Długi Polaków rosną, branża windykacyjna coraz szybciej się rozwija

42,76 mld zł wynosiły według marcowego Newslettera InfoDług zaległe zobowiązania kredytowe i pozakredytowe Polaków w grudniu ubiegłego roku. W stosunku do sierpnia 2015 r. stanowi to wzrost o 5,9%. Nic dziwnego, że nasz rodzimy rynek windykacji przeżywa rozwój.

- Jeśli chodzi o windykację, w Polsce jeszcze do niedawna królował insourcing. Banki i inne instytucje chciały budować struktury zarządzania wierzytelnościami u siebie. Zaczynamy jednak podążać drogą Europy Zachodniej. Będzie coraz więcej outsourcingu, a tym samym branża będzie się rozwijać - mówi serwisowi infoWire.pl Krzysztof Różycki, dyrektor strategiczny w firmie Lindorff.

- Pewien wpływ na rozwój sektora będzie miała niedawna nowelizacja ustawy o komornikach. Znaczenie to nie powinno być jednak zbyt duże. Na dłuższą metę zmiana ustawy niesie ze sobą pewne zagrożenia, ale ponieważ cała branża przestawia się na metody polubowne, udział windykacji sądowej jest coraz mniejszy. Nowelizacja budzi raczej obawy u zadłużonych, bo usługi sądowe i egzekucyjne będą droższe, a tym samym wzrosną koszty po stronie tych osób - stwierdza ekspert.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Delegat

No tak zadłużamy się na potęgę. Kredyt na własne mieszkanie, dom czy samochód to standard. Jednak tego można uniknąć - po prostu nie żyć ponad stan. Najgorsze jednak jest, że uczciwie pracując możemy się zadluzyc!!. Mając własną działalność jesteśmy narażeni na nieuczciwych kontrahentów! Wykonamy usługę poświęcimy czas, poniesiemy jakieś koszty no i po wystawieniu faktury nie otrzymamy żadnej zapłaty. Niestety państwo Polskie nie pomaga w takiej sytuacji pokrzywdzonym przedsiębiorcom świadczącym usługi. Mało tego od wystawionej faktury trzeba odprowadzić jeszcze należy podatek no i wpadamy w spirale dlugu w majestacie prawa. Panstwo w takim przypadku mówi dochodz swoich roszczeń na drodze sądowej a tutaj wiadomo jak to jest drogo i długo.


Dlatego tez uruchomiliśmy bezpłatną giełdę długów Delegat aby móc odzyskać swoje pieniądze całkowicie bezpłatnie.
grupadelegat.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 0 agata852

Nie dziwię się, że branża coraz bardziej się rozwija jak przybywa nieuczciwych konsumentów i kontrahentów. Sama mam problem z odzyskaniem długów.Prowadzę mała firmę, ledwo czasami mam na ZUS a kontrahenci nie chcą płacić. Ostatnio miałam problem z jednym (zalegał naprawdę sporo jak dla mnie bo ponad 3 tys zł) ale szybko sobie z nim poradziłam z tania windykacją online http://vindicat.pl/. Także trzymajcie się na baczności dłużnicy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~lkjkl

a za rok przeczytamy, jak rząd powinien pomóc kredyciarzom żyjącym na czyjś koszt .

! Odpowiedz
2 14 ~endi

Powód tego stanu rzeczy jest prosty - niebotycznie wysokie oprocentowanie Odsetek Ustawowych , W Niemczech od 2000 .r. ich oprocentowanie wynosiło STALE 4% , u nas było 30% , 20% , 13,5% 13% , 8% dopiero teraz po licznych protestach ludzi obniżyli je ŁASKAWIE do 5% . W Polsce mamy deflację , czyli realne oprocentowanie Odsetek Ustawowych wynosi 5,7% !!! ja się pytam czemu tak dużo ? a może chodzi o zarobek dla całej branży windykacyjno - sądowo - komorniczej ? Domagam się SPRAWIEDLIWOŚCI i wyrównania w czasie niebotycznie wysokich Odsetek Ustawowych poprzez zrównanie ich z inflacją

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 7 ~RICO

To przyszłość narodu,więc się rozwija !

! Odpowiedz
0 14 ~edek

Niespłacalnych długów nie jest 47mld a 1720mld tj 120tyś na każdą osobę pracującą. . Tyle każdy pracujący Polak musi oddać zapierdzilając w pracy za pensję niewolnika. Nasza średnia to kiepski socjal niemieckiego menela.

! Odpowiedz
11 3 ~dasasd

Tego w artykule nie było. Dopowiadasz sobie ze 47mld to niespłacalne. Takze dopowiadasz sobie, z pensją niewolnika.
Chyba dawno nie byłeś w banku, bo człowiekowi z pensją niewolnika nikt nie da kredytu.
Socjal menela - czy my za wynajem mieszkania płacimy 4000zł? Nasłuchałeś się bajek od kolegów na emigracji. A tymczasem większość zajada niby chleb, z niby masłem. Potem kupuje autko, aby tobie "szczena opadła". A jak ich nie stac, to jadą na Majorkę. Cel ten sam, jak z samochodem. Znam jedną taką, którą "tylko" ugryzł komar, w pokoju hotelowym. Nie ma czego zazdrościć

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 ~Gandi

No ale skoro nawet sklepikarz jezdzi mercedesem s i polowe zarobkow oddaje na leasing A ludzie ktorzy przy swoich zarobkach powinni mieszkac w 2 pokojach a nie domach 200 m to jak ma byc dobrze. zycie ponad stan to u nas norma i nie mowie to oczywiscie o tych bardzo malo zarabiajacych!!!

! Odpowiedz
13 1 ~Daffa

Polacy sie po prostu bogaca, a nie zadluzaja...

! Odpowiedz
2 15 ~stukacz

Pewnie ze rosną skoro państwo robi wszystko żeby obywateli bardziej zadluzyc. Np. Program mdm.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne