Fernando Alonso wybrał ciekawe podejście do Grand Prix Singapuru. Kierowca Renault F1 nie zamierza dostosowywać się do lokalnej strefy czasowej przed pierwszym nocnym Grand Prix.
"Pracowałem z moim fizjoterapeutą i innymi członkami zespołu by zadecydować o najlepszym sposobie na poradzenie sobie z tym weekendem wyścigowym, szczególnie pod kątem snu. Koniec końców zdecydowałem się nie dostrajać do lokalnej strefy czasowej i dalej iść według europejskiego harmonogramu, co będzie najlepsze dla moich poziomów energii. Właściwe podejście jest ważnym elementem dla wyścigu, zarówno dla kierowców, jak i członków zespołu." Hiszpan przyznał także, że jest niezwykle ciekawy jak będzie wyglądać ściganie się w Singapurze w ten weekend.
"Jestem ciekawy jak to będzie wyglądać, gdy tam dotrzemy, jaki jest układ toru, poziom oświetlenia i widoczność. To bardzo niezwykły weekend z perspektywy sportowca, ale także w kwestii ogarnięcia weekendu Grand Prix i jestem niezwykle ciekawy, by zobaczyć jak będzie."



























































