|
Po dwóch latach, gdy Rajd Wielkiej Brytanii rozgrywany był w lecie, impreza wraca do mokrego, wietrznego i burzliwego grudniowego terminu, który zapewnia deszcz, błoto, a czasami nawet śnieg i lód. Lesiste odcinki w południowej Walii, w okolicach Cardiff są szybkie, ale gdy spadnie deszcz stają się śliskie, jak żadne inne na świecie.
Tegoroczny rajd składa się z trzech etapów podzielonych na 17 odcinków specjalnych o łącznej długości 355,92 km. W sobotę na Millennium Stadium w Cardiff odbędzie się najbardziej lubiany przez kibiców 1,1-kilometrowy superoes. W ubiegłym roku, podobnie jak w latach 2002-2004, zwyciężył Peter Solberg (Subaru Impreza). Rajd zakończył się tragicznie – na 15. oesie prowadzony przez Markko Martina Peugeot wypadł z trasy. Wypadek był na tyle poważny, że pilot Michael Park zmarł na skutek odniesionych urazów. Rajd przerwano i zaliczono wyniki po 14. oesie.
Kolejny raz w stawce zawodników nie ujrzymy mistrza świata – Sebastiena Loeba, który leczy kontuzję ramienia. Francuz, po konsultacjach z lekarzami, zdecydował, że nie będzie ryzykował i w spokoju przygotuje się do nowego sezonu. Z numerem 80. na starcie pojawi się załoga Cersanit Rally Teamu Michał Sołowow - Maciej Baran (Mitsubishi Lancer Evo IX), która będzie rywalizować w bardzo licznej grupie N. Z numerem 96. wystartuje drugi polski kierowca Maciej Oleksowicz z pilotem Andrzejem Obrębowskim (Subaru Impreza).
- Po Rajdzie Finlandii, będzie to nasz drugi start w Mistrzostwach Świata. Po zapoznaniu z trasą mogę jedynie powiedzieć, że Rajd Walii będzie dla nas jeszcze większym wyzwaniem od skandynawskiego klasyku. Trasy są niesamowicie zdradliwe, mnóstwo szczytów i przydrożnych głazów. Do tego wszystkiego jest potwornie ślisko. Wczoraj lało, więc trasy w takich warunkach robią się niezwykle błotniste. Dzisiaj było trochę lepiej, ale dalej uważam, że czeka nas bardzo trudny rajd. Z pewnością nie będziemy tutaj szaleć, bo może się to źle skończyć. Jeśli uda nam się powtórzyć wynik z Finlandii to będzie to powód do zadowolenia - napisał na swojej stronie internetowej Oleksowicz. Przypomnijmy, że w Rajdzie Finlandii załoga Oleksowicz-Obrębowski zajęła 30. miejsce.
W tegorocznych mistrzostwach wszystko już jest jasne – mistrzem jest Loeb, dalej Markus Grönholm i Mikko Hirvonen. Klasyfikację konstruktorów wygra zespół BP-Ford przed Kronos Total Citroen. Ciekawie będzie jednak w Junior WRC, gdzie aż sześciu kierowców ma szansę na mistrzostwo: Urmo Aava, P.G. Andersson, Patrick Sandell, Guy Wilks, Conrad Rautenbach i Jozef Beres.

























































