REKLAMA

Trzeci tydzień spadku cen paliw. Benzyna kosztuje prawie tyle co rok temu

Krzysztof Kolany2023-12-01 11:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-12-01 11:00

Druga połowa listopada przyniosła korektę powyborczego wzrostu cen paliw w Polsce. Niemniej jednak tanio nie jest. Benzynę i LPG tankujemy w zasadzie równo drogo jak rok temu. Wyraźnie tańszy niż 12 miesięcy temu jest za to olej napędowy.

Trzeci tydzień spadku cen paliw. Benzyna kosztuje prawie tyle co rok temu
Trzeci tydzień spadku cen paliw. Benzyna kosztuje prawie tyle co rok temu
fot. Wlodzimierz Wasyluk / / FORUM

W ostatnim tygodniu listopada średnia cena benzyny Pb95 wyniosła 6,48 zł/l – wynika z danych BM Reflex. To o 4 grosze na litrze mniej niż tydzień temu. Nieznacznie potaniał także olej napędowy, który tankowano przeciętnie po 6,64 zł/l, a więc o 3 gr/l taniej niż przed tygodniem. Średnia cena autogazu wyniosła 3,04 zł/l i była niższa o 2 gr/l.

Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex

Od końcówki września do połowy listopada litr benzyny Pb95 podrożał o 50 groszy, a oleju napędowego o 63 grosze. W ten sposób dobiegła końca przedwyborcza „promocja” w rafineriach i na stacjach Orlenu, który przez ponad dwa miesiące utrzymywał ceny hurtowe na poziomach wyraźnie niższych od rynkowych. Podwyżki rozpoczęły się już kilka dni po wyborach parlamentarnych i odbywały się w kompletnym oderwaniu od cen światowych, które w październiku były niższe niż we wrześniu.

Proces dostosowania cen na polskim rynku do poziomów europejskich zakończył się już blisko miesiąc temu. Ze względu na sprzyjający splot okoliczności nie był on aż tak bolesny, jak się można było tego obawiać. Nie sprawdziły się bowiem prognozy wieszczące nam 7 zł/l oleju napędowego.

Odnotujmy też, że po zeszłorocznych zawirowaniach ceny paliw w Polsce ustabilizowały się na historycznie bardzo wysokich poziomach. Benzynę Pb95 tankujemy teraz średnio tylko o 8 gr/l taniej niż rok temu. LPG przez ostatnie 12 miesięcy podrożał przeciętnie o 5 gr/l. Wyraźnie tańszy niż przed rokiem (aż o 1,06 zł/l) jest jedynie olej napędowy, którego ceny jesienią 2022 roku osiągnęły rekordowo wysokie poziomy przeszło 8 zł/l.

OPEC tnie, ale ceny spadają

Na świecie mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym, który w Europie zamienił się już w recesję. Maleje zatem globalne zapotrzebowanie na paliwa. Notowania ropy naftowej spadają, nie zważając na kolejne ograniczenie wydobycia przez kartel OPEC. Kontrakty terminowe na benzynę w Nowym Jorku jeszcze w połowie listopada były notowane najniżej od grudnia ubiegłego roku.  O ok. 20% przez ostatnie dwa miesiące spadły też ceny oleju napędowego na giełdzie w Londynie. Dodatkowo doszło do umocnienia złotego względem dolara.

Dzięki temu cenniki w Orlenie nie musiały być rewidowane aż tak gwałtownie. 1 grudnia płocka rafineria oferowała benzynę Eurosuper95 po 4 783 zł/m3, czyli ok. 5,88 zł/l po doliczeniu 23% VAT (akcyza i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową). Ta najniższa cena hurtowa od 18 października pozwala spodziewać się istotnych obniżek cen detalicznych w nadchodzącym tygodniu. Na niektórych stacjach możemy zobaczyć ceny w pobliżu lub nawet poniżej 6 zł/l.

Z kolei olej napędowy w piątkowym cenniku Orlenu figurował po 5 135 zł/m3 netto, czyli ok. 6,32 zł/l po doliczeniu VAT-u. Utrzymanie (lub dalszy spadek) takiej stawki pozwalałby oczekiwać niższych cen ON także przy dystrybutorach.

Gdyby nie ten VAT…

Nie zapominajmy, że 1 stycznia przywrócono w Polsce „stare” stawki VAT (co oznaczało ich podniesienie z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia) przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków.

W dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosowały się do 23-procentowego VAT-u i finalnie płacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%. Teoretycznie przy 8-procentowym Vacie litr benzyny i mógłby kosztować ok. 5,40 zł, a oleju napędowego 5,75 zł.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (15)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Ooooo za tanio jest, dlatego nowa koalicja chce dowalić Obajtkowi 15 mld zł podatku. Kto za to zapłaci? Pan, pani, ty, ja. Już niedługo ludzie pokochają pana prezydenta. Nadejdzie czas vetowania w naszym interesie. Veto za vetem będzie i bardzo dobrze bo nie wolno pozwolić tym złym ludziom na niszczenie Polski.
inwestor.pl
Stara koalicja dowaliła Polakom 30 miliardów podatku w sztucznych cenach paliwa na Orlenie.
vladymir
Pan Kolany powinien ustala ceny paliw na stacjach! Już on dobrze zna knowania Orlenu penie coś napisze o jego notowaniach giełdowych i ich przyczynie.
inwestor.pl
To przez Putina i pandemię?
lovepis
Nie wiem czy wszyscy wiedza ale od stycznia znika ze stacji paliwo 95. jest to wytyczne UE. Warunek ten miał być spełniony do 2030 roku ale psia sekta wprowadziła go już w pośpiechu dla dobra obywateli żeby od stycznia musieli kupować droższą 98. I pisioludek nie powie mi że to dla mojego dobra bo pisgang myślał że będzie rządził Nie wiem czy wszyscy wiedza ale od stycznia znika ze stacji paliwo 95. jest to wytyczne UE. Warunek ten miał być spełniony do 2030 roku ale psia sekta wprowadziła go już w pośpiechu dla dobra obywateli żeby od stycznia musieli kupować droższą 98. I pisioludek nie powie mi że to dla mojego dobra bo pisgang myślał że będzie rządził a droższe paliwo oznacza większe wpływy do budżetu. Zmiana wejdzie w styczniu wiec zaraz powiedzą że to Tusk hehhe ale nie nie to PIS pamiętajcie to on zabronił nam korzystania z paliwa 95 tańszego paliwa na 6 lat wcześniej niż musiał. BRAWO
Odpowiedz
!
szprotkafinansjery
Daniel na pewno zły z tego powodu nie będzie.
sajetan
Polska jest 18 krajem w Unii Europejskiej, który wprowadzi paliwo o oznaczeniu E10. Paliwo to jest już dostępne w Austrii, Belgii, Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niderlandach, Hiszpanii, Irlandii, Litwie, Łotwie, Luksemburgu, Niemczech, Rumunii, Słowacji, Węgrzech. Dodatkowo w Europie E10 jest dostępna m.in. w Wielkiej Polska jest 18 krajem w Unii Europejskiej, który wprowadzi paliwo o oznaczeniu E10. Paliwo to jest już dostępne w Austrii, Belgii, Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niderlandach, Hiszpanii, Irlandii, Litwie, Łotwie, Luksemburgu, Niemczech, Rumunii, Słowacji, Węgrzech. Dodatkowo w Europie E10 jest dostępna m.in. w Wielkiej Brytanii i Norwegii.
kaczyslaw_ odpowiada sajetan
Czy w tych krajach zastąpili również 98 E5 czy tak jak w Polsce droższa E98 zostanie z 5% dodatkiem etanolu?
sajetan odpowiada kaczyslaw_
Jeśli wierzyć portalowi iparts to "Benzyna PB95 E5 nie zostanie wycofana z rynku, ale będzie jedną z dwóch możliwych opcji dla kierowców pragnących zatankować swój samochód z napędem benzynowym. Z dokładnie taką samą sytuacją mamy do czynienia w innych krajach Europejskich, które wprowadziły już benzynę PB95 E10 do szerokiego,Jeśli wierzyć portalowi iparts to "Benzyna PB95 E5 nie zostanie wycofana z rynku, ale będzie jedną z dwóch możliwych opcji dla kierowców pragnących zatankować swój samochód z napędem benzynowym. Z dokładnie taką samą sytuacją mamy do czynienia w innych krajach Europejskich, które wprowadziły już benzynę PB95 E10 do szerokiego, publicznego dostępu. "

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki