REKLAMA

Francja opodatkuje sól?

2018-08-29 08:01
publikacja
2018-08-29 08:01

Francja chce podatku od soli nakładanego na produkty żywnościowe zawierające jej przesadną ilość – pisze w dzisiejszym numerze „Le Figaro”. Ma to być kolejny krok w celu zadbania o zdrowie Francuzów, którzy już od 2013 roku płacą więcej za napoje z dużą zawartością cukru, ale mieszkańcy kraju już ochrzcili pomysł mianem Gabelle 2.0.

fot. Jacek Lagowski / / FORUM

Po tym, jak od tego roku potrojono stawkę podatku od cukru w napojach, francuscy posłowie chcą przycisnąć tych producentów, którzy przesalają – według planów, nowy podatek miałby objąć zarówno wytwórców dań gotowych, jak i nawet prywatne piekarnie. Inicjatorem tej idei jest Loic Prud’homme z lewicowej partii La France insoumise.

Warto dodać, że Francuzi już ochrzcili ten pomysł w internecie mianem Gabelle 2.0. Tak potocznie nazywany jest kontrowersyjny podatek od soli wprowadzony we Francji jeszcze w XIII w. przez Ludwika IX (początkowo dotyczył większej grupy dóbr). Po wielu zmianach, oficjalnie zniesiony został dopiero po zakończeniu II wojny światowej. Ze względu na olbrzymi wpływ na życie Francuzów, jest on jedną z najbardziej znienawidzonych danin w historii kraju.

Według danych, Francuzi spożywają obecnie średnio od 10 do 12 gramów soli dziennie, co przekracza dwukrotność zalecanej przez WHO ilości. Według Michele Crouze z La Republique en Marche konsument nie ma dziś wyboru w tej kwestii. Spożycie gotowych posiłków drastycznie wzrosło, a zawartość soli w nich jest ustalana przez producenta.

Prud’homme podkreśla, że dobrowolne zobowiązania samych producentów na niewiele się tu zdadzą i potrzebne jest odpowiednie narzędzie. Nie określono jeszcze szczegółów, ale już mówi się, że podatek mógłby mieć formę tego, jaki nałożono w 2013 r. na napoje słodzone. Oznacza to tyle, że do pewnej granicy zawartości soli w produkcie będzie obowiązywało zwolnienie z podatku. Powyżej miałaby obowiązywać skala podatkowa uzależniona od poziomu zawartości soli.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jiira
Powinni opodatkowac obywateli a nie producentow. Powyzej spozycia 6g/ osoba/ dzien placisz podatek za spozycie soli, e.g. 10 EUR za gram powyzej max. Obecna technologia juz umozliwia takie sledzenie. Problem jest z konsumpcja, nie z produkcja. Francja od wiekow byla liderem zmian w podatkach wiec niech przewodzi i tym razem na arenie Powinni opodatkowac obywateli a nie producentow. Powyzej spozycia 6g/ osoba/ dzien placisz podatek za spozycie soli, e.g. 10 EUR za gram powyzej max. Obecna technologia juz umozliwia takie sledzenie. Problem jest z konsumpcja, nie z produkcja. Francja od wiekow byla liderem zmian w podatkach wiec niech przewodzi i tym razem na arenie globalnej..
mhm
„konsument nie ma dziś wyboru w tej kwestii. Spożycie gotowych posiłków drastycznie wzrosło, a zawartość soli w nich jest ustalana przez producenta” — to brzmi sensownie, wprawdzie można powiedzieć, że Francuzi powinni wrócić do samodzielnego gotowania, ale to jest mało realne...
thefratris
Jedno pytanie, co interesuje państwo co ja jem i w jakich ilościach? Mam ochotę to jem, państwo co najwyżej może mi mówić, że to jest niezdrowe.
mhm
„co interesuje państwo co ja jem i w jakich ilościach?”
— interesuje, jeśli to państwo organizuje system opieki zdrowotnej.
Niewykluczone, że gdyby istniały tylko prywatne ubezpieczenia medyczne, to ubezpieczyciele chcieliby różnicować składki zależnie od stylu życia i diety osoby ubezpieczonej. Państwo niby składek tak nie
„co interesuje państwo co ja jem i w jakich ilościach?”
— interesuje, jeśli to państwo organizuje system opieki zdrowotnej.
Niewykluczone, że gdyby istniały tylko prywatne ubezpieczenia medyczne, to ubezpieczyciele chcieliby różnicować składki zależnie od stylu życia i diety osoby ubezpieczonej. Państwo niby składek tak nie różnicuje, ale może próbować wykorzystywać system podatkowy do zmiany zachowań (choć niekiedy efekty są niezgodne z oczekiwaniami, np. przesadnie wysokie opodatkowanie alkoholu nie zmniejsza spożycia, ale legalną sprzedaż).
od_redakcji
A my dziękujemy Unii za szalejące ceny masła. Ale producent mleczarki niemiecki został obroniony. Bo to główny cel Brukseli. Nam ograniczenia im ułatwienia.
dziki_losos
A może opodatkować cukier w jedzeniu? Każdą ilość?
kaczka-po-smolensku
a moze opodatkować głupotę i socjalistyczne pomysł ,środki były by nieskończone.
po_co odpowiada kaczka-po-smolensku
Prawdziwy heroizm, sam siebie chcesz opodatkować ?

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki