Niemiecki gigant medialny Axel Springer rozważał przejęcie europejskich aktywów TikToka. Szef koncernu Mathias Döpfner lobbował za transakcją u amerykańskiego dyplomaty powiązanego z rodziną Donalda Trumpa. Pomysł oparty na modelu amerykańskim spotkał się jednak z chłodnym przyjęciem w Brukseli i kategorycznym sprzeciwem Pekinu.


Tajny obiad w Berlinie
Mathias Döpfner, prezes i współwłaściciel Axel Springer (wydawcy m.in. Politico, Business Insidera czy Daily Telegraph), przedstawił plan wydzielenia europejskiej części aplikacji w styczniu podczas spotkania w berlińskiej siedzibie firmy. Jego rozmówcą był Charles Kushner, ambasador USA we Francji oraz ojciec Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa - donosi „Financial TImes”.
Niemiecki magnat mediowy zaproponował rozwiązanie analogiczne do porozumienia wynegocjowanego w Stanach Zjednoczonych. W USA grupa inwestorów, w tym spółka Oracle, utworzyła podmiot joint venture z chińskim ByteDance, przejmując większą kontrolę nad danymi użytkowników i algorytmami. Amerykański biznes TikToka wyceniono w tej transakcji na 14 mld dolarów.
„Sprzedać lub zakazać”
Döpfner od dawna należy do ostrych krytyków chińskiej platformy, nazywając ją publicznie „jedną z najgroźniejszych maszyn propagandowych”. Jego zdaniem TikTok w Europie powinien zostać sprzedany demokratycznym akcjonariuszom lub całkowicie zakazany.
Inicjatywa wpisuje się w serię ambitnych ruchów inwestycyjnych szefa Axel Springer – po przejęciu Business Insidera w 2015 r. oraz Politico w 2021 r., niedawno wydał 575 mln funtów na zakup brytyjskiego dziennika „The Telegraph”.

Brak entuzjazmu w Brukseli, ostry sprzeciw ByteDance
Szanse na realizację planu okazały się jednak znikome. Przedstawiciele pionu technologicznego Komisji Europejskiej odnieśli się do pomysłu bez entuzjazmu, w efekcie czego temat porzucono.
Samo ByteDance kategorycznie odrzuciło te doniesienia, określając je mianem „całkowitej fabrykacji”. Z kolei przedstawiciele Axel Springer oświadczyli, że Döpfner od dawna opowiada się za europejskim rozwiązaniem na wzór amerykańskiego, a gdyby do niego doszło, koncern z chęcią wziąłby w nim udział jako kluczowy gracz medialny.
Oprac. JM




























































