Akcje: Czy popyt zdoła utrzymać przewagę z piątkowej sesji?
Skrócony z powodu długiego majowego weekendu tydzień przyniósł mimo wszystko całkiem ciekawe zachowanie rynku. Sesje poniedziałkową i wtorkową można w zasadzie pominąć milczeniem, bo wszystko co miało się w minionym tygodniu zdarzyć, zdarzyło się w środę i piątek. W połowie tygodnia po dość dramatycznej wyprzedaży akcji sektora bankowego WIG20 przetestował poziom 1090 pkt., ale już tego samego dnia za sprawą odbicia PEO zdołał wrócić do góry. W piątek mimo długiego weekendu popyt był już bardziej odważny, bo wyprowadził indeks do poziomu 1125.1 pkt., który był zamknięciem i jednocześnie maksimum tygodnia (ok. 14 pkt. nad zamknięciem poprzedniego piątku).
Swój udział w tym optymizmie siłą rzeczy musiała mieć dobra atmosfera przedłużająca wzrosty na światowych rynkach. Wiele zmierza już najprawdopodobniej w kierunku majowego szczytu (znane powiedzenie - "Sell in May and go away" i związany z tym schemat: maj - szczyt, październik - dno). Dane makro są mocno mieszane. Wyniki firm dobre, ale z ostrzeżeniami na przyszłość. Poza tym poprawa zysków idzie często w parze z likwidacją części miejsc pracy, co pokazują dane o liczbie noworejestrowanych bezrobotnych - od wielu tygodni ta liczba sięga ponad 400 tys. osób tygodniowo, a wcześniej wzrost powyżej tej granicy uznawano raczej za krótkotrwały. W każdym razie rynki zachowują się bardzo mocno, co widać na wykresach. Szczególnie mocno w przypadku nowych technologii, czyli Nasdaq Comp., gdzie sytuacja jest nadzwyczaj ciekawa: nasdaq (test szczytu z przełomu listopada i grudnia ub. roku oraz psychologicznej granicy 1500 pkt.). Podobnie na wykresie sp500 Słabsze ostatnio amerykańskie blue-chipy (DJ Industrials) wybiły się z półtoramiesięcznej konsolidacji - tu jest najdalej do szczytów sprzed pół roku: djia Relatywnie słabiej zachowują się teraz rynki europejskie, co widać na przykładzie krążącego w konsolidacji angielskiego ftse Niemiecki dax pod oporem 3000 pkt.: dax
Biorąc pod uwagę kilka ostatnich tygodni, WIG20 wygląda w takim zestawianiu najsłabiej, ale też i w najbliższym czasie powinien mieć najlepsze perspektywy wzrostu: w20day Warunkiem byłaby jednak przynajmniej stabilizacja światowych rynków. Chyba cały czas inwestorzy obawiają się korekty lub wręcz powrotu spadków na Zachodzie, a przynajmniej jest to jeden z branych pod uwagę czynników ryzyka (głównym są publikowane od tego tygodnia raporty kwartalne spółek). Na wykresie tygodniowym mamy już 14-tygodniową konsolidację między linią trendu wzrostowego i spadkowego: w20tyg Tym razem po białej świecy piłkę serwują byki i zobaczymy, czy teraz coś z tego wyjdzie. W długim terminie wsparciem pozostaje oczywiście ok. 1000 pkt., linia trendu spadkowego blisko, bo pod poziomem 1150 pkt.: w20long
PKN, 12.9% w składzie indeksu. Po środowej korekcie w piątek kurs znalazł się wyżej, tworząc nowe maksimum na poziomie 18.25 zł. Potencjalny opór może stanowić strefa 18.50-18.80 zł: pkn
TPS, 12.4% w składzie indeksu. Tutaj najbliższym oporem jest poziom 13 zł. Od trzech sesji mamy do czynienia z konsolidacją i tak jak w przypadku PKN prawdopodobnie płaską korektą: tps
PEO, 12.4% w składzie indeksu. W ubiegłym tygodniu cena akcji zeszła do poziomu najniższego od sierpnia 2002 roku. Wsparcie 84 zł utrzymane zostało tylko na zamknięciu środowej sesji. Długi dolny cień oznacza siłę popytu w tym miejscu, ale nie należy wykluczać następnej próby naruszenia wsparcia, po której okazałoby się na ile realna jest taka siła: peo
BPH, 8.8% w składzie indeksu. Formacja przypominająca gwiazdę poranną przerwała spadki w okolicy wsparcia 220 zł. Jeśli dojdzie do kontynuacji odbicia, kluczowym oporem powinien okazać się 235-240 zł: bph
KGH, 7.6% w składzie indeksu. Tutaj głównym oporem są okolice 12 zł. Jesli kurs nie znajdzie się wyżej, w mocy pozostanie zasięg spadku poniżej 11 zł - wynikający z wyrysowanej formacji podwójnego szczytu: kgh Z drugiej strony wsparciem jest poziom marcowego dołka, czyli 11.35 zł.
PKM, 6.8% w składzie indeksu. Relatywnie słabo w porównaniu do zachowania innych spółek. Negatywnym sygnałem było tu przebicie linii trendu wzrostowego w okolicy 125 zł: pkm
BRE, 5.9% w składzie indeksu. Tu możliwe jest odreagowanie ostatnich spadków, ale pod warunkiem poprawy notowań całego sektora bankowego. Wsparcie ok. 70 zł: bre
AGO, 5.8% w składzie indeksu. Inwestorzy liczą na formację podwójnego dna nad poziomem 40 zł, jednak kurs jest równie blisko niekorzystnych rozstrzygnięć i sytuacja nie jest do końca przesądzona: ago
BZW, 5.2% w składzie indeksu. Odbicie - na razie trudno powiedzieć coś więcej: bzw Po tak mocnym spadku możliwa jest konsolidacja. Na razie kurs zatrzymał się pod poziomem 60 zł.
MIL, 3.5% w składzie indeksu. Również tutaj zatrzymanie, ale bez wyraźnego odbicia. Przebita linia trendu wzrostowego działa teraz jako opór: mil
























































