REKLAMA

Borys: Ponad 2 mln osób oszczędza na emeryturę z PPK

2020-12-17 13:05
publikacja
2020-12-17 13:05
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Obecnie ponad 2 mln osób oszczędza na emeryturę w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych i Pracowniczych Programów Emerytalnych - mówił w czwartek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Liczy on, że po pełnym wdrożeniu PPK będzie ponad 3 mln uczestników.

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Oszczędności tworzone będą wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Jako pierwsze do systemu powszechnego oszczędzania na emerytury przystępowały w ub.r. największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 osób. Jesienią tego roku nastąpił drugi etap włączania polskich przedsiębiorstw do PPK: tych zatrudniających od 50 do 249 pracowników oraz zatrudniających od 20 do 49 osób. Ostatni etap wrażania systemu rozpocznie się od stycznia 2021 r., kiedy do PPK będą przystępować instytucje publiczne.

Podczas webinarium w związku z drugą rocznicą działalności spółki PFR Portal PPK, Borys przypomniał, że w pierwszej fazie wdrażania PPK, obejmującej duże firmy, do programu zapisało się 40 proc. pracowników.

"Spodziewaliśmy się, że małe i średnie firmy, zwłaszcza w kryzysie, to będzie trudniejszy sektor rynku. Udział jest tam średnio o prawie 10 pkt proc. niższy. Uważam, że to jest dobry początek. Pozytywne jest to, że mimo pandemii liczba uczestników PPK wśród dużych firm bardzo się zwiększa w ostatnich miesiącach. Przekroczyła już milion 200 tys." - mówił Borys. Dodał, że jeśli trend się utrzyma, "to rok za rokiem partycypacja będzie rosła, wraz z tym, jak pracownicy będą widzieli realne korzyści wynikające z uczestnictwa w PPK".

Jak mówił, nie spodziewa się dużego udziału wśród mikroprzedsiębiorstw, natomiast przewiduje większy poziom w PPK w sektorze publicznym.

"Łącznie na ten moment jest ponad 2 mln osób, które oszczędzają długoterminowo na emeryturę. Jest to wzrost o ponad 1,7 mln w stosunku do tego, co mieliśmy przed startem PPK. Mówię tutaj łącznie o uczestnikach PPK i PPE (Pracowniczych Programów Emertytalnych, PAP). Liczę, że zakończymy całe wdrożenie PPK z ponad 3 mln uczestników. Mniej więcej wyjdzie na to, że stratujemy z partycypacją na poziomie ok. jednej trzeciej i jeśli praca edukacyjna będzie w kolejnych latach wykonywana, mamy szansę osiągnąć pełne upowszechnienie" - stwierdził. Jego zdaniem, jeśli w perspektywie najbliższych lat przekroczymy 50 proc., będzie to dobry wynik.

Dodał, że w firmach, w których odbyły się szkolenia nt. PPK, poziom uczestnictwa w programie jest o 10-15 pkt proc. wyższy. "To jest dowód na to, jak ważna jest edukacja, informacja o korzyściach wynikających z PPK" - zaznaczył.

Wskazał, że przy obecnym poziomie stóp procentowych i oprocentowaniu depozytów, krótkoterminowe formy gromadzenia kapitału są najmniej efektywne. "W ramach funduszy inwestycyjnych są różne aktywa finansowe, daje to możliwość osiągnięcia wyższej stopy zwrotu. To jest widoczne w wynikach PPK. Średnie wyniki oscylują od początku powstania między 5-7 proc" - powiedział Borys.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wynoszą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z Funduszu Pracy wynosi 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymują także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

Na koniec września 2020 r. liczba uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych wyniosła 1,151 mln, co oznacza przyrost o 76,6 tys. osób względem końca II kw. - wynika z danych KNF.

W trzecim kwartale 2020 r. do PPK wpłacono 504,6 mln zł, w tym 284,3 mln zł w ramach wpłaty podstawowej uczestnika. Pracodawcy wpłacili 213,2 mln zł.

Kwartał wcześniej do programu trafiło 533,7 mln zł.

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
dawidzia
I w tym ja, bo czemu miałabym sobie odmówić udziału w programie, gdzie razem z pracodawcą odkładamy na moją emeryturkę :p Przy takim koszcie znikomym to aż głupio się wypisywać
kiniaa
Ja też, bo ppk to fajny program dający możliwość rozsądnego oszczędzania, przy maksymalnej wygodzie i wsparciu pracodawcy. Dla mnie idealna opcja by zadbać o lepszą emeryturę.
specjalnie_zarejestrowany2
Przebili popularnością amber gold, brawo pis!
grzegorzkubik
Da nich zagłosuję na PIS by nikt tego nie schrzanił i nie przelał ich kasy na ZUS tak jak kiedyś zrobił to Tusk.
harrytracz
Zapomniał dodać że te 2 mln płaci więcej podatku dochodowego z tytułu dopłat od pracodawcy. Zapomnieli dodać że po kilkunastu miesiącach opłata za zarządzanie TFI będzie wyższa nic socjalne "dodatki" od państwa.
blind-oln
"Zapomniał dodać że te 2 mln płaci więcej podatku dochodowego z tytułu dopłat od pracodawcy."

Z jednej strony tak. Z drugiej jest to rekompensowane w postaci dopłaty od państwa. Każdy zarabiający poniżej 7843 zł dostaje od państwa w ramach tej dopłaty więcej niż oddaje w ramach dodatkowego podatku
"Zapomniał dodać że te 2 mln płaci więcej podatku dochodowego z tytułu dopłat od pracodawcy."

Z jednej strony tak. Z drugiej jest to rekompensowane w postaci dopłaty od państwa. Każdy zarabiający poniżej 7843 zł dostaje od państwa w ramach tej dopłaty więcej niż oddaje w ramach dodatkowego podatku od wpłaty pracodawcy.

Opłaty za zarządzanie PPK są, ale wynoszą maksymalnie 0,5% w skali roku. Porównaj to sobie do opłat w TFI, gdzie opłata za zarządzanie wynosi 2-3%. Samodzielne inwestowanie na giełdzie też wiąże się z opłatami, tylko nie 0,5% w skali roku, a 0,39% od każdej transakcji. Na tym tle, zarządzanie w PPK jest prawie jak za darmo.

I mylisz się twierdząc, że już po kilkunastu miesiącach opłata za zarządzanie przekroczy dopłaty. Zakładając, że zarabiasz 5500 brutto (okolice średniej krajowej), to składa na PPK wynosi 192,5 zł (110zł od ciebie i 82,5 od pracodawcy). Do tego dochodzi 20 zł dopłaty od państwa, razem 212,5 zł. Pomnóż to razy 12 i dostaniesz łącznie 2550 zł. Dodaj do tego jeszcze opłatę powitalną i masz łączną kwotę 2800 zł netto. 0,5% od kwoty netto wynosi 14 zł. Po 12 miesiącach dostaniesz więc od państwa 240 zł dopłaty + 250 zł powitalnego, łącznie 490 zł, a za zarządzanie zapłacisz 14 zł. Warto pamiętać, że sam spośród tych 2786 zł, które będą pracować na Twoje konto na rynku kapitałowym, ty ze swojej kieszeni wpłacisz jedynie 1488 zł. Resztę tj. 1298 zł dostaniesz od państwa i swojego pracodawcy.

No i na koniec, jeśli stwierdzisz, ze jednak to całe PPK nie jest dla Ciebie i po tych 12 miesiącach zrezygnujesz, to mimo iż wpłaciłeś ze swojej kieszeni 1488 zł, to na Twoje konto zostanie przelane 2013 zł. 693 zł czystego zysku, czyli 46,5% w skali roku i to bez uwzględnienia ewentualnego zysku z zainwestowania tych pieniędzy.

Warto zapoznać się z tematem zanim napisze się jakieś głupoty w internecie.
samsza
We wrześniu 1,1 mln, teraz ponad 2 ? Czyli wirus nie taki straszny, zapisanych do ppk nie tyka.
momotaro
Tak, tak odkładajcie tak jak w OFE. Będzie bajeczna emerytura. Kto wierzy po raz kolejny w te bajki jest głupcem

Powiązane: PPK - Pracownicze Plany Kapitałowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki