Rosyjskie wojska od września dwukrotnie zaatakowały dronami zakład Cersanit w obwodzie żytomierskim, z powodu tych uderzeń produkcja zostanie całkowicie wstrzymana – poinformowało w poniedziałek biuro prasowe firmy Cersanit Ukraina na Facebooku.


„Intensywne ataki, częste alarmy przeciwlotnicze i związane z nimi ewakuacje, nawet kilka razy dziennie, a także przejściowe przerwy w dostawach energii elektrycznej i spadki napięcia uniemożliwiają stabilną i bezpieczną pracę. W związku z tym zarząd podjął decyzję o całkowitym wstrzymaniu produkcji w fabryce Cersanit w Zwiahelu” – przekazało biuro prasowe.
Firma przekazała, że w warunkach rosyjskich ataków nie jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwa pracownikom.
Zwróciła również uwagę, że drugim powodem wstrzymania działalności zakładu są znaczne uszkodzenia spowodowane rosyjskimi uderzeniami. Są one na tyle poważne, że obecnie nie można ich naprawić.
Cersanit podkreślił, że jest jednym z największych pracodawców w obwodzie żytomierskim. W fabryce zatrudnionych jest około tysiąca osób w działach produkcji, sprzedaży, marketingu i obsługi klienta.

O pierwszym ataku na zakład poinformowano 13 września. Rosjanie użyli wówczas do uderzenia dronów odrzutowych. Firma przekazała, że w wyniku ataku uszkodzone zostały kluczowe elementy cyklu produkcyjnego niezbędne do wytwarzania płytek ceramicznych.
Firmy Cersanit i Barlinek należą do grupy kapitałowej MS Galleon, która jest własnością Michała Sołowowa, jednego z najbogatszych polskich przedsiębiorców. (PAP)
ira/wr/



























































