Dwa lata w koronie. Biznes zawiódł się na rządzących [Podcast]

Bartek Mayer2022-04-09 08:00dziennikarz "Pulsu Biznesu"
publikacja
2022-04-09 08:00
Dwa lata w koronie. Biznes zawiódł się na rządzących [Podcast]
Dwa lata w koronie. Biznes zawiódł się na rządzących [Podcast]
/ Puls Biznesu

Biznesmeni liczyli na to, że przeciwdziałając koronawirusowemu kryzysowi, państwo poprawi i uprości przepisy. Dziś widzą, że się zawiedli.

Niemal dokładnie dwa lata temu świat został sparaliżowany przez lockdown, a rządy poszczególnych państw zaczęły ogłaszać plany ratowania swoich gospodarek. Wtedy też zapytaliśmy przedstawicieli różnych branż przemysłowych o ich ocenę zaoferowanej właśnie pomocy w postaci tarczy antykryzysowej. Propozycję, choć była wtedy bardzo mglista, uznali za potrzebną, choć już mocno spóźnioną.

A co dzisiaj, po dwóch latach od tamtego momentu, sądzą o pierwszej i kolejnych tarczach antykryzysowych?

- Uznaliśmy, że to moment na wprowadzenie innego modelu zarządzania firma i wprowadzenie decentralizacji władzy w firmie – mówi Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB Pneumatyka.

Zarówno ten producent złączek do układów hamulcowych, jak i meblowa grupa Forte skorzystały z dofinansowania, jakie oferowały antykryzysowe tarcze. Maciej Formanowicz, główny akcjonariusz i prezes Forte, ocenia, że wysokość pomocy, jaką otrzymał, była na tamtą chwilę jedyną możliwą. Ma też własne przesłanie. - Najważniejszy wniosek, jaki można wyciągnąć z czasu pandemii, to liczyć na siebie – mówi szef meblowej firmy.

Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper, zwraca z kolei uwagę na to, że dziś wiele firm, które skorzystało z rządowej pomocy, ma problemy z ostatecznym rozliczeniem.

Część przepisów tarczy antykryzysowej, o czym już dwa lata mówił profesor Adam Mariański, ówczesny przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych, była skrojona pod urzędników, a nie pod przedsiębiorców.

- Otoczenie prawne biznesu mamy dziś zdecydowanie gorsze niż dwa lata temu – konkluduje dzisiaj prof. Adam Mariański.

Nic więc dziwnego, że Marek Moczulski, prezes firmy Unitop, który wiosną 2020 r. liczył na to, że rozpoczynający się kryzys będzie okazją do usunięcia z przepisów – jak to ujął – biurokratycznych bzdur, dziś czuje się zawiedziony. Miał też nadzieję, że pojawi się ktoś taki, jak Mieczysław Wilczek, który pod koniec lat 80. zeszłego wieku przedłożył przepisy, które radykalnie uprościły prowadzenie działalności gospodarczej. Zdaniem prezesa Unitopu dzisiejsi politycy mają jednak na to za małą wyobraźnię.

Goście:

1'24" Maciej Formanowicz o różnych obliczach pandemii

6'46" Marek Moczulski o zawiedzionych nadziejach na „nowego Wilczka”

15'15" Małgorzata Bieniaszewska o biznesowych gierkach w kryzysie

25’34" Michał Jarczyński o skutkach szybkich zmian legislacyjnych

34’45’’ prof. Adam Mariański o postępującym psuciu prawa gospodarczego

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts.

Źródło:
Bartek Mayer
Bartek Mayer
dziennikarz "Pulsu Biznesu"

Dziennikarz ekonomiczny od 1995 roku, w „Pulsie Biznesu” jednak dopiero od lutego 2017 roku. Pisze o szeroko rozumianym przemyśle, a także o gospodarce Europy Środkowej, w czym bardzo pomocna jest znajomość kilku języków słowiańskich. Z urodzenia krakowianin, z wykształcenia psycholog. Oprócz tego miłośnik rodzinnych gier planszowych i dobrego polskiego kina.

Tematy
Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
reallife
A co dokładnie ten biznes?
Prowadzę działalność prawie 25 lat, rozliczam w prosty sposób podatki, płacę je uczciwie - nie narzekam.

Znam byzmesmemuf, którzy aby „zejść z podatku” co roku w grudniu biegają po salonach samochodowych, ścigając się między sobą: jakim najlepszym emblematem uda im się to zrobić przed gwiazdką.
A co dokładnie ten biznes?
Prowadzę działalność prawie 25 lat, rozliczam w prosty sposób podatki, płacę je uczciwie - nie narzekam.

Znam byzmesmemuf, którzy aby „zejść z podatku” co roku w grudniu biegają po salonach samochodowych, ścigając się między sobą: jakim najlepszym emblematem uda im się to zrobić przed gwiazdką..

Są też tacy, którzy nie płacą za zakupione towary i usługi, ale wyciągają zwrot vatu i znikają, albo biorą czynsze za kupione/wydzierżawione od skarbu państwa nieruchomości, nie płacąc za nie nigdy. lub dopiero po latach batalii sądowych, kiedy kwota staje się śmieszna do zapłaty przez inflację..

To którzy, jakich i w jakim celu tych zmian się domagają?

Chodzi o uproszczenie, ale czego - dalszego złodziejstwa?

zoomek
Jaki biznes się zawiódł? Bezos dziesiątki mld dolarów do przodu, koncerny pokroju Pfizera (wielikrotnie karane wcześniej - miliardy dol kar) dzisiątki miliardów do przodu na niesprawdzonym g. mRNA.
andregru
Mały biznes bez kontaktów i znajomości .Tacy jak ten biznesmen to druga strona medalu " Odkąd rządzi PiS, spółka czołowego propagandysty TVP Info Miłosza Kłeczka dostała od państwa pomoc o wartości nominalnej 6,5 mln zł — to wszystko dla niewielkiej firmy handlującej produktami z Chin"
ddaamm
Oni (urzędnicy) nie mogą uprościć przepisow, bo za to są wynagradzani i za to im płaca.
Polska gospodarka ma nie być konkurencyjna, my mamy klepać proste rzeczy.

Wiem, ze Ci ludzie musza to mowic dyplomatycznie, wisi nad nimi bat w postaci aparatu kontroli, ale ja mogę mowic otwarcie jak dziecko w bajce nowe szaty króla:
Oni (urzędnicy) nie mogą uprościć przepisow, bo za to są wynagradzani i za to im płaca.
Polska gospodarka ma nie być konkurencyjna, my mamy klepać proste rzeczy.

Wiem, ze Ci ludzie musza to mowic dyplomatycznie, wisi nad nimi bat w postaci aparatu kontroli, ale ja mogę mowic otwarcie jak dziecko w bajce nowe szaty króla: król jest kłamca i złodziejem ;)

Powiązane: Podcast

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki