REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Ajenci: nie będzie sklepików szkolnych

2015-08-28 19:41
publikacja
2015-08-28 19:41

Ajenci prowadzący bufety w szkole twierdzą, że część sklepików zniknie z tych placówek. Według nich, ta działalność po prostu przestanie się opłacać.

fot. Wojtek Jargilo/REPORTER / / EastNews

1 września wchodzą w życie przepisy nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Rozporządzenie wykonawcze zostało podpisane, ale nie ukazało się jeszcze w "Dzienniku Ustaw" i nie jest obowiązującym prawem.

W związku z tym, w Trójmieście ajenci zajmujący się żywieniem w szkołach nie podpisują umów. Jeden z nich tłumaczy, że ta działalność stała się nieopłacalna i część ajentów nie podpisuje umów również z tego powodu. Według niego, prowadzenie sklepików szkolnych przestaje być racjonalne, bo wynik finansowy będzie ujemny, gdyż ustawodawca wprowadził zbyt restrykcyjne przepisy. "Nie będzie sklepików w szkołach i taki jest finał tego rozporządzenia" - mówi anonimowo. Jak tłumaczy, bufety szkolne musiałyby podnieść ceny. Według niego, z przeprowadzonych wyliczeń wynika, że średni produkt, na przykład kanapka przygotowana zgodnie z nowymi przepisami, powinien kosztować od 3 do 7 złotych, a dziecko dotychczas przeciętnie miało do wydania w sklepiku 4 złote. Tłumaczy, że ajenci nie mogą inwestować w produkty, których potem nie będą mogli sprzedać.

Dzieci będą mogły kupić w szkole kanapkę tylko z ciemnym pieczywem, ale z białym - już nie. Generalnie, dozwolona będzie sprzedaż nieprzetworzonych produktów oraz z pełnego ziarna, świeżych owoców i warzyw, chudych wędlin i mięs. Dozwolone będzie używanie ziołowych przypraw i ograniczonych ilości soli. W bufetach nie będzie sosów, z wyjątkiem określonego rodzaju ketchupu.

Nie można będzie kupić słodkich produktów, takich jak drożdżówki i jagodzianki czy klasycznych naleśników. Herbata będzie bez cukru albo słodzona naturalnym miodem.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Barbara Góra/dabr

Źródło:IAR
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Art
Codziennie na mieście widzę rodziców z kilkulatkiem zapijającym chipsy colą.
~Paweł
To jest dobry moment żeby nauczyć dzieciaki podstaw ekonomii. Młody kupuje dwie paczki chipsów w sklepie w drodze do szkoły. Jedną zjada sam drugą może komuś odsprzedać drożej. Jest do przodu i przy okazji nauczy się jak rynek kreuje cenę - wysoki popyt i niska podaż.
~Bąbelek
Będą otwierane sklepiki obok szkół,w których będą sprzedawane czipsy,cola i reszta śmieciowego jedzenia i uwierzcie mi będą miały wzięcie,no chyba,że zrobią czipsy i colę od 18 lat co też jest możliwe
~xl
Nie muszą nic otwierać. Już są takie sklepy.
inwestowisko-pl
"Dzieci będą mogły kupić w szkole kanapkę tylko z ciemnym pieczywem, ale z białym - już nie"

To się nazywa spożywczy rasizm! ;)

A tak na serio to współczuję wszystkim ajentom, ustawa pięknie zabija zdecydowaną większość sklepików. No chyba, że ustawa ustawą, a ajenci będą robić swoje. I pewnie tak będzie,
"Dzieci będą mogły kupić w szkole kanapkę tylko z ciemnym pieczywem, ale z białym - już nie"

To się nazywa spożywczy rasizm! ;)

A tak na serio to współczuję wszystkim ajentom, ustawa pięknie zabija zdecydowaną większość sklepików. No chyba, że ustawa ustawą, a ajenci będą robić swoje. I pewnie tak będzie, bo kara (od 1 do 5tys. zł + możliwość rozwiązania umowy ze szkołą) to taka dosyć niewielka, do przełknięcia.
~rah
ciemny chleb jest lepszy - to akurat dobry ruch
~rah odpowiada ~rah
co za gupki mnie minusują
~Tom odpowiada ~rah
na tym portalu są w większości piewcy wolności i wolnego rynku - jeśli w imię wolności będziesz jeździł bez pasów bezpieczeństwa i w dodatku po lewej stronie (pod prąd) to zbierzesz mnóstwo plusów
Pamiętaj - żaden urzędas nie będzie decydował o tym co masz jeść, z kim chodzić gdzie spać :))))))
~ja odpowiada ~rah
Bo ciemne pieczywo jest dużo droższe, durniu jeden. Gdy dziesięć lat temu chodziłem do liceum, w sklepiku były kanapki i z jasnym i z ciemnym pieczywem, do wyboru. Te z ciemnym nie schodziły, bo mało kogo było na nie stać...

Podobne kretyństwo z tym miodem w herbacie. Widzieli ceny miodu, urzędasy zakichane?
~gdj
Jezu co za kraj nawet sklepiki dobijają

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki