REKLAMA

Kolejna podwyżka cen LPG. Coraz drożej również na rynku hurtowym

Krzysztof Kolany2023-01-20 11:33główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-01-20 11:33

Trzeci tydzień roku przyniósł trzeci z rzędu wzrost średniej ceny autogazu. I choć nie była to podwyżka tak dotkliwa, jak poprzednie, to jednak LPG na polskich stacjach jest najdroższy od października. Bez większych zmian pozostały ceny benzyn i oleju napędowego.

Kolejna podwyżka cen LPG. Coraz drożej również na rynku hurtowym
Kolejna podwyżka cen LPG. Coraz drożej również na rynku hurtowym
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

Na początku drugiej połowy stycznia średnia krajowa cena benzyny bezołowiowej 95 wynosiła 6,54 zł/l i była o dwa grosze na litrze wyższa niż tydzień wcześniej – wynika z danych BM Reflex. Bez zmian na poziomie 7,63 zł/l utrzymała się przeciętna cena detaliczna oleju napędowego. Już od czterech miesięcy mamy do czynienia z nieobserwowaną nigdy wcześniej sytuacją, w ramach której ON jest o przeszło złotówkę na litrze droższy od Pb95.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Osobną kwestią jest obserwowany od początku roku szybki wzrost cen autogazu. Według danych BM Reflex średnia krajowa cena tego paliwa podniosła się w mijającym tygodniu o 2 gr/l, dochodząc do 3,16 zł/l. Tydzień temu skala podwyżek sięgnęła aż 11 gr/l, a dwa tygodnie temu 8 gr/l.

Wróciliśmy więc do sytuacji, gdy wszystkie trzy gatunki paliw płynnych są droższe, niż były rok wcześniej. Benzyna Pb95 jest przeciętnie o 76 gr/l (czyli o 13,1%) droższa niż w styczniu 2022 roku. Olej napędowy aż o 1,79 zł/l (o 30,7% rdr), a LPG o 5 gr/l (wzrost o 1,6% rdr). Jeśli jednak nic się nie zmieni, to na początku marca paliwa będą tańsze, niż były rok wcześniej.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia przywrócono „stare” stawki VAT (wzrost z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia), przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków. Nie zmienia to faktu, że w dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosują się do 23-procentowego VAT-u i finalnie zapłacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%.

Złą wiadomością dla kierowców jest obserwowany od ponad miesiąca wzrost cen paliw na rynkach światowych. W piątek olej napędowy na londyńskiej giełdzie kosztował ponad 970 USD za tonę wobec 800 USD/t obserwowanych na początku grudnia. Z kolei benzyna na giełdzie nowojorskiej „chodziła” po ponad 2,60 USD za galon względem nieco ponad 2 USD jeszcze kilka tygodni temu. Część tych podwyżek zrekompensowało nam osłabienie dolara. Kurs amerykańskiej waluty w tym samym czasie obniżył się z ok. 4,50 zł do 4,35 zł.

Niestety to nie wystarczyło, aby zatrzymać podwyżki w polskich rafineriach. 20 stycznia PKN Orlen życzył sobie 5313 zł/m3 benzyny bezołowiowej Eurosuper95. To ok. 6,53 zł/l brutto po doliczeniu 23% VAT (akcyza, opłata paliwowa i inne parapodatki są już zawarte w cenie hurtowej). To aż o 29 gr/l więcej niż tydzień temu i poziom zbieżny z przeciętną ceną detaliczną. Jeśli sytuacja na rynku hurtowym nie ulegnie zmianie, to w najbliższych dniach powinniśmy się liczyć z możliwością podwyżek na stacjach paliw.

O połowę mniejsza podwyżka miała miejsce w przypadku oleju napędowego, ale także w tym przypadku wnioski są podobne. W piątkowym cenniku Orlenu ON Ekodiesel figuruje po 6186 zł/m3, co brutto daje jakieś 7,61 zł/l. Czyli podobnie jak średnia cena detaliczna, która prawdopodobnie nieco wzrośnie w nadchodzącym tygodniu.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
koralik82
No tak najpierw diesel, potem benzyna. A teraz czas na gaz. Żyjemy w bardzo trudnych czasach.
kaczdzonjar
a na rynkach gaz tanieje i tanieje, a u króla Obajtka I rośnie i rośnie. ale to dla naszego dobra , co wiemy z przekazu centrali Nowogrodzkiej
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
krokodilko
w moim gruchocie na gaz za 100km płacę tyle samo co ty w w twoim ekskluzywnym elektryku.
Drobna różnica tkwi tylko w cenie zakupu maszyny - cena gazolota to 1/3 ceny elektryka.
No i na stacji tankuje w 5 minut, ty w elektryku musisz stać i ładować 1-2 godziny
anty12 odpowiada krokodilko
I czujesz dumę że masz druchota na gaz. Niesamowite!! :)
zoomek odpowiada anty12
A jaką można mieć dumę z elektryka jak w zimie boisz się grzać wnętrze bo do domu nie dojedziesz? Co z Wami - ludzie?
anty12 odpowiada zoomek
Kto ma elektryka ? Juz sie wlaczyla nastpna choroba umyslowa :D Tak Ci al sciska 4 litery ze ktos ma elektryka ?
jas2 odpowiada anty12
Ja mam elektryka i zwykle robię nim dziennie 20-100 km.
Nie jestem kurierem robiącym dziennie setki kilometrów.

"Bak", czyli akumulator zawsze mam naładowany w 100%, bo wracając do domu, zawsze włączam wtyczkę do gniazdka. Prąd mam z paneli słonecznych.

Na dłuższe trasy biorę samochód z silnikiem diesla (F10).
samsza
Macie te czasowe tarcze i bezVaty, tylko, żeby ludzie nie zauważyli podwyżek, a w sumie wzrośnie o więcej, niż gdyby tych czasówek nie było.
To jak lockdown kovidowy, w końcu trzeba wyjść...

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki