1,4 tys. zł dla zwolnionych z pracy. Jest prezydencki projekt dodatku solidarnościowego

2020-06-03 19:45, akt.2020-06-03 20:42
publikacja
2020-06-03 19:45
aktualizacja
2020-06-03 20:42

1,4 tys. zł miesięcznie przez maksymalnie trzy miesiące dla osób zwolnionych z pracy po 31 marca br. przewiduje projekt ustawy o dodatku solidarnościowym, który prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu - poinformowała w środę Kancelaria Prezydenta.

/ fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera

Do Sejmu wpłynął w środę wieczorem prezydencki projekt ustawy o wprowadzeniu 3-miesięcznego dodatku solidarnościowego w wys. 1400 zł. Projekt przewiduje też od 1. września podwyżkę zasiłku dla bezrobotnych do 1200 zł na pierwsze 90 dni. Łączny koszt wszystkich skutków nowych świadczeń oszacowano na 2,15 mld zł w 2020 r. i 13 mld do 2030 r.

"Dodatek solidarnościowy będzie świadczeniem przyznawanym maksymalnie na 3 miesiące, w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 31 sierpnia 2020 r., a jego wysokość wynosić będzie 1400 zł miesięcznie. Dodatek przysługiwał będzie osobom, które były zatrudnione na podstawie umowy o pracę, i z którymi umowa o pracę została, po dniu 31 marca 2020 r., rozwiązana albo uległa rozwiązaniu z upływem czasu, na który była zawarta. Warunkiem uzyskania prawa do dodatku solidarnościowego jest posiadanie okresu podlegania w 2020 r. ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy przez co najmniej 90 dni. Zgodnie z projektem ustawy, Rada Ministrów może, w celu przeciwdziałania skutkom rozprzestrzeniania się COVID-19, w drodze rozporządzenia, określić dłuższy niż 3-miesięczny okres przysługiwania świadczenia solidarnościowego, biorąc pod uwagę sytuację na rynku pracy oraz możliwość znalezienia nowego zatrudnienia przez osoby, które utraciły zatrudnienie w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19" - napisano w projekcie.

W okresie pobierania dodatku solidarnościowego osobom uprawnionym do tego dodatku nie będą wypłacane zasiłki dla bezrobotnych oraz stypendia przyznane na mocy ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, z tym, że jeśli osobie bezrobotnej zostanie wypłacony zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium, o których mowa w ww. ustawie, wówczas dodatek solidarnościowy wypłacany będzie w wysokości różnicy pomiędzy wypłaconym dodatkiem solidarnościowym a zasiłkiem lub stypendium wypłaconym przez urząd pracy.

Szacowany koszt wypłaty dodatków solidarnościowych (w tym wyrównania do wysokości dodatku solidarnościowego wysokości świadczenia otrzymywanego przez osoby z prawem do zasiłku dla bezrobotnych) wynosi ok. 1 492,8 mln zł i w całości zostanie poniesiony w 2020.

Zasiłek dla bezrobotnych w górę

W projekcie ustawy proponuje się także podniesienie kwoty zasiłku dla bezrobotnych od 1 września 2020 r. do 1200 zł w okresie pierwszych 90 dni posiadania prawa do zasiłku. W okresie kolejnych dni posiadania prawa do zasiłku kwota zasiłku wzrośnie do 942,30 zł.

Łączny szacowany skutek finansowy podniesienia wysokości zasiłku dla bezrobotnych w perspektywie do 2030 r. wynosi 7 299 mln zł.

Podwyższenie kwoty zasiłku dla bezrobotnych wiązać się będzie z podwyższeniem wszystkich świadczeń, których wysokość uzależniona jest od wysokości zasiłku dla bezrobotnych, np. stypendium przysługującego w okresie odbywania szkolenia, stażu czy przygotowania zawodowego dorosłych, dodatku aktywizacyjnego, świadczenia integracyjnego czy maksymalnej możliwej refundacji w ramach prac interwencyjnych.

Łączny szacowany skutek finansowy podniesienia wysokości podstawowego zasiłku do 1200 zł od września 2020 r. oraz dostosowania stawek zależnych od jego wysokości stypendiów i świadczeń w 2020 r. wynosi ok. 658,6 mln zł, natomiast w perspektywie do 2030 r. łączny koszt wynosi ok. 11 504,6 mln zł.

Łączny szacowany skutek finansowy wszystkich projektowanych rozwiązań, tj. czasowego wprowadzenia dodatku solidarnościowego w wysokości 1400 zł netto oraz trwałego podniesienia zasiłku dla bezrobotnych od września do 1200 zł brutto wraz z dostosowaniem stawek zależnych od jego wysokości stypendiów i świadczeń, wynosi ok. 2 151,4 mln zł w 2020 r. oraz ok. 12 997,4 mln zł w perspektywie do 2030 r. 

/ Bankier.pl

(PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (49)

dodaj komentarz
degrengolada
klasa średnia w tym przedsiębiorcy będą słono opłacać wyjście z kryzysu w tym opłacanie kosztów życia dla najbiedniejszych.
gregzacha
Żreć kiełbasę proszę, w końcu sami za nią płacicie.
zzibi2
i prawie za nic nie dali - zabrali 1200 zasiłku dla bezrobotnych aby dać 1400 tego, i cyk ciemny lu się cieszy bo widzi 1400
przemoo_zg
Okazuje się, że
500+
300+
emerytury +
mieszkanie+
nie wystarczyło ! - Kupujemy biedaków dalej!
1400 + dla bezrobotnych
1000 + dla biednych pracujących (ale tylko na umowie)
Oczko + dla mieszkańców bloków i domków

Jeżeli Duda wygra te wybory, w co wątpię... to co było by dalej?
TV
Okazuje się, że
500+
300+
emerytury +
mieszkanie+
nie wystarczyło ! - Kupujemy biedaków dalej!
1400 + dla bezrobotnych
1000 + dla biednych pracujących (ale tylko na umowie)
Oczko + dla mieszkańców bloków i domków

Jeżeli Duda wygra te wybory, w co wątpię... to co było by dalej?
TV +
x-box +
piwko +
kanapa +
10.000 dla każdego, który zagłosuje na Pis + ?

ten człowiek i chora partia rujnuje ten piękny kraj...
artur17
Wygra Rafał kasa pójdzie na utrzymanie uchodźców. Sam pisał z innymi burmistrzami PETYCJĘ NAKAZUJĄCĄ RZĄDOWI PRZYJMOWANIE UCHODŹCÓW. Jeśli wolisz dać im, niż dzieciom to twój wybór.
zamknackw
inflacja +
hiperinflacja +
stagflacja +
niedorzeczny odpowiada artur17
Artur17, zapominasz o jedym małym fakcie, mianowicie że dobrobyt nie bierze się z rozdawania pieniędzy. Żeby żyło się lepiej, trzeba fizycznie coś zrobić: zasiać zboże, zbudować dom, zmajstrować samochód. Ale jeśli wolisz uważać, że twój byt polepszy się dzięki politykowi i urzędnikowi, to sobie tak myśl i Artur17, zapominasz o jedym małym fakcie, mianowicie że dobrobyt nie bierze się z rozdawania pieniędzy. Żeby żyło się lepiej, trzeba fizycznie coś zrobić: zasiać zboże, zbudować dom, zmajstrować samochód. Ale jeśli wolisz uważać, że twój byt polepszy się dzięki politykowi i urzędnikowi, to sobie tak myśl i miej dobre samopoczucie.
przemoo_zg odpowiada artur17
i bardzo dobrze chciał zrobić. Jesteśmy w jednej wspólnocie i nie polega ona tylko na braniu pieniędzy. Jeżeli byśmy się na to zgodzili to byśmy pokazali, że się solidaryzujemy i że można na nas polegać.

i nie - też jestem przeciwny imigrantom i brudasom, ale jeżeli myślisz, że Ci imigranci wybrali by Polskę
i bardzo dobrze chciał zrobić. Jesteśmy w jednej wspólnocie i nie polega ona tylko na braniu pieniędzy. Jeżeli byśmy się na to zgodzili to byśmy pokazali, że się solidaryzujemy i że można na nas polegać.

i nie - też jestem przeciwny imigrantom i brudasom, ale jeżeli myślisz, że Ci imigranci wybrali by Polskę - biedny kraj z małym socjalem, ograniczony, zacofany i bardzo nietolerancyjny zamiast UK, DE, DK, NL, SP, FR to jesteś totalnym ignorantem. Uciekali by aż by się kurzyło.

Wyłącz TVPis bo to nie prawda, że zachód nam zazdrości.

I zamiast dać cudzym dzieciom to wole zapłacić mniej w sklepie, i nie tracić 9% rocznie swoich oszczędności.
jasiek2017
Duda traci każdego dnia, jedyne co potrafi to składać obiecanki bez pokrycia.
za 3 tygodnie wybory, wiadomo, że ustawa nie wejdzie w życie a po wyborach wszyscy z PiSu o niej zapomną i będzie po temacie.
Obiecanki dla ciemnoty.
tatrzanczyk
Obietnice wyborcze to najgorsza zakala świata.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki