranicznych powiatów z czterech województw. Są to obszary, gdzie tylko z pewnymi wyjątkami generalnie buduje się niewiele lokali i domów. Możemy jednak sprawdzić, czy od 2022 r. aktywność budowlana z tych przygranicznych terenów zmieniała się inaczej niż w całym kraju. W ramach porównań, można też wziąć pod uwagę obszar całych województw (tzn. warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego).

W wielu gminach Polski wschodniej buduje się mało

Wydaje się, że jeszcze przed analizą dotyczącą regionów przygranicznych, warto zwrócić uwagę na poniższą mapę. Pokazuje ona, jak wyglądała średnia roczna liczba domów i lokali mieszkalnych oddanych do użytkowania przez wszystkich inwestorów w przeliczeniu na 1000 osób (wynik z lat 2022 - 2024). Mapa przygotowana przez ekspertów RynekPierwotny.pl na podstawie danych GUS, pokazuje nie tylko aglomeryzację budownictwa mieszkaniowego, czyli jego skupienie na obszarze kilku aglomeracji.

rynekpierwotny.pl

Dzięki mapie widzimy również, że na terenach przygranicznych generalnie powstaje niewiele domów i lokali mieszkalnych. Wyjątek stanowią m.in. okolice Suwałk i Białegostoku. Co ważne, niska aktywność inwestorów mieszkaniowych z przygranicznych powiatów to zjawisko, które było widoczne jeszcze przed wybuchem pełnoskalowej wojny za wschodnią granicą. Poniższa mapa mówi zresztą sporo o
wcześniejszych decyzjach inwestorów, gdyż uwzględnia ona lokale i domy oddane do użytku w latach 2022 - 2024. Budowę wielu z nich rozpoczęto przed pamiętnym dniem 24 lutego 2022 roku.

Wojenna zawierucha była odczuwalna na Podlasiu?

Sytuacji z przygranicznych powiatów dokładniej możemy się przyjrzeć dzięki poniższemu wykresowi. Informuje on bowiem, jak zmieniała się liczba rozpoczętych domów i lokali mieszkalnych (przez wszystkich inwestorów) w relacji do wyniku z 2018 r. Poziom aktywności inwestycyjnej w 2018 r. jako punkt wyjściowy został oznaczony przez wartość indeksu równą 100. Dane sięgające aż do dziesięciu miesięcy bieżącego roku (odpowiednio przeliczonych na okres roczny), dotyczą następujących obszarów:

  • cała Polska
  • woj. lubelskie
  • powiaty przygraniczne woj. lubelskiego (pow. bialski, pow. chełmski, pow. hrubieszowski, pow. tomaszowski, pow. włodawski, Biała Podlaska i Chełm)
  • woj. podkarpackie
  • powiaty przygraniczne woj. podkarpackiego (pow. bieszczadzki, pow. jarosławski, pow. lubaczowski, pow. przemyski i Przemyśl)
  • woj. podlaskie
  • powiaty przygraniczne woj. podlaskiego (pow. augustowski, pow. białostocki, pow. hajnowski, pow. sejneński, pow. siemiatycki, pow. sokólski, pow. suwalski, Białystok i Suwałki)
  • woj. warmińsko-mazurskie
  • powiaty przygraniczne woj. warmińsko - mazurskiego (pow. bartoszycki, pow. braniewski, pow. kętrzyński, pow. gołdapski i pow. węgorzewski).

Analizując wykres widzimy, że w latach 2022 - 2023 nowa aktywność budowlana spadła ponadprzeciętnie na terenie woj. podlaskiego i przygranicznych powiatów tego województwa, a także powiatów przygranicznych woj. warmińsko-mazurskiego. W tym ostatnim regionie później nastąpiło „odbicie” dużo większe niż na Podlasiu. Czy to podstawa do wyciągania konkretnych wniosków? Okazuje się, że jednak nie.

rynekpierwotny.pl

Jak zawsze, warto przyjrzeć się danym nieco bliżej

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę na kwestię, której nie widać przy analizowaniu uogólnionych informacji GUS. Chodzi o duży wpływ, jaki miała sytuacja dotycząca Białegostoku oraz Suwałk na wyniki z lat 2022 - 2023 obliczone dla woj. podlaskiego i jego przygranicznych powiatów. Zarówno w stolicy Podlasia, jak i Suwałkach, lata 2022 - 2023 przyniosły znaczący spadek liczby rozpoczętych nowych domów i lokali. Czy mogło mieć to szczególny związek z wojenną sytuacją za
wschodnią granicą kraju?

Trzeba odnotować, że w pobliskich powiatach (białostockim i suwalskim) aktywność budowlana mierzona liczbą rozpoczętych domów i lokali nie zaliczyła podobnych spadków. Lata 2022 - 2023 przyniosły wyhamowanie nowej aktywności deweloperów, czyli inwestorów dominujących na terenie Suwałk i Białegostoku. To jednak nie może bardzo dziwić biorąc pod uwagę ówczesne warunki. Głębsze spojrzenie na dane potwierdza, że również na terenie innych przygranicznych powiatów nie znajdziemy
zmian mogących sugerować nadzwyczajny wpływ wojny na aktywność inwestorów mieszkaniowych. Natomiast niski poziom tej aktywności (np. w pow. hrubieszowskim lub bartoszyckim) jest efektem czynników, które działały już przed 2022 r.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dopiero ropa po 200 USD wstrząśnie światem. Bez tego wojna z Iranem to tylko korekta

Ekspert i analityk portalu RynekPierwotny.pl.

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
zoomek
Planowana obrona na linii Wisły a w Warszawie kupują nieruchy po rekordowych cenach.
Logika!
Tak się obawiają ataku Pucia.
prawnuk
? to sowieci wycofają sie z delty Wisły? Ciekawe
bt5
Coś ci umkneło. Planowana linia obrony tp na Wisle miedzy Bydgoszczą a Grudziądzem (takie zakole z licznymi bagnami). Mieszkam w tym rejinie i mam gdzies plany oborny i dobudowuje kolejny obiekt. A w okolicy to na znanym portalu cięzko znalezc coś nizej 1 mln. a są i po 5,5 mln.
bt5
Zdradzę panu Prajasnarowi tejmimnice rybku budowlanego na wschodzie Polski. Otóż gros budów/zakupów nieruchomości odbywało się tam za pieniądze z saksów. a saksów już nie przyśl/przywiezie się kasy nie tylko na nierucha ale nawet nauzywaną fure dobrej marki. To że deweloperka w Baiałymstoku i Suwałkach sie jeszcze trzyma to wyłącznie Zdradzę panu Prajasnarowi tejmimnice rybku budowlanego na wschodzie Polski. Otóż gros budów/zakupów nieruchomości odbywało się tam za pieniądze z saksów. a saksów już nie przyśl/przywiezie się kasy nie tylko na nierucha ale nawet nauzywaną fure dobrej marki. To że deweloperka w Baiałymstoku i Suwałkach sie jeszcze trzyma to wyłącznie efekt że są to miasta ściagajace wiochy gdzie pieniadza jest ze sprzadzy ojcowizny. Reszta wschodu to czarna rozpacz bo ani zarobić w PL ani za granica.
nierzad
dzialania polskojezycznych rzadow doprowadzily do biedy mieszkancow Podlasia

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki