Amerykanie przerwali spadki, ale stracili tydzień

W piątek nowojorskie giełdy wybroniły się przed spadkami, unikając kolejnej spadkowej sesji. Mimo to amerykańskie indeksy i tak zaliczyły najgorszy tydzień od kilku miesięcy. Inwestorzy wciąż śledzili medialne pogróżki pomiędzy Donaldem Trumpem a Koreą Płn.

Opcje wojskowe są „przeładowane i odbezpieczone” - napisał na twiterze Donald Trump. Oby Kim Dzong Un znalazł inną ścieżkę – dodał prezydent USA, kilka godzin później dorzucając do groźby zdjęcia amerykańskich samolotów na wyspie Guam.

Tym razem atomowo-wojenne aluzje przeszły na Wall Street bez echa. Piątkowa sesja odbyła się może i bez fajerwerków, ale za to zakończyła się na niewielkich plusach. S&P500 zyskał 0,13%, Dow Jones 0,07%, a Nasdaq 0,64%.

Mimo to cały tydzień trzy główne indeksy zakończyły pod kreską. DJIA stracił 1,1%, S&P500 oddał 1,4%, a Nasdaq 1,5%. Dla S&P500 i Dow Jonesa były to najgorsze tygodniowe stopy zwrotu od marca. To zestawienie pokazuje, jak spokojnie było przez ostatnie miesiące na Wall Street – przecież spadek giełdowego indeksu o 1,0-1,5%w ciągu tygodnia nie należy do specjalnie drastycznych wydarzeń.

Tak wygląda najgorszy tydzień od 5 miesięcy w wykonaniu S&P500. Najpierw rekord wszech czasów, a potem utrata 2%
Tak wygląda najgorszy tydzień od 5 miesięcy w wykonaniu S&P500. Najpierw rekord wszech czasów, a potem utrata 2% (Bankier.pl)

Wsparciem dla niemal rekordowo wysokich wycen amerykańskich akcji (S&P500 jest ledwie 2% poniżej rekordu wszech czasów) były dane o inflacji CPI. Oficjalny wzrost kosztów życia w USA w lipcu przyspieszył do 1,7% z 1,6% w czerwcu. Ale to wciąż rezultat niższy od oczekiwań ekonomistów (1,8%) i niższy od celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej (2%).

Stosunkowo niska oficjalna stopa inflacji stawia pod znakiem zapytania kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. A właśnie rekordowo niskim kosztom kredytu w znacznej mierze zawdzięczamy łaskawie panującą nam hossę na nowojorskich parkietach.

„Jeśli zyski (spółek – przyp. red.) pozostaną mocne i stopy procentowe niskie, to inwestorzy mogą zignorować Korę Północną, zaś akcje będą nadal drożeć” - skomentował jeden z analityków. Bo tyko bardzo niskie stopy procentowe mogą uzasadnić fakt, że indeks S&P500 jest wyceniany na przeszło 18-krotność oczekiwanych zysów nań przypadających.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 open_mind

Do zamieszek w Charlottesville odniósł się już sam prezydent USA.
White Nationalists ( Biali Nacjonaliści) mieli pozwolenia miasta na swoja manifestacje.
Protestowali przeciwko decyzji o usunięcia pomnika Roberta E. Lee bohatera Wojny Secesyjnej.
To lewacka antyfa zaatakowała pokojowo protestujących białych obywatel przy braku reakcji ze strony policji. Była to akcja zorganizowana. Liberalne szumowiny skrzyknąwszy się w necie i zjechały z sąsiednich stanów. Przykleiły obrońcom pomnika łatkę nazista. I przypuściły atak.
Podobnie było w Kalifornii w czasie zamieszek na uniwersytetach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 open_mind

Leniwa gawiedź, żyjąca z opieki społecznej i kartek na jedzenie. Popatrz na Detroit.... to w 85% czarne miasto. Miasto upadłe, ... bo biali wyjechali. Czarni mogą funkcjonować tylko pasożytując na białej części społeczeństwa. Zostawieni samym sobie upadają pozostaje tylko chaos. Popatrz Detroit...popatrz Afryka...popatrz obozy dla uchodźców. Chcąc sprowadzić na miasto niepokoje zaczynają od pomników.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 open_mind odpowiada open_mind

Jak chcesz szybko rozwalić miasto to: Zacznij od demontowania pomników i w to miejsce postaw tęczowe "instalacje artystyczne" skutek gwarantowany.

! Odpowiedz
1 2 open_mind

Na linii USA – N Korea, Asa w rękawie trzymają Chiny. Możliwy scenariusz. Chiny mogą i chcą dużo zyskać jako nowy lider świata, tym bardziej że cała Azja jest z nimi. No i dojdzie Rosja, Iran P Korea Indie Turcja a nawet Niemcy. (Tylko my będziemy USA „łaskę” robić i „medal-ować” ich generałów. Masakra. ) I żegnaj USA, na deskach będą schrzaniać z Ameryki. Ps. Ten chłopak z N Korei nie fika bez zgody Chin. To wygląda mi na pułapkę. Świat po prostu ma już za dużo matactwa i rozpierduch made in USA. Ps. pamiętacie jak przed „chwilą” USA fikało do Chin ? A teraz szukają w nich sprzymierzeńca, ha ha ha ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 modulometer

oD DAwana twierdzę ze FED inflację ma w głebokim poważaniu i jak bedzie trzeba topodniesie stopy nawet przy lekko spadającym CPI. FED taknaprawdę chce rozładować bańkę giełdową i obligacyjną. Zadłuzenie społeczeństwa i rządu oraz pomóc dolarowi. Przy kłopotach jakie mamy na horyzoncie CPI jest najmniejszym zmartwieniem. rozładują bańki, może przy okazji wywołując czarny wtorek, środę, czwartek, ale potem sami te stopy jeszcze obniżą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
SP500 0,03% 2 562,10
2017-10-19 22:07:00
WIG -1,13% 63 745,00
2017-10-19 17:15:00
WIG20 -1,39% 2 467,49
2017-10-19 17:15:00
WIG30 -1,08% 2 838,04
2017-10-19 17:15:00
MWIG40 -0,55% 4 820,03
2017-10-19 17:15:00
DAX -0,41% 12 990,10
2017-10-19 17:36:00
NASDAQ -0,29% 6 605,07
2017-10-19 22:02:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl