Sytuacją w Grodnie zaniepokojone są środowiska naukowe. Pod listem do ministra kultury w Mińsku podpisali się przedstawiciele białoruskiej kadry naukowej. Profesor Henryk Stroński, prezes Stowarzyszenia Naukowców Polskich na Ukrainie, jest oburzony niebezpieczeństwem, jakie grozi bezcennym zabytkom Grodna. "Ze wszech miar należy to potępić, bo nie jest to tylko historia Polski, ale sprawa dotyczy także Białorusi" - podkreśla profesor Stroński.
Więcej o sprawie - w "Naszym Dzienniku"
Informacyjna Agencja Radiowa/Nasz Dziennik/łp/kry
Źródło:IAR




























































