Sobrino zapowiada dalsze porządki wśród kadry "królewskich", którą opuścić mieliby Luis Figo i Roberto Carlos. Kandydat na "pierwszego po Bogu" w Realu najchętniej zastąpiłby ich Brazylijczykiem Ronaldinho z FC Barcelony.
Sorbino podał przyczyny swej niechęci wobec pozostania Beckhama. Uważa, że kapitan angielskiej reprezentacji, którego bujne życie prywatne nie schodzi ostatnio z czołówek brukowców, zbyt wiele czasu spędza poza Madrytem. Plany Sobrino powinny zainteresowac Chelsea Londyn, która gotowa wyłożyć jest za Becksa 25 milionów funtów.
Dzisiaj, swe rewelacje na temat romansu z Beckhamem ujawniła już trzecia kobieta - 27-letnia Celina Laurie, która twierdzi że obecny mąż Victorii zaprosił ją na sex w sierpniu 2002, gdy Manchester United grał mecz w duńskiej miejscowości Aarhus.
"Podobno Roberto Carlos rozmawiał już z ewentualnymi przyszłymi pracodawcami i doszedł do porozumienia. Nie wiem czy to prawda, ale jedno jest pewne. Carlos liczy na najbardziej lukratywny kontrakt jego życia, a my nie zamierzamy mu go dać". - powiedział Sobrino.
Perez, obecny prezes Realu, usiadł na obecnym stołku w podobny sposób jak obecnie kombinuje Sobrino. Obiecywał duże zmiany a później dotrzymał obietnic. Sprowadził m.in Portugalczyka Luisa Figo z Barcelony, co wywołało wręcz nienawiść wśród Katalończyków.

























































