REKLAMA
TYLKO U NAS

Co dalej z religią w szkołach? Problemem jest też brak katechetów

2024-08-28 04:45
publikacja
2024-08-28 04:45

Kościół protestuje przeciwko zmianom w organizacji lekcji religii. Ale wiele szkół ma problem z zatrudnieniem katechety. Doświadczeni nauczyciele przedmiotu przechodzą na emeryturę, a młodzi ludzie nie garną się do studiowania teologii - czytamy w środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Co dalej z religią w szkołach? Problemem jest też brak katechetów
Co dalej z religią w szkołach? Problemem jest też brak katechetów
fot. Andrzej Sidor / / FORUM

"DGP" przypomniał, że decyzją minister edukacji Barbary Nowackiej w nowym roku szkolnym ma się zmienić organizacja zajęć z religii. Gazeta zauważa, że ruch szefowej MEN wywołał oburzenie nauczycieli religii i środowisk kościelnych.

Zarząd Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, który wystosował list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym zaapelował o skierowanie skargi do Trybunału Konstytucyjnego na rozporządzenie, podkreśla, że "dla nauczycieli religii oznacza (to) nagłą utratę środków do życia, ponieważ w wypadku wejścia zmian w życie od 1 września 2024 nastąpi znaczna redukcja etatów nauczycieli religii".

"DGP" zwraca jednak uwagę, że dyrektorzy szkół mają problem ze znalezieniem katechetów, a w banku ofert pracy dla nauczycieli są 203 propozycje dla katechetów: w województwie dolnośląskim - 22, kujawsko-pomorskim – 5, lubelskim – 11, lubuskim – 4, łódzkim – 12, małopolskim – 16, mazowieckim – 54, opolskim – 7, podkarpackim – 2, podlaskim – 4, pomorskim – 13, śląskim – 23, świętokrzyskim – 1, warmińsko- mazurskim – 6, wielkopolskim – 20, zachodniopomorskim – 3.

mchom/ wus/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (16)

dodaj komentarz
libertas
Powtarzam.
Uczęszczałam na religię w czasach PRL.
Lekcje te odbywały się wyłącznie w salach parafialnych.
Religii uczyli wyłącznie zakonnice i księża.
Na oczy nie widziałam żadnego świeckiego katechety.
Ani Państwo ani moi rodzice nie płacili za te lekcje ani grosza.
Dzieci i młodzieży było wtedy więcej niż obecnie.
Powtarzam.
Uczęszczałam na religię w czasach PRL.
Lekcje te odbywały się wyłącznie w salach parafialnych.
Religii uczyli wyłącznie zakonnice i księża.
Na oczy nie widziałam żadnego świeckiego katechety.
Ani Państwo ani moi rodzice nie płacili za te lekcje ani grosza.
Dzieci i młodzieży było wtedy więcej niż obecnie.
Kościół nie posiadał wtedy tak ogromnego majątku jak obecnie.
Dlaczego więc to co było możliwe wtedy nie jest obecnie możliwe?
andregru
Tak Solidarność ustawiła klechów " Episkopat zażądał i premier Tadeusz Mazowiecki wprowadził religię rozporządzeniem ministra edukacji, tym samym - zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich - łamiąc konstytucję. Mazowiecki mówił potem Teresie Torańskiej: - Jako katolik uważałem, że to nie jest dobry pomysł."
szprotkafinansjery
Brak katechetów to akurat doskonała wiadomosc
salad77
po prostu wrócić do religii w kościołach, są salki katechetyczne niech będzie tak jak kiedyś
miketheripper
Nie będzie tak jak kiedyś bo cały majątek publiczny rozkradziony.
mantykora
ostatnio było tutaj, że będą katechetów przekwalifikowywać na możliwość uczenia innych przedmiotów...

więc? jak to w końcu jest?
samsza
z tego "masz" wiedzieć tyle, że jest problem z katechetami

a mózg już wie, że problemy trzeba "rozwiązywać"...
miketheripper odpowiada samsza
lepiej bym tego nie ujął
miketheripper
małe małpy w ubraniach nie dzieci
miketheripper
z których będą duże małpy w ubraniach

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki