Frankowcy zapłacą podatek? Winne ujemne oprocentowanie

2020-03-03 14:01
publikacja
2020-03-03 14:01

Kredytobiorcy spłacający w PKO BP kredyty oparte na franku szwajcarskim otrzymują PIT od banku. Jak informuje „Forbes”, przychód wynikający z ujemnego oprocentowania kredytów jest opodatkowany. Jeśli Ministerstwo Finansów nie zdąży z odpowiednim rozporządzeniem, trzeba będzie zapłacić podatek.

Od kilku lat część kredytobiorców spłacających kredyty hipoteczne oparte na franku szwajcarskim płaci „ujemne odsetki”. To wynik rekordowo niskiego, ujemnego poziomu wskaźnika LIBOR. Jeśli jest on niższy niż marża banku zawarta w umowie, to po zsumowaniu obu składników oprocentowania wynik jest ujemny.

/ Shutterstock

W takim wypadku, z arytmetycznego punktu widzenia, odsetki naliczone od pożyczonych środków powinny również być ujemne. W 2015 r. banki spierały się, że nie jest to możliwe, ale m.in. dzięki interwencji UOKiK, zaczęto uwzględniać „ujemne oprocentowanie”, pomniejszając kapitał do zapłacenia w racie (i zarazem wysokość całej raty).

Z punktu widzenia fiskusa takie pomniejszenie raty jest równoznaczne z umorzeniem części zadłużenia. A to oznacza, że kredytobiorca „zarabia” (uzyskuje przychód) i powinien zapłacić podatek dochodowy. Jak informuje „Forbes”, część „frankowych” kredytobiorców z PKO BP otrzymała właśnie deklaracje podatkowe wskazujące wysokość osiągniętego przychodu oraz podatek do odprowadzenia.

W 2015 r. Ministerstwo Finansów przygotowało rozporządzenie, które przewidywało, że pobór podatku zostanie wstrzymany w przypadku, gdy kredytobiorca uzyska przychód z tytułu zastosowania ujemnych stóp referencyjnych w kredycie zabezpieczonym hipotecznie i przeznaczonym na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Rozporządzenie miało obowiązywać tymczasowo, ale w kolejnych latach stosowano takie samo rozwiązanie.

Odpowiedni akt obejmujący 2019 r. jest dopiero w trakcie procedowania. Ministerstwo Finansów obiecuje, że nowe rozporządzenie wejdzie w życie do 30 kwietnia, co pozwoliłoby zaniechać pobierania podatku od frankowiczów, wskazuje „Forbes”.

Odfrankowienie jest dopuszczalne. Opinia Sądu Najwyższego

Odfrankowienie jest dopuszczalne. Opinia Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy przedstawił interpretację słynnego październikowego „frankowego” wyroku TSUE. W dokumencie wskazano, że istnieje możliwość odfrankowienia umowy i rozwiązanie takie nie jest wyjątkowe, a podobną sankcję przewidziano w ustawie o kredycie konsumenckim.

MK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
kkowalski007
Brawo Francja BNP z gigantyczna kara czas na Polske a nie przepraszam w naszym kraju sedziowie i rzad nie wiedza co to jest prawo i jak orzekac musza czekac na TSUE
tryby
Nie ma bardziej chorego rządu w Europie, niż w Polsce, od czasu Układu w Magdalence.
czadfad
a banki zapłaciły podatek od zysku spekulacyjnego na frankowiczach??
adam.1983
Nie ma to jak polska logika, podatek od rzekomego zysku na odsetkach w sytuacji wzrostu kursu waluty kredytu, rata rośnie bo kapitału do spłaty przybywa ale trzeba zapłacić podatek
mjwhite
Biedni Ci frankowicze, ale jak to mówią... trafił się głupi to się go łupi.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki