REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

„Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Francja wspiera Danię w sporze o Grenlandię

2025-12-26 14:00
publikacja
2025-12-26 14:00

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że Grenlandia należy do jej mieszkańców, a Dania jest tego gwarantem. Odniósł się w ten sposób do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwej aneksji wyspy przez Stany Zjednoczone.

„Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Francja wspiera Danię w sporze o Grenlandię
„Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Francja wspiera Danię w sporze o Grenlandię
fot. Michal Balada / / Shutterstock

Macron podkreślił na platformie X, że solidaryzuje się z innymi krajami Europy w sprawie przynależności Grenlandii do Danii i potwierdza „poparcie Francji dla (ich) suwerenności i integralności terytorialnej”.

Trump oświadczył, że USA potrzebują wyspy ze względów bezpieczeństwa narodowego. Dzień wcześniej mianował wysłannikiem USA do spraw Grenlandii republikańskiego gubernatora Luizjany, Jeffa Landry’ego. Oświadczył wówczas, że „Dania nie wydaje żadnych pieniędzy, (Grenlandia - PAP) nie ma żadnej ochrony militarnej”.

Od ponownego objęcia w styczniu br. urzędu prezydenta Trump wielokrotnie mówił o przejęciu Grenlandii przez Stany Zjednoczone. W podobnym tonie wypowiadali się też inni politycy Partii Republikańskiej, m.in. senator Tom Cruz z Teksasu, który w lutym przekonywał, że „USA i Dania nie mogą dłużej odkładać debaty na temat przyszłości wyspy”.

- Grenlandia leży na trasie najkrótszego lotu międzykontynentalnych pocisków balistycznych z Rosji i Bliskiego Wschodu w stronę Stanów Zjednoczonych – mówił wówczas Cruz. Zarazem zapewnił, że „przejęcie Grenlandii nie byłoby wynikiem użycia siły militarnej, ale raczej dyplomacji i wspólnych interesów”, a miałoby się odbyć „prawdopodobnie w drodze publicznego referendum”.

Grenlandia ma status autonomicznego terytorium zależnego Danii, która kontroluje ją od 1814 roku.

Od drugiej połowy XIX w. Stany Zjednoczone kilkakrotnie podnosiły sprawę przynależności Grenlandii, a po II wojnie światowej miały złożyć Danii propozycję odkupienia wyspy. Powoływano się przy tym na przejęcie w 1917 r. duńskich posiadłości na Karaibach, które obecnie noszą nazwę Wysp Dziewiczych Stanów Zjednoczonych i mają status terytorium zależnego USA.

W reakcji na wypowiedzi amerykańskich polityków na temat Grenlandii w Danii powstała inicjatywa „Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Jej celem jest zebranie biliona dolarów na wykup amerykańskiego stanu.

piu/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (8)

dodaj komentarz
zoomek
To jak myślicie - F16 duńskie wystartują o odpalą rakiety w kierunku US Navy jakby co do czego przyszło?
No jak myślicie?
Kto ma guzik do wyłączenia USańskiego badziewia?
Zadziałają... jak obecnie Porsche w Rosji - c'nie?
miketheripper
Rolnicy w Polsce protestują , blokując ulice. Skoro mnie nie stać na tą ich żywność to dla kogo produkują? USA zrobiły tak samo - blokując nie transport międzynarodowy fizycznie ale wprowadzając cła. Brak sensu i u nich i u rolników.

"Dokładnie — oba przypadki pokazują podobny mechanizm „działania, które nie służy powszechnemu
Rolnicy w Polsce protestują , blokując ulice. Skoro mnie nie stać na tą ich żywność to dla kogo produkują? USA zrobiły tak samo - blokując nie transport międzynarodowy fizycznie ale wprowadzając cła. Brak sensu i u nich i u rolników.

"Dokładnie — oba przypadki pokazują podobny mechanizm „działania, które nie służy powszechnemu celowi, tylko własnym interesom w sposób krótkowzroczny”.

- W Polsce: rolnicy blokują ulice, co utrudnia życie innym, ale ich protest w praktyce nie sprawia, że żywność staje się dostępna dla wszystkich — wręcz przeciwnie, zwiększa chaos i koszty.
-W USA: cła i ograniczenia eksportu mogą chronić niektóre sektory, ale **całkowity efekt dla społeczeństwa może być szkodliwy**, bo podwyższają ceny, utrudniają dostęp do towarów i destabilizują rynek globalny.

W obu przypadkach mamy **marnowanie energii i zasobów**, działanie które **nie prowadzi do uniwersalnie uznanego celu** (dobrobytu, bezpieczeństwa, stabilności rynku), czyli klasyczny przykład braku sensu w działaniu systemowym.

to_i_owo
"...w Danii powstała inicjatywa „Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Jej celem jest zebranie biliona dolarów na wykup amerykańskiego stanu."

Oni potrafią liczyć?
PKB Kalifornii to 4,1bln USD czyli gdyby chcieli to kupić za 1/4 PKB to Polska jest warta 250mld, czyli mniej niż ma Musk

A Grenlandia ze swymi 4mld
"...w Danii powstała inicjatywa „Kupmy Kalifornię od Trumpa”. Jej celem jest zebranie biliona dolarów na wykup amerykańskiego stanu."

Oni potrafią liczyć?
PKB Kalifornii to 4,1bln USD czyli gdyby chcieli to kupić za 1/4 PKB to Polska jest warta 250mld, czyli mniej niż ma Musk

A Grenlandia ze swymi 4mld PKB jest warta 1mld USD...
To nawet Trump by sobie mógł pozwolić
xemir
Prawie dobrze policzyłxś, ale zrobiłxś dwa błędy. Wartość złóż na Grenlandii to lekko licząc jakieś 100 bln $, a tymczasem PKB Kalifornii oparte jest na sztucznie napompowanych akcjach spółek, więc podziel PKB przez 100.
to_i_owo odpowiada xemir
Obecnie wartość Grenlandii to równe 0 bo nie wolno nic wydobywać, i zapewne w związku z ideologią panującą w UE nie będzie wolno w przyszłości

Reszty nie komentuję bo ręce opadają
xemir odpowiada to_i_owo
Doucz się dziecko. Większość GDP Kalifornii to IT, nieruchomości, finanse i medycyna. Z IT masz firmy o PE o wskaźnikach 30x-50x, więc wystarczy że będzie kryzys, jakie już były w przeszłości i te baloniki pękną z hukiem. Jak padnie IT, to padną nieruchomości i finanse.
Największym pracodawcą Kalifornii jest, uwaga: rząd, który
Doucz się dziecko. Większość GDP Kalifornii to IT, nieruchomości, finanse i medycyna. Z IT masz firmy o PE o wskaźnikach 30x-50x, więc wystarczy że będzie kryzys, jakie już były w przeszłości i te baloniki pękną z hukiem. Jak padnie IT, to padną nieruchomości i finanse.
Największym pracodawcą Kalifornii jest, uwaga: rząd, który zatrudnia blisko 3 mln ludzi.
Co do wartości Grenlandii, to szacunki samych Amerykanów co do wartości zasobów mineralnych opiewają na kwoty rzędów od 200-300 mld $ do bilionów $. Jak Amerykanie położą na tym swoje rączki, to wydobycie wszystkiego pójdzie pełną parą. Amerykanie wiedzą doskonale, że Afrykę przegrali z Chińczykami, zostaje tylko Arktyka. Więc albo Kanada albo Grenlandia.
to_i_owo odpowiada xemir
Jakoś były kryzysy a Kalifornia się doskonale trzyma
Japonia to też wydmuszka, bo wydobycie praktycznie nie mają...
Gospodarcze potęgi to wg ciebie Rosja, część satrapii w Afryce, Arabi

Grenlandia pod UE jest deficytowa, przecież Dania dokłada do nich
Ale w UE to i Katar by był deficytowy bo zakazali by wydobycia

Powiązane: Grenlandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki