Emilewicz: Projekt "Szkoła dla innowatora" na początek trafi do 20 placówek

W połowie października zostanie wyłoniony operator pilotażowego projektu "Szkoła dla innowatora". Ma on rozwijać wśród uczniów nowe kompetencje, takie jak kreatywne myślenie czy odwagę w podejmowaniu ryzyka. Na początek program obejmie 20 szkół.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

"Szkoła dla innowatora" jest wspólną inicjatywą Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jak poinformowała na konferencji w Poznaniu szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz, ten projekt ma być początkiem zmian w polskiej edukacji, który ma podnieść poziom innowacyjności polskiej gospodarki. Zamiarem "Szkoły dla innowatora" ma być rozwój wśród uczniów kompetencji proinnowacyjnych takich, jak: zdolność kreatywnego myślenia, zdolność do samodzielnego podejmowania decyzji, umiejętność współdziałania w grupie i odwaga w podejmowaniu ryzyka.

"Trzy lata temu na spotkaniu międzyresortowego zespołu ds. innowacji opracowaliśmy najważniejsze zmiany prawne, które mają wesprzeć i podnieść poziom innowacyjności polskiej gospodarki. Jednym z wniosków było, że sposób kształcenia w polskich szkołach wymaga dużej zmiany. Analizowaliśmy podobne systemy i korelacje między systemami edukacji a innowacyjnością gospodarki. Są tu tradycyjni innowatorzy gospodarki jak Izrael, Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania, gdzie ten system edukacji jest trudnym do doścignięcia wzorem. Patrząc na zmiany, jakie dokonały się w systemie edukacji, dużym punktem odniesienia były dla nas kraje skandynawskie" – powiedziała Emilewicz.

MPiT i MEN zamówiły specjalny raport, którego autorem jest profesor Jan Fazlagic z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Jak wyjaśniła Emilewicz, jednym z jego elementów była diagnoza współczesnego rynku pracy.

"Dzisiejsi uczniowie szkół podstawowych, kiedy zakończą edukację i zaczną wchodzić na rynek pracy, to ok. 30-40 procent dzisiejszych zawodów nie będzie już istnieć. Trudno więc określić, jakich kompetencji będzie wymagał przyszły rynek. Polscy uczniowie od lat zajmują jedno z pierwszych miejsc na świecie w zakresie kompetencji matematycznych czy przyrodniczych, a zatem takich przedmiotów wiedzowych" – wyjaśniła.

Minister zaznaczyła, że z raportu wynika jednak, że wśród polskich uczniów są braki m.in. w umiejętnościach kreatywnych czy zdolności do rozwiązywania problemów.

"Ten raport posłużył nam właśnie dla stworzenia pewnego pilotażu w ramach środków z Programu operacyjnego "Inteligentny rozwój". Ambicją projektu jest wyłonienie dobrego operatora i w tej chwili trwa selekcja wniosków. Do połowy października ten operator zostanie wyłoniony. Postawiliśmy mu bardzo wysokie wymagania, bo chcemy, aby przez dwa lata pracował z 20 wyłonionymi szkołami, ich dyrektorami, nauczycielami i uczniami, opracowując nowe metody kształcenia. Te inspiracje skandynawskie mogą polegać na tym, że jednego przedmiotu, czy jednego problemu uczą rozwiązywać nauczyciel fizyki, biologii i matematyki równocześnie. Jest też dużo zadań, które rozwiązywane są zespołowo, uczniowie spotykają się w różnych grupach. Takich prac w dzisiejszej polskiej szkole jest zdecydowanie za mało" – podkreśliła minister,

Obecny na spotkaniu profesor Fazlagic przyznał, że po wdrożeniu tego projektu polskie szkoły czeka rewolucja.

"Problem polskiej szkoły polega na tym, że nie potrafi uczyć uczniów tego, że można być dobrym w wielu rzeczach. Projekt +Szkoła dla innowatora+ polega na całkowitej zmianie optyki w kwestii, +po co jest system edukacji+. Chodzi o to, żebyśmy stworzyli szkoły, które są gotowe na wyzwania XXI wieku, przemysłu 4.0, gdzie maszyny będą wykonywały wiele zadań dotychczas wykonywanych przez ludzi. Z kolei dla nas ludzi pozostanie przede wszystkim kreatywność. To jest taka ostatnia deska ratunku dla istnienia człowieka na rynku pracy. Sztuczna inteligencja będzie wykonywała tyle zadań, że przestaną istnieć m.in. centra usług wspólnych, na które mocno stawiał poprzedni rząd. My chcemy stawiać na osoby kreatywne tak, aby za 20 lat ktoś, kto wpisuje w wyszukiwarkę Google "Poland", pojawiało się +creativity+ zamiast +low cost+ (niskie koszty pracy – PAP)" – wyjaśnił autor raportu.

Przyszły operator pilotażu w trybie konkursowym będzie wybierał szkoły. Program obejmie 20 placówek w całej Polsce. W pierwszym etapie projektu, wspólnie z ekspertami krajowymi i zagranicznymi oraz z nauczycielami biorącymi udział w pilotażu, zaplanowano opracowanie metod nauczania kompetencji proinnowacyjnych oraz materiałów dla uczniów i nauczycieli. Pierwsze lekcje z wykorzystaniem nowo opracowanych rozwiązań zostaną przeprowadzone w roku szkolnym 2020/2021 w siódmych klasach szkoły podstawowej.

"Zachęcamy szkoły do składania wniosków z całej Polski zarówno z dużych aglomeracji, jak i z małych miasteczek. Program pilotażowy ma potrwać dwa lata. Po tym okresie mamy nadzieję, że wypracowane metody i rekomendacje zostaną wdrożone w powszechnym systemie edukacji" – podsumowała Emilewicz. (PAP)

Autor: Marcin Pawlicki

lic/ joz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 carlito1

Hahaha mało z krzesła nie spadłem! " Odwaga w podejmowaniu ryzyka" to zwykłe założenie DG w Polsce... Nie długo będzie to dyscyplina survivalowa....

! Odpowiedz
1 12 cowabunga

Państwo nauczy odwagi... Do szkolnej klasy twojego dziecka dorzucą paru z patologicznych rodzin, którzy będą terroryzować całą klasę... Odwaga u twojego dziecka wymagana...

! Odpowiedz
3 13 najmadrzejszy

Panstwo socjalne nie uczy odwagi , sorry

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne