Fiat po 16 latach przywraca światu motoryzacji swoją kontrowersyjną ikonę. Model Multiplay to prototyp łączący cechy minivana, SUV-a i pikapa. Auto naszpikowano nowatorskimi rozwiązaniami: przesuwanym nadwoziem, obrotowym spojlerem z funkcją bagażnika rowerowego oraz miękką deską rozdzielczą, która na postoju zamienia się w oparcie dla wygodnej leżanki.


Włoski producent zaznacza, że auto jest jedynie prototypem i w takiej formie najprawdopodobniej nie wjedzie do salonów. Projekt ma jednak pokazywać, jak jeden pojazd może sprostać całkowicie różnym potrzebom rodziny w ciągu jednego dnia.
Co oferuje Fiat Multiplay?
Najważniejszym rozwiązaniem na zewnątrz jest system Metamorfosi. Dzięki ruchomemu tyłowi i przesuwanym za pomocą prowadnic modułom, auto może w kilka chwil przekształcić się z w czteroosobowego pikapa z otwartą przestrzenią ładunkową. Z kolei tylny spojler skrywa pomysłową niespodziankę. Po prostym obróceniu przestaje pełnić rolę elementu aerodynamicznego i staje się w pełni funkcjonalnym uchwytem, na którym można przewieźć dwa rowery.
Wnętrze pojazdu to równie odważny eksperyment. Wyróżnia go stworzony od podstaw układem siedzeń 6+1. Trzy rzędy foteli oferują wygodne miejsce dla sześciu pasażerów, tworząc niezwykle pojemną przestrzeń.
Wspomnianym siódmym miejscem jest moduł dla zwierząt o nazwie Petsenger seat. Może on służyć do bezpiecznego przewozu psa lub też pełnić funkcję stolika, schowka albo stanowić mocowanie dla fotelika dziecięcego. W drzwiach ukryto z kolei dyskretną, składaną miskę dla czworonoga, a odłączany fragment siedziska służy jako praktyczna smycz. Strefy narażone na zabrudzenia pokryto w pełni wodoodpornymi i łatwymi do czyszczenia materiałami.

To jednak nie wszystko, co można robić z siedzeniami we Fiacie Multiplay. Przedni fotel pasażera o nazwie Sunseat można na postoju złożyć na płasko, tworząc coś w rodzaju leżanki skierowanej tyłem do kierunku jazdy. Pomoże w tym m.in. miękka deska rozdzielcza, która w tej formie służyć będzie jako oparcie dla pleców.
Sam kokpit całkowicie zrywa z tradycją. Zrezygnowano z klasycznej konsoli środkowej, kierownicy nadano owalny kształt, a panoramiczny ekran na podszybiu po wyłączeniu silnika staje się całkowicie niewidoczny.
Całość projektu dopełnia odważna kolorystyka. Auto, w zamyśle projektantów, ma przypominać arbuza. Zielony lakier niczym skóra i czerwono-różowe wnętrze przypominające miąższ.
Fiat Multiplina – auto do centrum miasta?
Przypomnijmy, że latem światło dzienne ujrzał inny koncepcyjny model – w pełni elektryczny Fiat Multiplina Concept. To w zamyśle projektantów małe, miejskie, czteroosobowe auto – brakujące ogniwo pomiędzy klasycznym miejskim, pełnowymiarowym samochodem (np. Fiatem 500 lub Pandą), a dwuosobowym minisamochodem, a w zasadzie tzw. czterokołowcem Topolino.
MKZ


































































