Zamiast nazwiska zwycięzcy, początek liczenia głosów. Awaria systemu informatycznego opóźniła ustalenie wyniku wyborów uzupełniających do senatu. Pierwszy protokół dotarł do Krajowego Biura Wyborczego w Kielcach dopiero tuż przed północą.
Wbrew temu, co zapowiadano na informacje, który z kandydatów zastąpi w Senacie Beatę Gosiewską, trzeba będzie jeszcze poczekać. Jedyne co wiadomo to to, że frekwencja była dramatycznie niska.
W gminie Bliżyn w powiecie skarżyskim na siedem tysięcy uprawnionych osób, do urn poszło zaledwie sto. Ci, którzy zdecydowali się wziąć udział w głosowaniu, niechętnie zdradzali kogo zamierzają poprzeć.
W Okręgu Wyborczym nr 82, obejmującym powiaty: starachowicki, skarżyski, opatowski, sandomierski i ostrowiecki, o mandat senatorski walczyło sześciu kandydatów. Największe szanse mają Prawo i Sprawiedliwość oraz Polskie Stronnictwo Ludowe.
Wybory uzupełniające do senatu odbyły się także na Mazowszu i na Śląsku.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Anna Orzeł/kry

























































