BRE Bank SA, posiadający 20% akcji telekomunikacyjnej spółki Szeptel
SA, zamierza wraz z innymi akcjonariuszami poszukać dla niej inwestora lub wnieść akcje spółki do tworzonej przez rząd Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej, poinformował Wojciech Kostrzewa w wypowiedzi dla piątkowej "Rzeczpospolitej". Pozostali akcjonariusze Szeptela to LG Petrobank SA (7,57%), Bank Gospodarki Żywnościowej SA (15,14%), Centralny Dom Maklerski Grupy Pekao S.A. (10,29%) i Piotr Łuniewski (8,44%). Szeptel przeznaczy w tym roku 40 mln zł na inwestycje. Środki na ten cel będą pochodziły z emisji papierów dłużnych. Zarząd spółki informował, że strata netto w tym roku będzie znacząco mniejsza niż rok wcześniej, kiedy wyniosła 17 mln zł, a w 2003 roku firma ma zacząć wypracowywać zyski. W I półroczu br. strata spółki wyniosła 10,24 mln zł wobec 4,13 mln zł rok wcześniej.
W lipcu Szeptel wyemitował bony dłużne o wartości 10 mln zł. Kolejna transza podobnej wielkości zostanie wyemitowana w sierpniu. Do końca rok przeprowadzona będzie jeszcze trzecia emisja.
Pieniądze z emisji przeznaczone zostaną na dokończenie najpilniejszych inwestycji, m.in. budowę odcinka światłowodowego z Warszawy do Chrzanowa. Prezes Szeptela Cezary Przybusławski informował w lipcu, że mimo wzrostu sprzedaży ten rok spółka zakończy na minusie. Strata będzie znacząco mniejsza niż w 2001 roku, kiedy wyniosła ponad 17 mln zł.
Obecnie Szeptel zrezygnował definitywnie z większości ambitnych planów inwestycyjnych, o których mówił jeszcze w ubiegłym roku, np. budowy ogólnopolskiej sieci szkieletowej. Z braku środków musi koncentrować się jedynie na dokończeniu wcześniej rozpoczętych inwestycji i skupić swoje działania na obszarze północno-wschodniej Polski. W tym roku Szeptel chce pozyskać 2-3 tys. nowych abonentów, głównie w Białymstoku. Obecnie ma ich 23 tysiące. ISB