Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała w piątek, że waloryzowane w marcu świadczenia emerytalno-rentowe otrzymało już 2,8 mln osób. Dodała, że efektem waloryzacji jest podniesienie renty wdowiej od kilkudziesięciu do nawet 150 zł.


Ponieważ 1 marca wypadł w niedzielę, ZUS pierwsze zwaloryzowane świadczenia wypłacił wcześniej. Zwaloryzowane świadczenia emerytalno-rentowe ZUS wypłaca w standardowych terminach, czyli 1, 6, 10, 15, 20 i 25 marca.
- Już 2 mln 800 tys. osób skorzystało z tych wyższych świadczeń - powiedziała w Pierwszym Programie Polskiego Radia Dziemianowicz-Bąk. Zaznaczyła, że najniższa emerytura wzrosła o blisko 100 zł, a wskaźnik waloryzacji to 5,3 proc.
Dodała, że wraz z waloryzacją emerytur podniesiona została także renta wdowia. - W tym przypadku wzrost renty wdowiej może to być od kilkudziesięciu do nawet 150 zł w zależności od wysokości bazowego świadczenia - powiedziała.
W wyniku marcowej waloryzacji kwota najniższej emerytury, renty rodzinnej oraz renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrosła o 99,58 zł, osiągając kwotę 1 978,49 zł brutto. Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 marca 2026 r. wynosi 1483,87 zł. Ponadto kwota graniczna świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji została zwiększona o 135,28 zł, co łącznie daje 2 687,67 zł.
Wraz ze wzrostem długoterminowych świadczeń podstawowych waloryzowane są także kwoty dodatków i świadczeń pieniężnych.
ZUS podwyższa świadczenia z urzędu, nie trzeba składać wniosków. Waloryzacja obejmuje świadczenia przyznane do końca lutego 2026 roku. (PAP)
kno/ akar/



























































