Doktor G. chce od polityka Prawa i Sprawiedliwości przeprosin i 70 tysięcy złotych zadośćuczynienia za wypowiedź byłego ministra sprawiedliwości: "Nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie". Słowa te padły na konferencji prasowej tuż po zatrzymaniu lekarza podejrzanego o zabójstwo pacjenta, mobbing i korupcję.
W sprawie korupcji, lekarzowi postawiono 45 zarzutów. Mirosław G. spędził 4 miesiące w areszcie. Wyszedł po wpłaceniu 350 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Sąd stwierdził, że mimo 5-miesięcznego śledztwa nie wykazano, by prawdopodobieństwo zabójstwa pacjenta przez lekarza było duże.
Kardiochirurg uznał, że wypowiedź Zbigniewa Ziobry, wówczas ministra sprawiedliwości, naruszyła wobec niego zasadę domniemania niewinności.
Źródło:IAR

























































