TYLKO U NAS

PODCASTAll inclusive to za mało. Nowy trend: góry, pot i satysfakcja

Maria Grykin2025-08-07 06:00redaktor
publikacja
2025-08-07 06:00

Coraz więcej osób zamienia wakacje all-inclusive na wyjazdy z plecakiem, a górskie szlaki, nawet te najbardziej wymagające, pociągają rzesze turystów. Ten narastający trend, w którym, jak zauważa w kolejnym odcinku „Kurs na” Olga Potempa z biura Soliści Adventure Club, w góry inwestujemy niemałe pieniądze, analizuje kulisy rosnącej fascynacji szczytami oraz ich realne koszty i wyzwania. To wynik rosnącej potrzeby ucieczki od codziennej gonitwy, poszukiwania spokoju w naturze i pragnienia przekraczania własnych granic.

All inclusive to za mało. Nowy trend: góry, pot i satysfakcja
All inclusive to za mało. Nowy trend: góry, pot i satysfakcja
/ Materiały własne

W dobie globalizacji ludzie coraz bardziej „ciągną do natury, do tego, co daje nam spokój, co daje nam jakąś taką przestrzeń do rozmyślań”. Szybkie tempo życia w XXI wieku sprawia, że potrzebujemy zwolnienia, ciszy i resetu. Jak zauważa Olga Potempa, pasjonatka wspinaczki oraz liderka wypraw w biurze Soliści Adventure Club, pandemia COVID-19 również zmieniła nasze nawyki, ale ważnym czynnikiem jest także poszukiwanie wyzwań. Rośnie popularność biegów górskich, coraz więcej osób podejmuje wyzwania takie jak Korona Gór Polskich, Korona Ziemi czy Korona Wulkanów.

<

Górskie wyprawy oferują emocje i wyzwania, które są bardzo poszukiwane przez klientów, w przeciwieństwie do form wypoczynku typu all inclusive. Pomimo wysiłku i często znacznych inwestycji finansowych, jak tłumaczy gościni podcastu „Kurs na”, „góry dają naprawdę dużo radości, bo wejście na szczyt i bezpieczne zejście daje ogromną satysfakcję”.

Podróż poza utartym szlakiem

Soliści Adventure Club to doświadczony tour operator z 12-letnim stażem, który zorganizował wyprawy dla tysięcy uczestników na sześciu kontynentach. W ofercie mają 60 różnego rodzaju wypraw. Ich filozofia to podróżowanie „poza utartym szlakiem”, świadome i odpowiedzialne zwiedzanie, które wspiera lokalne społeczności. Liderzy wypraw Solistów, tacy jak Olga Potempa, nie tylko prowadzą wyjazdy od strony formalnej, ale przede wszystkim dbają o stworzenie niezapomnianych wspomnień, dobrą atmosferę w grupie, wspierają uczestników indywidualnie i grupowo.

Olga Potempa/Soliści Adventure Club

Jak mówi Olga Potempa, lider to „nie tylko pilot wycieczki, to często także przewodnik, psycholog, ale też wodzirej”. Firma dynamicznie się rozwija, badając potrzeby klientów, czego przykładem jest otwarcie własnego domu na Islandii, dostępnego dla klientów przez cały rok.

 

Dla kogo wyprawy wysokogórskie?

Wbrew pozorom wyprawy wysokogórskie nie są tylko dla osób z wieloletnim doświadczeniem. „W górach najważniejsze jest bezpieczeństwo” – góry „poczekają na ten etap, kiedy będziemy na nie gotowi”. W rozmowie z Marią Grykin Olga Potempa podkreśla, że jej własna przygoda zaczęła się od Beskidów, potem Tatr, by stopniowo wchodzić na coraz wyższe szczyty. Kluczowe jest zdrowie, brak problemów z krążeniem czy układem mechanicznym.

Olga Potempa/Soliści Adventure Club

Dla początkujących idealne są polskie góry, a następnie wyprawy takie jak na Azory czy Islandię, oferujące trekkingi o różnym stopniu trudności. Jako pierwszy cel wysokogórski doskonałym wyborem jest Maroko i jego czterotysięcznik Toubkal – łatwo dostępny, stosunkowo niedrogi i niewymagający znacznego doświadczenia ani specjalistycznego sprzętu, poza rakami zimą.

Klucz do sukcesu: przygotowanie i partnerstwo

Przygotowania do wyprawy zależą od celu, ale zawsze zaczynają się od chęci. Ważne jest zorientowanie się w potrzebnym sprzęcie i trudnościach na szlaku. Do Bieszczad wystarczą buty trekkingowe, czołówka i ciepła kurtka, ale na wyprawy w Maroku czy Nepalu potrzebny jest bardziej specjalistyczny sprzęt: lepsze buty, kurtka, stuptuty, kijki, plecak. Olga Potempa podkreśla, że sam zakup choćby najlepszego sprzętu nie wystarczy – trzeba umieć go używać, np. poprawnie zakładać raki czy regulować plecak. Dla początkujących i tych planujących zimowe wyprawy w Tatry czy Dolomity niezbędne są kursy lawinowe i wysokogórskie, prowadzone przez certyfikowanych instruktorów (np. TOPR).

Olga Potempa/Soliści Adventure Club

Częstymi błędami są zarówno „zbyt duża pewność siebie” skutkująca wyborem zbyt trudnego szczytu, jak i „zbyt mała pewność siebie”, która powstrzymuje przed podjęciem próby. Ważne jest także sprawdzenie pogody i dostosowywanie planów do warunków. Niezbędnym elementem w górach jest również partnerstwo – „grupa ludzi, którym możesz zaufać i z którymi dobrze się czujesz w górach”.

Koszty górskiej przygody

Koszty wypraw wysokogórskich z Solistami zależą od destynacji i długości:

Wyprawa do Maroka (tygodniowa, z trekkingiem na Toubkal) to koszt około 2000 zł plus 400 euro oraz przelot (około 1500 zł) plus dodatkowe wydatki.

Wyprawa do Nepalu (dwutygodniowa, trekking do Annapurna Base Camp plus zwiedzanie) to koszt około 7000 zł, plus transport (około 4000 zł) i dodatkowe 800 dol. na wydatki.

• Bardziej ambitna wyprawa do Everest Base Camp (5300 m n.p.m.), którą można połączyć ze zdobyciem sześciotysięcznika Lobuche, kosztuje około 5300 zł plus 900 dol. dodatkowo i transport (około 4000 zł).

Posłuchaj także

Do kosztów wyprawy dochodzi sprzęt, który można wypożyczyć, ale w przypadku poważniejszych planów warto kompletować własny. Organizacja wypraw wysokogórskich samodzielnie bywa tańsza, ale zawsze wymaga przewodnika lub agencji ze względów bezpieczeństwa i wymogów danego kraju. Wiele miejsc wymaga specjalnych pozwoleń (permitów) i obecności wykwalifikowanej osoby.

Olga Potempa/Soliści Adventure Club

Wyprawy wysokogórskie to inwestycja nie tylko finansowa, ale przede wszystkim w niezapomniane przeżycia, rozwój osobisty i przekraczanie własnych granic. Olga Potempa pomaga ludziom w tym procesie, wspierając ich w zdobywaniu szczytów i odkrywaniu wewnętrznej odwagi. Już 21 sierpnia obieramy „Kurs na cyberbezpieczne podróżowanie”.

Źródło:

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (6)

dodaj komentarz
maxykaz
Żadne coraz wiecej. Redahtur odleciał w kosmos. All inclusive jest najlepszą formą wypoczynku
podatnik-
W Himalajach od bardzo dawna jest usługa all inclisive płacisz i lecisz helikopterem ,na którą wysokość chcesz wychodzisz kilka zjęć i z powrotem!
to_i_owo
Tez myślałem o jakiejś fajnej wycieczce w góry, ale nie lubię chodzić w klapkach
sterl
Dzięki all inclusiv nikogo nie boli cena szklanki wody 30 zł i jedzenie z kosmosu bo ma wszystko w cenie za kilka procent i w nosie oszustów..
to_i_owo
Akurat Nepal jest mega tani, choć w górach różnie bywa bo szerpowie to górale a to wiadomo co znaczy
Maroko droższe ale i tak taniej niż wPL
Te kwoty w pln to chyba prowizja biura, w $ się zgadza, budżetowo da się tam za tyle to zorganizować

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki