Aviva Polska chce być jednym z liderów rynku PPK 

 Aviva jest mocno zainteresowana obecnością w produktach oferowanych w ramach III filaru, przygotowuje się do reformy emerytalnej i chce stać się jednym z liderów rynku pracowniczych planów kapitałowych (PPK), poinformował prezes Aviva w Polsce Adam Uszpolewicz. 

Adam Uszpolewicz
Adam Uszpolewicz (fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

"Przygotowujemy się do reformy emerytalnej. Aviva chce w tym rynku brać udział. Jesteśmy mocno zainteresowani obecnością w produktach trzeciofilarowych. Jesteśmy jednym z liderów, jeśli chodzi o IKE i IKZE, chcemy też mocno rosnąć w PPK" - powiedział Uszpolewicz podczas spotkania z dziennikarzami. 

Prezes podkreślił, że choć ustawodawca nie wskazał ostatecznie, jakie podmioty będą mogły tworzyć i prowadzić PPK, to Aviva jest w tej komfortowej sytuacji, że posiada w grupie zarówno TFI, PTE, jak i spółkę życiową. 

"Uważam, że nie powinniśmy ustawą uprzywilejowywać żadnego z podmiotów. Tu powinna być wolność dla pomiotów licencjonowanych. Z punktu widzenia bezpieczeństwa rynku PPE i TUnŻ mają wyższe wymogi kapitałowe, co jest ważne dla gromadzących środki na przyszłą emeryturę. Z drugiej strony, w przypadku towarzystw życiowych jest podatek od aktywów, który 'zje' całą marżę" - podkreślił Uszpolewicz. 

Prezes wskazał, że rynek wciąż czeka na rozwiązania rządowe. Liczy także, że kampania promująca PPK trochę pobudzi wyobraźnię Polaków i skłoni ich do zastanowienia się, z czego będą żyć na emeryturze.

"Polacy potrzebują takich rozwiązań. Ten rynek będzie się rozwijał i będzie ten przyczynkiem do wzrostu dla nas" - podsumował prezes. 

Projekt ustawy o PPK zakłada, że nowe rozwiązania będą wprowadzane etapami. Kolejność tworzenia PPK będzie uzależniona od wielkości lub typu pracodawcy. Najwcześniej, bo z początkiem 2019 r., do PPK mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Najpóźniej, bo w połowie 2020 r., małe firmy oraz jednostki sektora finansów publicznych.

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj