REKLAMA

Czego dotyczyły buble Gowina?

Łukasz Piechowiak2012-05-08 09:34główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-05-08 09:34
Nikt nie wie, o co chodzi, ale wszyscy się cieszą, że Gowinowi się nie udało. Media donoszą dziś, że minister wycofuje się z kontrowersyjnego pomysłu liberalizacji prawa karnego gospodarczego. Projekt komentowanej ustawy zakładał usunięcie głównie dublujących się w wielu aktach prawnych i martwych przepisów. Sam pomysł nie jest zły, ale niestety do projektu wkradło się kilka bubli. Czy były one zamierzone czy nie – trudno powiedzieć, ale lepiej nie ryzykować.

Po pierwsze martwe przepisy niekoniecznie „umarły ze starości” tylko zostały celowo zakopane przez polityków i kulejący przed nimi wymiar sprawiedliwości. Konkretnie chodziło o niekaranie urzędników za składanie fałszywych oświadczeń majątkowych.

Ministerstwo Sprawiedliwości odpiera ataki


Ministerstwo broni się, twierdząc, że nawet po usunięciu ust. 1 i 2 z art. 14 z ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej wciąż będzie obowiązywać urzędników art. 271§ 1 Kodeksu karnego o poświadczeniu nieprawdy.

Kolejne punkty projektu dotyczyły depenalizacji ujawnienia tajemnicy bankowej, a konkretnie artykułu 171 ust. 5, który brzmi:

Kto, będąc obowiązany do zachowania tajemnicy bankowej, ujawnia lub wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę bankową, niezgodnie z upoważnieniem określonym w ustawie, podlega grzywnie do 1.000.000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 3.

W tym wypadku również Ministerstwo Sprawiedliwości stwierdziło, że przepisy Kodeksu karnego będą wystarczające. Ja jednak, nie będąc prawnikiem z wykształcenia, wyraźnie widzę różnicę między art. 266 k.k a art. 171 ust. 5.

art. 266
§ 1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację stanowiącą tajemnicę służbową lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.



§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W k.k nie ma ani słowa o grzywnie, a to w zasadzie jest jedyna kara, która może zmusić bankowców do przestrzegania tego prawa. W końcu nie tylko w Polsce, ale w całym „cywilizowanym świecie” sądy bardzo rzadko skazuje przestępców w „białych kołnierzykach” na karę więzienia.

Rzeczpospolita korporacyjna


Takich smaczków jest wiele. Przykładowo zniesienie odpowiedzialności karnej za ujawnienie tajemnicy skarbowej dotyczyło m.in. usunięcia przepisu, który depenalizował karę za ujawnienie informacji przekazywanych przez instytucje finansowe urzędnikom skarbowym. Karą za to mogło być nawet 6 lat pozbawienia wolności. Tutaj też zdaniem autorów projektu wystarczą przepisy Kodeksu karnego.

Oświadczenie MS jest jasne – projekt zmienią, ale z niego nie zrezygnują. Zdaniem organizacji biznesowych należy zmniejszyć liczbę przepisów karnych dotyczących przestępstw gospodarczych. Z kolei „zwykli obywatele” opowiadają się za szczególnym piętnowaniem bandytów w „białych kołnierzykach”. Być może wyjątkowo większość ma rację.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~jas
Słaby minister , lekliwy minister to nie minister.Jeżeli obawia się czego kolwiek to należy siedzieć w domciu u mamusi tu twarda ręka a niekiedy pięść jest potrzebna.Fałszywi urzędasy zawsze będą się bronić są blisko środowisk decyzyjnych.ODWAGI bo w najbliższych wyborach wyborcy będą mieli więcej odwagi.
~em
Ta inicjatywa wskazuję że Gowin ma zasadnicze problemy w logicznym rozumowaniu. Z początku jak sprawa się zrobiła głośna to wielu (w tym ja) myślało że to spóźnione Prima Aprilis, bo nie możliwe by było żeby ktoś wpadł na tak idiotyczny pomysł.
~smiech
dla mnie jego incjatywy to inteligencja na mniej niż ZERO,ZERO hiiiiaaaa

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki