REKLAMA

Cupiał: Ja im tego nie zapomnę

2005-08-25 09:12
publikacja
2005-08-25 09:12
Co będzie z Wisłą? Czy Bogusław Cupiał nadal będzie chciał się "bawić" w piłkę nożną? Tuż po meczu właściciel klubu był totalnie załamany - wynikiem, postawą piłkarzy, perspektywami. Chyba nigdy Cupiał nie był tak wściekły jak w środową noc w Atenach.

- Może odejść każdy. Wolna droga. Tylko kto ich kupi? - pytał retorycznie właściciel koncernu Tele-Foniki pytany przez nas, jak będzie wyglądać przyszłość piłkarzy Wisły, którym zabrakło kilku minut, by wywalczyć awans do Ligi Mistrzów.

Cupiał zapowiadał, że w czwartek rozpocznie wielkie porządki w wiślackiej spółce. Tyle, że do zamknięcia okna transferowego pozostało raptem kilka dni i nie wiadomo, czy ktokolwiek zgłosi się po krakowskich graczy. Tuż po zakończeniu meczu z Panathinaikosem był gotowy rozpuścić całą drużynę na cztery wiatry.

W pierwszej kolejności dawał wolną rękę Tomaszowi Kłosowi, któremu nie zamierzał darować straty trzeciej bramki. - Nigdy mu tego nie zapomnę - stwierdził. Nie mógł się także nadziwić, jak Marek Zieńczuk mógł zmarnować tyle sytuacji oraz dlaczego Tomasz Frankowski zawiódł w najważniejszym meczu sezonu.
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki