REKLAMA

Action w skrajnym przypadku będzie musiał zwrócić blisko 200 mln zł podatku plus odsetki

2016-10-13 15:40
publikacja
2016-10-13 15:40

Action, w którym obecnie prowadzone jest łącznie siedem kontroli ws. rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania, spodziewa się, że w skrajnie niekorzystnym przypadku decyzje organów podatkowych opiewać mogą nawet na kwotę bliską 200 mln zł plus odsetki za zwłokę - wynika z wniosku Action o otwarcie postępowania sanacyjnego do którego dotarła PAP.

Piotr Bieliński, prezes Action / fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

"(...) Prowadzone przez spółkę przedsiębiorstwo jest wypłacalne, lecz znajduje się w stadium zagrożenia niewypłacalnością począwszy od dnia 20 lipca 2016 r. tj. od chwili otrzymania drugiej z ww. decyzji podatkowych wymienionych w pkt. 8 wniosku (dotąd obie decyzje są nieostateczne i nie podlegają wykonaniu; pierwsza decyzja została zaskarżona odwołaniem, co do drugiej decyzji nastąpi to w zakreślonym ustawowo terminie) określającej wymiar podatku do zwrotu na kwotę 35,96 mln zł (wraz z odsetkami za zwłokę kwota ta wynosi 46,89 mln zł; łączna zaś wartość kwot z obu ww. decyzji przekracza 80 mln zł), której jednorazowe zwindykowanie w drodze egzekucji administracyjnej co najmniej utrudni działalność operacyjną spółki i zagrozi terminowemu regulowaniu zobowiązań bieżących" - napisał Action we wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego.

"Studium zagrożenia niewypłacalnością pogłębiają dodatkowo kolejne kontrole podatkowe innych okresów, które w swym wydźwięku nakierowane są na wydanie analogicznych decyzji podatkowych, które w skrajnym przypadku opiewać mogą nawet na kwotę bliską 200 mln zł plus odsetki za zwłokę" - dodano.

Z zestawienia kontroli załączonego przez Action do wniosku o postępowanie sanacyjne wynika, że w spółce obecnie prowadzonych jest siedem kontroli, w tym sześć dotyczy rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczenia i wpłacenia podatku od towarów i usług. Kontrole te obejmują okresy: sierpień-grudzień 2010 r., maj 2012 r., marzec, kwiecień i lipiec 2014 r. oraz okres od sierpnia 2014 r. do końca marca 2015 r.

W lipcu Action poinformował o decyzji Urzędu Skarbowego w Olsztynie w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od lipca 2011 do stycznia 2012 r. Dyrektor Urzędu Skarbowego określił zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące ww. okresu oraz uznał, że spółka zawyżyła podatek naliczony do odliczenia w łącznej wysokości 22,56 mln zł.

Jak wynika z uzasadnienia decyzji dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie, do którego dotarła PAP, postępowanie kontrolne zostało zainicjowane przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie, która zwróciła się z wnioskiem o przeprowadzenie kontroli w związku z prowadzonym śledztwem ws. funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych związanych z wyłudzaniem podatku VAT.

Urząd stwierdził w decyzji, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jednoznacznie wskazuje, że w każdym łańcuchu dostaw zakupionych od spółek Staria i M-Trade wystąpiło oszustwo podatkowe, a udział Action w tych transakcjach mających na celu dokonanie oszustwa podatkowego w podatku VAT był świadomy.

Stwierdził, że faktury VAT, na których jako wystawcy widnieją Staria i M-Trade nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w nich wskazany. W uzasadnieniu decyzji przytacza argumenty wskazujące na to, że podmioty występujące w łańcuchu dostaw do Action były wykorzystywane wyłącznie w celu wydłużenia tych łańcuchów.

Z uzasadnienia wynika, że Action towar wskazany na fakturach VAT wystawionych przez Starię i M-Trade sprzedał w kraju oraz za granicą. Część towarów takich jak dyski i procesory zostały przez Action przekazane do produkcji, wmontowane do komputerów i sprzedane jako wyroby gotowe. Sprzedaż krajowa wynosiła około 5 proc., a sprzedaż zagraniczna wynosiła około 95 proc.

W lipcu Action poinformował także o decyzji Dyrektora Urzędu Skarbowego w Warszawie w sprawie podatku od towarów i usług za styczeń i luty 2013 r. Na podstawie tej decyzji określono nadwyżkę podatku należnego nad podatkiem naliczonym do zapłaty za miesiące styczeń i luty 2013 r., tj. kwotę podatku do zapłaty oraz uznał, że spółka zawyżyła podatek naliczony do odliczenia w łącznej wysokości 35,96 mln zł.

Z uzasadnienia decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie, do której dotarła PAP wynika, że organ skarbowy kwestionuje transakcje, w których dostawcami Action były m.in.: Agencja Mint, GPS Konsorcjum, Eko-Trend, MHS Consulting, Promax Technology, Simplicom, Trends Trade Poland i FHU Kontakt.

Według urzędu, Action, dokonując kwestionowanych transakcji, skorzystał w ten sposób, że spółka dostała z budżetu państwa zwrot podatku w wysokości 15,7 mln zł, a nie realizując kwestionowanych fakturowych transakcji winna była zapłacić podatek w wysokości 20,26 mln zł. Zdaniem organu kontroli skarbowej, Action miał świadomość uczestnictwa jako tzw. "broker" w niezgodnym z prawem procederze oszustwa podatkowego.

Wartość wierzytelności Action, które mogą zostać objęte układem to ok. 445 mln zł

Wartość wszystkich wierzytelności należnych od Action podmiotom trzecim na koniec czerwca wynosiła 535,2 mln zł. Wierzytelności objęte z mocy prawa układem to 444,85 mln zł - wynika z wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego Action, do którego dotarła PAP.

Action napisał, że wierzytelności, które mogą być objęte układem po wyrażeniu zgody przez wierzycieli to 89,15 mln zł.

We wniosku Action napisał, że łączna wartość posiadanego przez niego majątku wynosi według szacunkowej wartości rynkowej 911,9 mln zł. Wartość księgowa aktywów wynosi 891,8 mln zł, a wartość likwidacyjna szacowana jest na 369,24 mln zł.

Wśród planowanych działań wymienionych przez Action we wstępnym planie restrukturyzacyjnym jest m.in. rozwiązanie umowy najmu i rezygnacja z najmu magazynu w Nadarzynie, co ma według szacunków przynieść około 300 tys. zł oszczędności miesięcznie.

Action planuje też połączenie z większością spółek zależnych grupy. To działanie ma się przełożyć m.in. na zwiększenie wydajności, rozwinięcie kanałów dystrybucyjnych i form prowadzonej działalności realizowanych obecnie przez spółki zależne; zwiększenie marży na sprzedaży poprzez pominięcie łańcuchów dystrybucyjnych spółek zależnych prowadzących sprzedaż detaliczną, rozszerzenie kręgu odbiorców o około 20 proc. dzięki przejęciu kontraktów spółek zależnych; uproszenie struktury i ułatwienie kontroli. Action szacuje, że łączny szacowany koszt działań konsolidacyjnych nie powinien przekroczyć 20-40 tys. zł. Koszty związane z redukcją zatrudnienia w spółkach zależnych objętych konsolidacją szacowane są na około 150 tys. zł.

Szacowane korzyści w wyniku przeprowadzenia konsolidacji zarząd Action szacuje na około 700 tys. zł miesięcznie, co nastąpi wskutek likwidacji kosztów głównie wynagrodzeń z narzutami.

Okres realizacji procedury łączeniowej ma trwać od czterech do dziewięciu miesięcy.

Jako źródła finansowania działalności w okresie objętym restrukturyzacją Action wskazuje: finansowanie z bieżącej sprzedaży składników majątku oraz w szczególności własnych zapasów magazynowych o wartości wynoszącej na koniec czerwca 343,14 mln zł; wpływów z istniejących i powstających w przyszłości należności, które na koniec czerwca miały wartość 228,9 mln zł, z czego około 80 proc. należności objętych jest polisami zapewniającymi ich 90 proc. ściągalność. Jako trzecie źródło finansowania Action wymienia nowo podpisywane umowy o finansowanie, o jakie spółka zamierza zabiegać w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego.

Z załączonej prognozy cash flow wynika, że Action spodziewał się w sierpniu 2016 r. 193,8 mln zł przepływów operacyjnych, a w kolejnych miesiącach: 54,6 mln zł, 31,97 mln zł, minus 12,1 mln zł i 62,5 mln zł. W 2017 r. przepływy operacyjne miałyby wynieść 16,7 mln zł, w 2018 r. minus 200,4 mln zł, w 2019 r. minus 65,6 mln zł, rok później minus 24,3 mln zł, a w 2021 r. 14,9 mln zł.

Zgodnie z prognozą Action spodziewał się w sierpniu 2016 r. 89,5 mln zł jednostkowej straty netto przy 110 mln zł przychodów. Wpływ na taką stratę miało mieć 80 mln zł w pozycji "pozostałe koszty i straty" i w rezultacie 91,8 mln zł straty operacyjnej. Action informował w raportach, że przychody w sierpniu wyniosły około 195 mln zł i znacznie przekraczały wcześniejsze oczekiwania. Zarząd Action na październikowej konferencji informował, że będzie chciał, aby wszystkie potencjalne ryzyka znalazły odzwierciedlenie w wynikach drugiego półrocza.

Zgodnie z prognozą we wrześniu spółka miała uzyskać 11,56 mln zł straty netto, w październiku 16,1 mln zł straty, miesiąc później 4,8 mln zł straty, a w grudniu 2,4 mln zł straty. W 2017 r. Action prognozuje 24,07 mln zł straty netto, w 2018 r. 13,7 mln zł straty, w 2019 r. 6,8 mln zł straty, rok później 0,25 mln zł straty, a w 2021 r. 6,17 mln zł zysku netto. (PAP)

gsu/ asa/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (39)

dodaj komentarz
~B2Btrader
Przede wszystkim Action znany jest też z opychania trefnego towaru i utrudniania realizacji reklamacji z tytułu rękojmi. Takie np. AB nie ma problemów, ponieważ AB szanuje prawo oraz klientów i wykazuje jakąś kulturę B2B. Action kuleje w tym temacie.
~Ober
Prezes nie wiedział, ze kupuje nodze firmy "krzak"??? Uuu na takie kwoty, nie kupuje sie już towaru u krzaków? Czy prezio odpowie za wszystkie szkody?
~Manolo
Zachciało im się karuzeli to mają. Brawo PIS-iory, zaorać oszustów.
~bandit
zlikwidwać VAT i po aferach. Debilny podatek wymyślony przez urzędasów do robienia wałków. Kto w układzie to działa, kto nie to wpada. Ot cała filozofia.
~tomasz_jk
Na dłuższą metę spółka do zaorania. US zawsze ma rację.
~klj
Przedsiębiorca w Polsce nie ma wyjścia jeżeli jego branża wpadnie w oko vatowcom , może zamknąć firmę albo brać towar od każdego bez zadawania pytań a tak naprawdę utrzymać cię może tylko układ w urzędzie skarbowym . Obecnie cały przekręt na vacie musi być podparty
na znajomości z naczelnikiem us .To naczelnik
Przedsiębiorca w Polsce nie ma wyjścia jeżeli jego branża wpadnie w oko vatowcom , może zamknąć firmę albo brać towar od każdego bez zadawania pytań a tak naprawdę utrzymać cię może tylko układ w urzędzie skarbowym . Obecnie cały przekręt na vacie musi być podparty
na znajomości z naczelnikiem us .To naczelnik decyduje kto może jechać na vacie a kto nie
a wpadki są jeżeli cośe wpadną z zewnątrz i narobią rumoru wtedy naczelnik musi jechać po całości i każdy miesiąc wyrzucać .
~Mlodymilioner
Jak Chinszczyzna za Pol Darmo z Alliexpres i Ebayow zalewa PL, to jakos kombinowac trzeba, Jak bylbym prezesem Action Tez bym Tak robil
~człowiek_z_branży
"udział Action w tych transakcjach mających na celu dokonanie oszustwa podatkowego w podatku VAT był świadomy." - to jest kluczowe zdanie z tego tekstu. Skoro jak to Piotr Bieliński mówi, że "tak uważali" a jednak wpadli to dlaczego przykładowo AB nie ma takich problemów z US?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki