REKLAMA

Boryszew planuje ok. 200 mln zł inwestycji w II półr.; rozważa nowe projekty w Chinach i Rosji

2019-09-18 13:08
publikacja
2019-09-18 13:08
Boryszew planuje ok. 200 mln zł inwestycji w II półr.; rozważa nowe projekty w Chinach i Rosji
Boryszew planuje ok. 200 mln zł inwestycji w II półr.; rozważa nowe projekty w Chinach i Rosji
/ materiały dla mediów

Grupa Boryszew planuje w drugim półroczu 2019 roku znaczący wzrost wydatków inwestycyjnych wobec 89 mln zł poniesionych w pierwszych sześciu miesiącach. Prezes Boryszewa Piotr Lisiecki mówi o kwocie około 200 mln zł, z czego większość trafi do segmentu metalowego.

W pierwszej połowie 2019 roku grupa Boryszew przeznaczyła na inwestycje 89 mln zł, w tym 66 mln zł w segmencie metalowym, 22 mln zł w motoryzacyjnym, a 1 mln zł w chemii.

"Na drugą połowę roku planujemy znaczący wzrost wydatków inwestycyjnych, mogą one sięgnąć około 200 mln zł" - powiedział prezes Lisiecki podczas środowej konferencji prasowej.

Dodał, że największe inwestycje zostaną poniesione w segmencie metalowym, zwłaszcza w Hucie Konin (powyżej 100 mln zł), gdzie uruchamiana będzie wkrótce nowa walcarka. W segmencie motoryzacyjnym główne wydatki będą związane z dalszymi procesami automatyzacji i robotyzacji produkcji. Grupa nie planuje nowych inwestycji w segmencie chemicznym poza wydatkami odtworzeniowymi.

Piotr Lisiecki poinformował, że grupa rozważa przeniesienie fabryki w Chinach, decyzja w tej sprawie może zapaść do końca roku. Zaznaczył, że decyzja może zapaść pod warunkiem, że przychody z fabryki w Dalianie (30 mln zł w pierwszym półroczu) będą miały szanse wzrosnąć o co najmniej 50 proc.

"Rozmawiamy o pozyskiwaniu nowych zamówień z chińskiego rynku motoryzacyjnego. Wstępnie rozmawiamy też o nowej lokalizacji w Chinach. Decyzja powinna zapaść do końca roku" - powiedział.

Dodał, że Boryszew rozważa budowę nowej fabryki w Rosji przez spółkę zależną BAP. Decyzje w tej sprawie również powinny zapaść do końca 2019 roku.

Lisiecki ocenia, że powoli zaczyna się odbudowywać sytuacja w segmencie motoryzacyjnym, który zanotował osłabienie koniunktury w ciągu ostatniego roku.

W drugim kwartale 2019 roku segment motoryzacyjny grupy przyniósł 474 mln zł przychodów (spadek rdr o 10,2 proc.) oraz 31,8 mln zł EBITDA (wzrost rdr o 6 proc.).

Na wyniki tego segmentu główny wpływ miała optymalizacja kosztowa i usprawnienie procesów produkcyjnych.

"Rynek motoryzacyjny zaczyna się powoli odbudowywać, udało nam się nieco poprawić wyniki. Trzeci kwartał pod względem wyników nie będzie jeszcze dużo lepszy, gdyż sprzedaż w tym okresie zazwyczaj jest zdecydowanie niższa.

"Rozmawiamy o przejęciu od konkurencji kilkunastu projektów o łącznej wartości około 600 mln euro. Mam nadzieję, że pozyskamy istotną część tych projektów" - dodał.

W pierwszym półroczu w segmencie motoryzacyjnym grupa Boryszew pozyskała nowe kontrakty o wartości ponad 68 mln euro.

Prezes Lisiecki ocenia, że największymi wyzwaniami, jakie stoją obecnie przez Boryszewem, są ceny energii oraz zapowiedź podwyższenia płacy minimalnej do 4000 zł brutto w 2023 roku.

"Jeśli chodzi o płacę minimalną, to chociaż mamy na to jeszcze trochę czasu, ale musimy się do tego już teraz przygotowywać. Pod koniec zeszłego roku zaczęliśmy działania w kierunku automatyzacji i robotyzacji, teraz oceniamy, że niezbędne będzie przyspieszenie tych działań w świetle przyszłego wzrostu wynagrodzeń" - dodał.

W grupie Boryszew pracuje obecnie około 12 tys. osób.

Prezes Lisiecki omawiając wyniki grupy po pierwszym półroczu wskazał na odczuwalne spowolnienie koniunktury w Europie Zachodniej, presję płacową w Polsce oraz niepewność rynkową związaną z konfliktem handlowym USA- Chiny.

"Zaczynamy odczuwać konflikt USA-Chiny, na rynek europejski dociera coraz więcej wyrobów aluminiowych, mamy sygnały, że ten trend będzie narastał, gdyż chińscy producenci muszą poszukiwać nowych rynków zbytu" - powiedział.

Grupa Boryszew miała w drugim kwartale 2019 r. 1,7 mld zł przychodów (wzrost o 5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku 2018 r.), 87 mln zł zysku EBIT (wzrost o 6 proc. rdr), 139 mln zł EBITDA (wzrost o 16 proc. rdr), 49 mln zł zysku netto z działalności kontynuowanej (spadek o 13 proc. rdr).

Wskaźnik długu netto do EBITDA wyniósł 3,1 w drugim kwartale i był minimalnie wyższy niż w pierwszym kwartale 2019 r., kiedy wyniósł 3,0. (PAP Biznes)

pr/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki