

- Chcemy połączyć górnictwo z energetyką, ale konieczna jest też restrukturyzacja górnictwa, która musi być przeprowadzona przez fachowców, a nie przez polityków - mówi minister skarbu państwa Andrzej Czerwiński. - Funkcjonalne połączenie energetyki z górnictwem jest konieczne, ale musi być ono oparte o racjonalne zasady - dodaje ekspert PiS ds. energetyki Piotr Naimski.
- Jeśli ja czytam wypowiedź pana Piotra Naimskiego o pomyśle na górnictwo i energetykę i czytam, że generalnie planuje robić to, co my proponujemy, ale on nie mówi o ograniczeniu kosztów - bo przecież o tym najlepiej nie mówić. Mówi za to, że połączymy energetykę z górnictwem, bo przecież w Bełchatowie to się kręci i wszystko jest OK. Tylko co to znaczy?
Znaczy to, że odbiorca energii zapłaci. Będzie płacił na nierentowne kopalnie, protestujących górników, obiecującym im wszystko polityków. My mówimy - tak nie można. Najważniejszy jest rynek i konkurencja.
Naimski: Konieczne jest funkcjonalne połączenie górnictwa i energetyki
Funkcjonalne połączenie energetyki z górnictwem jest konieczne, ale musi być ono oparte o racjonalne zasady - mówi ekspert PiS ds. energetyki Piotr Naimski.
- Formułowaliśmy ten pogląd już 3 lata temu, a teraz okazał się on być powszechnie akceptowany. Wezwanie Enei na zakup Bogdanki jest dowodem na to, że w płaszczyźnie biznesowej jest to korzystne i do policzenia. Powiązanie energetyki z górnictwem nie może polegać na tym, że bierze się pieniądze ze spółek energetycznych i dosypuje do nieracjonalnie zarządzanych spółek węglowych, bo to wciąż destrukcja nierozwiązująca problemu - mówi.
- Powiązanie, o którym mówię, może to być np. powiązanie kapitałowe, rodzaj spółki energetyczno-wydobywczej (jak np. w przypadku PGE z węglem brunatnym), może to być model Tauronu, gdzie w grupie są podmioty prawa handlowego, które między sobą zachowują relacje handlową, mogą to być długoterminowe kontrakty, które będą wiązały surowiec z elektrowniami - mówi Naimski.


























































