

Fiskus skuteczniej wykrywa oszustów - pisze "Puls Biznesu". Skarbówka w ubiegłym roku przeprowadziła 10 tysięcy kontroli, mniej więcej tyle samo ile w poprzednich latach, ale ze znacznie lepszym skutkiem. Wykryła nieprawidłowości na 10 i pół miliarda złotych. W 2013 roku było to 6 i pół miliarda.

"To wyłudzenia oraz kwoty niezapłacone fiskusowi" - uściśla w rozmowie z gazetą wiceminister finansów Agnieszka Królikowska. Jak twierdzi, większa skuteczność to skutek między innymi tego, że w ostatnim czasie kontrole skupiły się głównie na podatku VAT. Wiceminister podkreśla, że oszustwa związane z tym podatkiem - ze względu na skalę oraz koszty dla budżetu i podatników - stanowią największe zagrożenie.
Zdaniem resortu finansów, wysoka wartość wykrytych nieprawidłowości to także efekt szybszego działania kontrolerów i wzmocnienia pionów analitycznych w aparacie skarbowym.
ReklamaZobacz także
Skuteczność kontroli rośnie, ale różnica między kwotą, która wpływałaby do budżetu, gdyby wszyscy uczciwie płacili VAT, a rzeczywistymi wpływami wciąż jest problemem.
— Luka w VAT bardzo mocno wzrosła, ale dzięki intensywnej pracy służb skarbowych i zmianom prawnym w ubiegłym roku po raz pierwszy spadła — podkreśla Jarosław Neneman, wiceminister finansów. Z wyliczeń firmy doradczej PwC wynika, że w 2014 r. luka obniżyła się do 42 mld zł z blisko 47 mld zł w 2013. To jednak nadal półtora razy więcej, niż wyniósł ubiegłoroczny deficyt budżetowy. Dla porównania w 2007 r. luka w podatku VAT wynosiła około 7 mld zł. Jej szybki wzrost w ostatnich latach to przede wszystkim efekt działania szarej strefy i oszustw podatkowych. Stąd wzmożone wysiłki kontrolerów i plany legislacyjne MF.
Więcej na ten temat - w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Puls Biznesu"/kry/zr





























































