REKLAMA

CBA: w sprawie Grabowskiego podejrzany też były wicedyrektor poznańskiej ARiMR

2016-11-22 11:45
publikacja
2016-11-22 11:45
fot. Andrzej Bogacz / FORUM

W sprawie przekroczenia uprawnień przez wicemarszałka woj. wielkopolskiego Krzysztofa Grabowskiego przy tworzeniu rolniczej grupy producenckiej podejrzani są również b. wicedyrektor poznańskiego oddziału ARiMR i trzej jej pracownicy oraz dwóch z urzędu marszałkowskiego.

O złożeniu do prokuratury zawiadomienia przeciw Grabowskiemu PAP dowiedziała się w CBA w poniedziałek. Temistokles Brodowski z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA poinformował w poniedziałek, że w sprawa dotoczy również sześciu innych osób, ale nie sprecyzował, kogo.

Jak podał, CBA podejrzewa przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przy tworzeniu grup oraz nieprawidłowości dotyczące dofinansowania dla nich z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w wysokości 16 mln zł. Według Brodowskiego, 16 mln zł to wysokość możliwych strat Skarbu Państwa w tej sprawie.

We wtorek Brodowski podał, że chodzi o b. wicedyrektora ARiMR w poznańskim oddziale Agencji i jej trzech pracowników. Zawiadomienie dotyczy też dwóch pracowników wielkopolskiego urzędu marszałkowskiego.

W ocenie CBA, grupa producencka, której formalne uznanie umożliwiało skorzystanie z pomocy dla takich grup, została utworzona sztucznie. Według CBA, Grabowski "działał w celu umożliwienia uzyskania korzyści majątkowych" przez tę grupę poznańskich biznesmenów - tłumaczył Brodowski. Otrzymała ona ponad 16 mln zł państwowego dofinansowania - według CBA nienależnie.

"Ustalenia CBA wskazują, że obecny wicemarszałek Krzysztof Grabowski w 2011 roku, jeszcze jako członek zarządu województwa wielkopolskiego, nie dopełnił obowiązków i wydał decyzję stwierdzająca spełnienie przez jedną z wielkopolskich spółek warunków wstępnego uznania jako grupę producentów owoców i warzyw" - wyjaśnił Brodowski.

W ocenie CBA, podjął taką decyzję, mimo że grupa została sztucznie wykreowana i nie spełniała wymaganych prawem warunków - produkcja prowadzona przez niektórych jej członków miała zupełnie marginalny udział w wartości produkcji całej grupy - poniżej procenta. Jako oficjalnie uznana miała jednak dostęp do wsparcia dla takich rolniczych grup producenckich - dodał.

W poniedziałek wieczorem wicemarszałek Grabowski powiedział PAP, że nie zgadza się z zarzutami CBA. Jak mówił, "zanim została wydana decyzja o wstępnym uznaniu tej grupy producentów, były przeprowadzone przez pracowników urzędu marszałkowskiego dwie kontrole, następnie rekontrola przez ARiMR. Żadna nich nie wykazała nieprawidłowości i dlatego taka decyzja została wydana" podkreślił Grabowski.

Dodał, że w kwietniu 2016 r. Agencja Rynku Rolnego, która nadzoruje obecnie grupy producentów rolnych, wydała decyzję o uznaniu tej grupy, "a więc potwierdziła decyzję marszałka województwa wielkopolskiego w tym zakresie".

"My nie mamy nic do ukrycia, przekazaliśmy dokumenty CBA, sprawa się toczy, a sam o sprawie dowiedziałem się z mediów" oświadczył Grabowski.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę Skarbu Państwa trafiło do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. CBA zwróciło się o powierzenie całości śledztwa swojej poznańskiej delegaturze. Wcześniej Biuro zawiadamiało także w sprawie nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, dotyczących innego członka zarządu województwa - Leszka Wojtasiaka. (PAP)

ago/ ajw/ karo/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Banita
Witam dużo PO wców siedzi po Lasach Państwowych czas na czystkę począwszy od podleśniczego czas żeby CBA zrobiło porządek z grabieniem Skarbu Państwa?

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki