Posiadacze F430 z zamkniętym nadwoziem do tej pory mogli czuć się wyróżnieni przez Noviteca, bowiem dla ich samochodów już od kilku miesięcy dostępny jest pakiet zwiększający moc. Jednak nic nie jest wieczne - właściciele kabrioletów także mogą zacząć składać zamówienia na podobny dodatek. Właściwie dodatek to mało powiedziane, gdyż Ferrari po kuracji w Novitecu dostaje wręcz ogromny zastrzyk mocy.

Już seryjny model może się pochwalić pokaźnym tabunem 490 KM pod maską. A co powiecie na 656 KM? To aż o 166 koni więcej! Wszystko dzięki dwóm dodatkowym kompresorom, które zwiększają ciśnienie powietrza wpadającego do silnika. Dodatkowo zamontowano nowe pompy wodne polepszające chłodzenie kompresorów, nowe radiatory, poprawiono obieg ciepła i oleju. Przerobiono także wtryski paliwa. Nie obyło się też bez modyfikacji elektronicznej jednostki sterującej. Całość opakowano w nowy pakiet stylistyczny, który jeszcze bardziej poprawia aerodynamikę pojazdu.
Jak się to przekłada na osiągi Spidera po kuracji? Teraz pierwszą setkę oglądamy na prędkościomierzu po zaledwie 3,7 sekundy (standardowo auto rozpędza się do 100 km/h w 4,1 sekundy), a prędkość maksymalna wzrosła o 38 km/h i wynosi 348 km/h. Przy takiej prędkości zdecydowanie nie polecamy jazdy z rozłożonym dachem…


























































