REKLAMA

Allegro sprawdza, czy kupujący nie mają problemów z listami InPostu

Marcin Dziadkowiak2016-09-23 07:40zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2016-09-23 07:40
Bankier.pl

InPost od sierpnia ograniczył swoją działalność listową jedynie do przesyłek e-commerce. Do redakcji Bankier.pl napływają sygnały, że jakość usług listowych InPostu od tego czasu wyraźnie się pogorszyła. Tymczasem Allegro wysłało do swoich użytkowników ankietę, w której bada, czy klienci serwisu nie mają problemów z usługą Allegro Polecony InPost.

Jednym z najtańszych sposobów  wysyłki towarów zakupionych na Allegro jest dostawa za pomocą usługi Allegro Polecony InPost. Cena przesyłki ustalona na poziomie 3,94 zł brutto, obiecująca dostawę towaru w ciągu trzech dni oraz darmowy zwrot towaru w razie rezygnacji z zakupu, bije na głowę ceny innych podobnych przesyłek oferowanych przez sprzedawców na Allegro. W ankiecie, o której wypełnienie prosi swoich użytkowników największa internetowa platforma sprzedażowa w Polsce, znajdują się m.in. pytania o zadowolenie klientów portalu z usługi Allegro Polecony InPost, o problemy, z jakim stykali się użytkownicy Allegro z tymi przesyłkami, a jedno z pytań dotyczy wprost wyboru operatora pocztowego. Alternatywą dla usług InPostu mogłaby być usługa Poczty Polskiej.

Ankieta serwisu Allegro dot. Allegro Polecony InPost / Bankier.pl

„Celem ankiet, które przeprowadzamy z naszymi klientami, jest chęć poznania ich opinii w odniesieniu do usług dostępnych w Allegro. Badania usług InPost wynikają z naszych ustaleń partnerskich i odbywały się już wcześniej, np. w pierwszej połowie 2016 roku badaliśmy satysfakcję z usługi Kurier Allegro InPost” – poinformował nas Paweł Klimiuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Grupie Allegro. „Wyniki obecnie prowadzonego badania będziemy analizować w ciągu najbliższych kilku dni” – dodaje Klimiuk. Jak się dowiedzieliśmy, wyniki badania nie zostaną upublicznione.

Tym samym Grupa Allegro nie potwierdziła, żeby ankieta miała coś wspólnego z informacjami o problemach z przesyłkami poleconymi InPostu, jakie coraz częściej zaczęły pojawiać się na internetowych forach, profilu facebookowym InPostu, a także jakie zaczęły spływać do redakcji Bankier.pl. Czasowa koincydencja wydaje się jednak wskazywać, że taki związek może istnieć.

InPost poinformował pod koniec lipca, że od 1 sierpnia kończy działalność w zakresie obsługi tradycyjnych przesyłek listowych. To jeden z elementów planu ratunkowego spółki. Mniej więcej od tego czasu do redakcji Bankier.pl spływają sygnały o problemach z przesyłkami Allegro Polecony InPost, jakie spotykają kupujących na Allegro.

„Pod koniec lipca kupiłem na Allegro dwa przedmioty, w obu przypadkach zamówiłem przesyłkę poleconym InPostu. Niestety, jestem bardzo zawiedziony. Jedna z przesyłek doszła, ale o tym, że czeka na mnie w punkcie odbioru dowiedziałem się dopiero dzięki uprzejmości obsługi tego punktu, która skontaktowała się ze mną. Druga przesyłka została odesłana do nadawcy bez awizowania, i to już po dwóch dniach, a nie siedmiu, jak przewiduje regulamin InPostu” – opowiada o swoich doświadczeniach z przesyłkami poleconymi InPostu Krzysztof.

Inną "przygodę" opowiedział nam Marcin, który w tym samym okresie także zamawiał przedmioty na Allegro, korzystając z dostawy Allegro Polecony InPost. „Dotychczas byłem bardzo zadowolony z tej usługi. Stosunek szybkości dostawcy do ceny był rewelacyjny. Przesyłki docierały bardzo szybko, obsługa była bardzo sprawna. Jednak w lipcu coś się zepsuło. Dwie przesyłki dotarły do mnie po 6 dniach roboczych od ich nadania, gdy tymczasem wcześniej standardem były 2-3 dni robocze. W sprawie kolejnych dwóch przedmiotów kupionych na Allegro dostałem tylko SMS-a, że mam je odebrać w punkcie odbioru. Listonosz w ogóle nie dotarł. Wyraziłem swoje oburzenie. W efekcie listonosz zjawił się z jedną przesyłek, nie chciał pokwitowania odbioru i powiedział, że kolejne przesyłki będzie trzeba odbierać w punkcie odbioru. Tymczasem przecież InPost zapowiadał, że przesyłki e-commerce, zatem także te z Allegro, będą obsługiwane normalnie” – opowiada Marcin.

Poprosiliśmy Wojciecha Kądziołkę, rzecznika prasowego Integer.pl, o sprawdzenie tych „przygód”. Chociaż kontaktowaliśmy się w tej sprawie w sierpniu, do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Niestety, problemy opisane powyżej nie są wyjątkiem. Na facebookowym profilu InPostu skargi i problemy odbiorców przesyłek InPost to chleb powszedni. Ich liczba wyraźnie zwiększyła się od marca tego roku, kiedy to InPost przestał obsługiwać przesyłki sądowe i był zmuszony do ograniczenia działalności listowej.

Jedno z pytań w ankiecie serwisu Allegro dot. Allegro Polecony InPost / Bankier.pl

Chcieliśmy dowiedzieć się, jaka jest skala reklamacji usługi Allegro Polecony InPost, jednak Allegro nie posiada takich danych. „Reklamacje związane z przesyłkami spływają bezpośrednio do partnerów logistycznych, w tym do InPostu, a także do sprzedających. Allegro ich nie rozpatruje i nie jest ich stroną. Dlatego nie możemy mówić o liczbie reklamacji - nie znamy jej w odniesieniu do poszczególnych typów przesyłek i ich operatorów” – tłumaczy nam Paweł Klimiuk z Allegro.

Jak wynika z danych Allegro, polecony InPostu, mimo swej atrakcyjnej ceny i opcji darmowego zwrotu, nie bije swoją popularnością usług Poczty Polskiej. „W sierpniu przesyłki listowe Poczty wybrało 1,8 mln klientów Allegro, przy czym polecony ekonomiczny - najbardziej korespondujący z Allegro Poleconym InPost - ok 970 tysięcy. Z usług InPostu skorzystało około 550 tysięcy klientów” – poinformował Bankier.pl Paweł Klimiuk. ”Trzeba jeszcze pamiętać, ze część sprzedających ma swoje indywidualne umowy z InPost, ale tych danych nie doliczyliśmy do powyższej statystyki” – dodaje Klimiuk. Udział przesyłek listowych InPostu w ogólnej liczbie przesyłek listowych na Allegro wyniósł zatem w sierpniu ok. 23%. Jeśliby jednak ograniczyć porównanie Allegro Polecony InPost tylko do poleconych ekonomicznych Poczty Polskiej, przesyłki InPostu osiągają udział na poziomie 36%.

Czy Allegro zdecyduje się na zmianę operatora pocztowego, jeśli wyniki prowadzonego badania wskazywałyby, że klienci nie są zadowoleni z poziomu usługi Allegro Polecony InPost? Allegro nie chciało odpowiedzieć nam na to pytanie. „Jest możliwe, że w przyszłości udostępnimy kupującym kolejne formy dostaw, wspólnie z innymi niż obecnie partnerami, o ile będzie to oczywiście dla nich - kupujących – korzystne” – wskazał Klimiuk.

Źródło:
Marcin Dziadkowiak
Marcin Dziadkowiak
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Już w czasie studiów na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu rynki kapitałowe stały się jego pasją, która pozwoliła mu rozpocząć pracę w Bankier.pl i rozwijać dział giełdowy. Zainteresowanie sprawami krajowymi i zagranicznymi pozwoliło mu także spełnić się w pracy w prowadzeniu newsroomu. Aktualnie odpowiedzialny za dział Newsroom, chce, aby Bankier.pl był wciąż najlepszym źródłem informacji, nie tylko dla inwestorów giełdowych.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (67)

dodaj komentarz
~filuś
InPost? Porażka! Kiedyś zamówiłem adsy w środę wysłane, a w poniedziałek doszły?! A miało być 1 dzień, a maksymalnie 2. Co gorsza, oni muszą zatrudniać tam Carreya, nigdy tak zmasaknego opakowania nie widziałem!!! Dobrze, że kupowałem tylko buty. W życiu nic nie zamówię przez inPosta. Wystarczy zobaczyć kogo InPost? Porażka! Kiedyś zamówiłem adsy w środę wysłane, a w poniedziałek doszły?! A miało być 1 dzień, a maksymalnie 2. Co gorsza, oni muszą zatrudniać tam Carreya, nigdy tak zmasaknego opakowania nie widziałem!!! Dobrze, że kupowałem tylko buty. W życiu nic nie zamówię przez inPosta. Wystarczy zobaczyć kogo tam zatrudniają. Wożą bidule paczki w prywatnych autach. A w Chełmie pod Tesco padł ich automat i z auta wydaje chłopina przesyłki. I wszystko tam się kotłuje jak w pralce. Chcecie zniszczoną paczkę i z poślizgiem w czasie to wybierzcie inPost. Ja wolę kuriera DPD, a nawet na Pocztex się nie zawiodłem.
~Fred
Nie rozumiem dlaczego listów nie można by zostawiać w paczkomatach/listomatach/ zamiast łazić gdzieś po skokach stefczyka żeby zostawić przesyłkę. Niech skupiają się rozwijaniu sieci paczkomatów/listomatów, aby był w każdej pipidówie a ludzie będą z nich korzystać bo nie będą chcieli stać w kolejce na poczcie Nie rozumiem dlaczego listów nie można by zostawiać w paczkomatach/listomatach/ zamiast łazić gdzieś po skokach stefczyka żeby zostawić przesyłkę. Niech skupiają się rozwijaniu sieci paczkomatów/listomatów, aby był w każdej pipidówie a ludzie będą z nich korzystać bo nie będą chcieli stać w kolejce na poczcie gdzie babcia płaci za rachunki i 20 osób czeka jak wazony w kolejce.....
~edzio
Z paczkomatów często odbieram paczki już po kilkunastu godzinach od wysłania zamówienia. Jeszcze nigdy nie nawalili.
~WrażeDraże
Kiedy InPost miał dobrą jakość usług?
Ile to razy rachunki, wezwania sąsiadów itp. znajdywało się w niewłaściwych skrzynkach lub wcale? Ta firma to tragedia usługowa od samego początku. Jeszcze Paczkomaty jako tako ciągną w górę wizerunek tej nędznej firmy.
~wee
inost raie integera to bankruy4



nie orownujcie z oczta to tak jakby ale orownuwac z biedronka
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~L-wp
W regulaminie przesyłek e-commerce InPost termin 3 dni jest terminem szacowanym, gwarantowany to 14 dni, ludzie czytajcie regulaminy i wtedy wybierajcie jaką firmą chcecie otrzymać towar.
~bielszczanin
potwierdzam problem, niedawno w Bielsku-Białej list do mnie czekał kilka dni w tamtejszym oddziale tak że w końcu musiałem pofatygować się osobiście do oddziału by go odebrać
~MF
Niech dadzą spokój z listami poleconymi z Inpostu. Mieszkam na wsi i czas doręczenia wynosi 3 tygodnie a nie 3 dni! Za pierwszym razem byłem zdziwiony jak go wreszcie gościu przywiózł. Zresztą też miał dziwną minę, jak sprawdził, że był wysłany równe 3 tygodnie wcześniej. Za drugim razem list szedł ponad 2 tygodnie,Niech dadzą spokój z listami poleconymi z Inpostu. Mieszkam na wsi i czas doręczenia wynosi 3 tygodnie a nie 3 dni! Za pierwszym razem byłem zdziwiony jak go wreszcie gościu przywiózł. Zresztą też miał dziwną minę, jak sprawdził, że był wysłany równe 3 tygodnie wcześniej. Za drugim razem list szedł ponad 2 tygodnie, ale już byłem przygotowany na to. Chciałem tanią przesyłkę a na czasie mi nie zależało.
Za to z paczkomatów jestem zadowolony w 100%. Przesyłki są prawie zawsze na drugi dzień do odbioru (z wyjątkiem okresów przedświątecznych ale to zrozumiałe, bo ilość miejsc jest ograniczona).

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki