REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Awantura w TVP i PAP. Prokuratura wszczęła śledztwo

2023-12-22 15:55, akt.2023-12-23 07:29
publikacja
2023-12-22 15:55
aktualizacja
2023-12-23 07:29

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie zdarzeń, do których doszło w siedzibie TVP przy ulicy Woronicza i Polskiej Agencji Prasowej.

Awantura w TVP i PAP. Prokuratura wszczęła śledztwo
Awantura w TVP i PAP. Prokuratura wszczęła śledztwo
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna poinformował w piątek PAP, że w oparciu o materiały przekazane przez policję podejmującą czynności w siedzibie TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie, a także zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw, które wpłynęły do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dzisiaj wszczęto śledztwo w sprawie zdarzeń objętych zawiadomieniami.

"Zawiadomienia, jakie wpłynęły do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dotyczą podejrzenia popełniania przestępstw m.in. naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego w osobie posła na Sejm RP (zawiadomienie posłanki na Sejm RP), przekroczenia uprawnień służbowych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (min. zawiadomienia posła na Sejm RP Marcina Romanowskiego, posła na Sejm RP Krzysztofa Szczuckiego, posła na Sejm RP Kacpra Płażyńskiego oraz europosła Patryka Jakiego), nieopuszczenia pomieszczeń siedziby Polskiej Agencji Prasowej (zawiadomienie Wojciecha Surmacza), a także zmuszania przemocą i groźbą do określonego zachowania, nieopuszczenia pomieszczeń siedziby TVP oraz przekroczenia uprawnień służbowych przez funkcjonariuszy publicznych (zawiadomienie Tomasza Syguta) i w tym też kierunku będzie prowadzone postępowanie przygotowawcze" - dodał.

Prokurator Banna przekazał, że aktualnie w sprawie gromadzony jest materiał dowodowy. "Postępowanie prowadzone jest w sprawie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono zarzutów. Na chwilę obecną nie jest możliwe przekazanie szerszych informacji o podejmowanych w sprawie czynnościach" - zaznaczył.

Zarząd PAP wzmocnił ochronę budynku; posłowie PiS kontynuują "interwencję poselską"

Zarząd Polskiej Agencji Prasowej wzmocnił ochronę warszawskiej siedziby PAP, zatrudniając zewnętrzne firmy ochroniarskie. W gmachu PAP od środy trwa – jak określają to parlamentarzyści PiS – interwencja poselska związana z wyborem nowych władz Agencji. Posłowie uważają ten wybór za bezprawny, z czym nie zgadzają się władze PAP.

Pracownicy firm ochroniarskich, wynajętych na zlecenie nowo powołanego prezesa PAP Marka Błońskiego, przyjechali do siedziby Agencji w sobotę około trzeciej nad ranem. W holu budynku przebywało wówczas kilku posłów PiS, którzy zagrodzili ochroniarzom drogę do wind i schodów, prowadzących na wyższe piętra siedziby spółki.

Sienkiewicz straci urząd ministra? Błaszczak zapowiada wotum nieufności

Posłowie PiS Mariusz Błaszczak i Waldemar Buda, zapowiedzieli w piątek złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. W ich ocenie, Sienkiewicz dopuścił się m.in. złamania konstytucji i ustawy o radiofonii i telewizji.

"W związku z tzw. interwencją poselską, w siedzibie PAP od kilku dni przebywają nieuprawnione osoby, w tym posłowie przekraczający, w naszej opinii, swoje ustawowe uprawnienia. Destabilizuje to pracę, pracowników naraża na stres i uciążliwości, a Agencję na nieuprawniony dostęp do danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorstwa" - powiedział Prezes PAP Marek Błoński.

Nowo powołany prezes PAP dodał, że "obecność nieuprawnionych osób zagraża też bezpieczeństwu i higienie pracy". Wskazał, że "jednym z elementów stabilizowania sytuacji jest wprowadzenie do odwołania pracy zdalnej w siedzibie PAP". "Głównym powodem tej decyzji jest troska o komfort pracy załogi, narażonej w ostatnich dniach na poważne niedogodności wynikające z prowadzonej w siedzibie Agencji akcji" – tłumaczył szef PAP.

Kolejnym podjętym przez nowy zarząd spółki krokiem było zapewnienie bezpieczeństwa i uporządkowanie dostępu do budynku, z pomocą firm ochroniarskich. "Normalny tryb pracy Agencji zostanie przywrócony tak szybko, jak to możliwe" – zapewnił Błoński.

Zaznaczył, że posłowie, wykonujący interwencje poselskie, zgodnie z prawem mogą przebywać w wyznaczonym do tego pomieszczeniu przy wejściu głównym do budynku.

Posłowie zarzucali Błońskiemu, że według zapisów ustawy o PAP, nie może pełnić funkcji prezesa, a co za tym idzie - nie może podejmować takich decyzji jak zatrudnianie firm świadczących usługi ochroniarskie. Posłowie powoływali się na art. 8 par. 2 ustawy o PAP, który mówi, że "Członków Zarządu, w tym Prezesa Zarządu, powołuje i odwołuje Rada Mediów Narodowych", a nie Rada Nadzorcza PAP.

Marek Błoński powtarzał, iż zatrudnienie firm zewnętrznych jest jego uprawnieniem jako prezesa PAP, a także obowiązkiem, wynikającym z konieczności zapewnienie bezpieczeństwa w budynku. (PAP)

autorka: Marta Stańczyk

mas/ jann/ mark/ mab/

Źródło:PAP
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (75)

dodaj komentarz
marszalek2020
... Pod ta depeszą widnieje podpis: „mab”. Jak dowiedział się portal wPolityce.pl, to podpis… Marka Błońskiego (neo-prezes). Sam napisał tę depeszę i sam wstawił ją do serwisu.

Dlaczego Błoński pisze o sobie w trzeciej osobie? Bo żaden dziennikarz agencji nie chciał tego zrobić. Błoński desperacko próbuje się w ten sposób
... Pod ta depeszą widnieje podpis: „mab”. Jak dowiedział się portal wPolityce.pl, to podpis… Marka Błońskiego (neo-prezes). Sam napisał tę depeszę i sam wstawił ją do serwisu.

Dlaczego Błoński pisze o sobie w trzeciej osobie? Bo żaden dziennikarz agencji nie chciał tego zrobić. Błoński desperacko próbuje się w ten sposób wybielić, choć doskonale wie, że sprawy zaszły już za daleko.

Więcej: https://wpolityce.pl/media/675770-ujawniamy-jak-probuje-sie-wybielac-pseudo-prezes-pap

marszalek2020
chodzi o depeszę:

Prezes PAP: pracownicy firmy ochroniarskiej działają legalnie, zgodnie z umową.
forfun
wsród nocnej ciszy głos się rozchodzi :

kwi, kkwwiii, kwwwiiiiiiii
kwiii, kwiii, kkwwwiiiii

tak wyje pislam gdy mu złub odchodziii


libertas
Co tam PiS-ożyty? Dalej wyjecie? Dzisiaj 24 grudnia i czas w końcu przemówić ludzkim głosem.
A może jakiś komentarz do tego co napisałam poniżej?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał w piątkowej rozmowie w Radiu Wnet, że przed kilkoma dniami zauważył brak sygnału w swoim telewizorze. Zaniepokojony zadzwonił więc około
Co tam PiS-ożyty? Dalej wyjecie? Dzisiaj 24 grudnia i czas w końcu przemówić ludzkim głosem.
A może jakiś komentarz do tego co napisałam poniżej?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał w piątkowej rozmowie w Radiu Wnet, że przed kilkoma dniami zauważył brak sygnału w swoim telewizorze. Zaniepokojony zadzwonił więc około godz. 3 w nocy do ówczesnego prezesa TVP Mateusza Matyszkowicza. - Okazało się, że to tylko mój błąd - zaznaczył Kaczyński.
I taka to była niezależna telewizja publiczna za czasów PiS!!!
Jej prezes musiał odbierać telefon od Kaczyńskiego o każdej porze dnia i nocy!!!
A poza tym gratuluję wyborcom PiS prezesa tej partii, osobnika, którego przerasta obsługa telewizora.
kaczyslaw_
Jak on nie potrafi dobrać butów do pary to będzie potrafił obsługiwać TV?

Dobrze, że jeszcze do swojego domu trafia.
polllo
Drodzy podatnicy. Kilka kanałów TVP nie nadaje obecnie i TVP traci dziennie miliony z reklam, będą spory sądowe z kodeksu pracy z wyrzuconymi z pracy dziennikarzami, odszkodowania, przywrócenia do pracy, ale za to wszystko nie zapłaci pułkownik Sienkiewicz, Tusk, Kosiniak czy Hołownia tylko wszystcy podatnicy nie zależnie czy popierają Drodzy podatnicy. Kilka kanałów TVP nie nadaje obecnie i TVP traci dziennie miliony z reklam, będą spory sądowe z kodeksu pracy z wyrzuconymi z pracy dziennikarzami, odszkodowania, przywrócenia do pracy, ale za to wszystko nie zapłaci pułkownik Sienkiewicz, Tusk, Kosiniak czy Hołownia tylko wszystcy podatnicy nie zależnie czy popierają czy nie ten cyrk i zamach na TVP czy nie .
polllo
Szanowny Pani Ministrze Adamie Bodnar. Po tym co się stało z mediami publicznymi i PAP, powiedział Pan o zaufaniu do Bartłomieja Sienkiewicza. Proszę wytłumaczyć biednym ludziom co takiego się zmieniło od 2016 r., że w trakcie rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym 13.12.2016 r. (sprawa K 13/16) miażdżył Pan pomysł odwoływania Szanowny Pani Ministrze Adamie Bodnar. Po tym co się stało z mediami publicznymi i PAP, powiedział Pan o zaufaniu do Bartłomieja Sienkiewicza. Proszę wytłumaczyć biednym ludziom co takiego się zmieniło od 2016 r., że w trakcie rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym 13.12.2016 r. (sprawa K 13/16) miażdżył Pan pomysł odwoływania rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych samodzielnie przez Ministra (wtedy Skarbu Państwa) - pisze do Adama Bodnara dr Bartosz Lewandowski, adwokat i rektor Collegium Intermarium..
marszalek2020
Jaja jak berety, przejęty PAP opisuje jak to jest wspaniale pod nowym kierownictwem :)

Przecież ten artykuł wyszedł napisany przez PAP w której pracownicy są zastraszani, nękani a nawet torturowani chociażby brakiem możliwości opuszczenia pomieszczeń i wyjściem do toalety.

Jakoś nie znalazłem w nim informacji, ze neo-
Jaja jak berety, przejęty PAP opisuje jak to jest wspaniale pod nowym kierownictwem :)

Przecież ten artykuł wyszedł napisany przez PAP w której pracownicy są zastraszani, nękani a nawet torturowani chociażby brakiem możliwości opuszczenia pomieszczeń i wyjściem do toalety.

Jakoś nie znalazłem w nim informacji, ze neo-prezes nie jest wpisany do krajowego rejestru spółek, co w zasadzie zamyka temat kto na dzień dzisiejszy jest szefem w PAP.
marszalek2020
Nie wszystko da się ukryć, transmisje z PAP są nadawane od kilku dni na żywo w wolnych mediach.
beju
Tusk ! TVP gehört dir nicht, lass die Finger davon. Może tak zrozumie.

Powiązane: Zmiany w mediach publicznych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki