FOR: "Licznik Długu Publicznego" Polski wskazał 1 000 000 000 000 zł

1 000 000 000 000 PLN, czyli słownie jeden bilion złotych. Takie wskazanie po raz pierwszy w historii pojawiło się dziś na „Liczniku Długu Publicznego” autorstwa Fundacji Obywatelskiego Rozwoju.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Wielkość zadłużenia wyświetlana jest na „Liczniku Długu Publicznego” przy skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Licznik, który uruchomiono 28 września 2010 r. przy stanie 724 mld zł, po raz pierwszy wskazał ponad bilion dzisiaj, kwadrans przed godziną 12. Dług w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski stanowi więc ponad 26 tysięcy złotych.

"Każdy dzień, kiedy dług państwa - choć duży - nadal rośnie, jest niedobry dla kraju. A dług publiczny w Polsce jest za wysoki" - powiedział prof. Leszek Balcerowicz po tym, gdy cyfry na liczniku przekroczyły bilion.

- Duży i rosnący w relacji do PKB dług jest szkodliwy z dwóch powodów. Po pierwsze działa jako hamulec wzrostu, rodzi niepewność i zniechęca do inwestowania. Po drugie, jeżeli nadal rośnie, to narasta ryzyko gwałtownego załamania gospodarki w skutek kryzysu fiskalnego. Takie kryzysy są bardzo kosztowne, oznaczają cofanie się - dodał Balcerowicz, przewodniczący Rady FOR.

Wynik wyświetlany na liczniku jest sumą „twardych danych” historycznych publikowanych przez Ministerstwo Finansów (raporty o zadłużeniu, strukturze długu itp.) oraz prognoz sporządzanych w oparciu o aktualne kursy walut (średnie kursy NBP), prognozy demograficzne GUS czy założenia budżetowe. Aby zegar mógł wskazywać w trybie ciągłym, założono, że dług rośnie liniowo, od jednej aktualizacji do kolejnej (od momentu uruchomienia było ich już 25). Więcej informacji na temat metody liczenia znaleźć można na stronie FOR.

Poza tzw. jawnym długiem publicznym, FOR oblicza także dług ukryty, uwzględniający przyszłe zobowiązania emerytalno-rentowe. Podczas niedawnych przeglądów autorzy stwierdzali, że w związku z ostatnimi zmianami w systemie emerytalnym konieczna jest jego gruntowna aktualizacja. Ostatnie wskazania tego licznika to ponad 3,2 biliona złotych.

Michał Żuławiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 4 ~Gumi

To chyba ty matole w temacie nie jestes, bo to Pan Balcerowicz opracowal reforme emerytalna ktora zostala wprowadzona za rzadow aws-uw..i do drugiego niuka ...jak sie komus zarzuca klamstwo to napisz gdzie sklamalem..Pracowalem dla Ofe , dobrze z tego zylem i zgadzam sie Jarkiem ze byl to najwiekszy walek 3 RP..same inwestowanie na gieldzie okazalo sie bardzo ryzykowne i nie oplacalne na przyszlych emertow....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 7 ~silvio_gesell

Balcerowicz odnalazłby się w Uzbekistanie. Tam dług wynosi tylko 4mld, czyli 10% PKB. To taki odpowiednik Kononowicza, tylko w bankowości: "nie będzie niczego"

! Odpowiedz
3 11 ~rttyuiop

to dług każdego z nas, wychodzi jakieś 25'000 na łebka, ale można się od niego całkowicie legalnie wyzwolić - wystarczy wyjechać by go nie musieć spłacać (w podatkach), problem w tym że jak się wyjedzie trzeba będzie spłacać dług innego narodu, ale może przynajmniej trochę więcej w kieszeni zostanie, ale to zależy gdzie się wyjedzie i co się potrafi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Xsiąnc

Zanim znów to napiszesz popatrz za wysokość długu 'per capita' krajów do których chciałbyć czmychnąć. Tam to dopiero byś się nie dopłacił....

Ale wygodniej jest od 25 lat jojczeć jaki ten kraj jest zły i jak to już jutro wyjeżdzasz. Od 25 lat już jutro. Jak sójka za morze.

! Odpowiedz
2 2 ~rttyuiop odpowiada ~Xsiąnc

a gdzież to ja "ojojcze" że ten kraj jest zły? i że wyjeżdżam, wyjechać to akurat mam zamiar ale nie ze względu na dług czy na to że tu jest źle, ale ze względu na to że będzie tu tylko gorzej, jeszcze trochę a w Warszawie będzie Ankara...

! Odpowiedz
2 17 ~bicer

Pan Leszek przejmował od komunistów budżet w 1989r. z zadłużeniem w wysokości 28miliardów po dwóch latach podwoił z nawiązkom zadłużenie do 65 miliardów . Zadłużenie do PKB wynosiło nawet 90%.

! Odpowiedz
5 18 ~winsdomWizard

jak to przejmował od komunistów przecież sam nim był

! Odpowiedz
4 8 ~winsdomWizard

od 69 do 81 przynależność partyjna PZPR!!!!

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,9% III 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 164,53 zł III 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil