Zrobię wszystko, żeby przywrócić praworządne państwo i zasady trójpodziału władzy, a także przestrzegać konstytucji i wszystkich traktatów międzynarodowych, które wiążą Polskę - zadeklarował nowy minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.


W czwartek w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość, w trakcie której prezydent Andrzej Duda dokonał zmian w składzie Rady Ministrów. Prezydent na urząd ministra sprawiedliwości powołał Waldemara Żurka, zastępując na tym stanowisku Adama Bodnara.
- Ponieważ dostrzegam, że takie niebezpieczeństwo utraty demokracji jest czymś naprawdę poważnym, zrobię wszystko, żeby przywrócić praworządne państwo, żeby przywrócić zasady trójpodziału władzy i jednocześnie przestrzegać konstytucji i wszystkich traktatów międzynarodowych, które Polskę wiążą – podkreślił Żurek, wygłaszając oświadczenie po uroczystości zaprzysiężenia przed gmachem resortu sprawiedliwości.
Minister przestrzegł też – jak mówił – tych polityków, którzy grożą niezawisłym sędziom oraz niezależnym prokuratorom i próbują ich zastraszać. – Nie mamy dzisiaj Krajowej Rady Sądownictwa, która by objęła takie osoby konstytucyjną ochroną, dlatego będę reagował na takie sytuacje z całą stanowczością – zapowiedział.
– Apeluję do tych, którzy próbują takie groźby kierować; nie będą one puszczane płazem – zaznaczył szef MS.
Zapewnił też, że początek jego urzędowania będzie wiązał się z bardzo intensywną pracą, dlatego poprosił o cierpliwość związaną z przekazywaniem informacji o jego działaniach. Wyraził nadzieję, że kolejne spotkanie z mediami odbędzie się za tydzień – w przyszły czwartek – by móc odpowiadać na pytania. – Nie chcę mówić o zamierzeniach, albowiem „po czynach ich poznacie”; wolałbym, żeby informować o konkretnych decyzjach, jakie podjął minister sprawiedliwości – wskazał jednocześnie Żurek.
– Czeka nas droga bardzo trudna i pracowita. Bardzo wiele instytucji w Polsce zostało zniszczonych, instytucji, które dają obywatelom wolność. To jest dla mnie bardzo ważne, żeby te instytucje przywrócić – podkreślił Żurek.
Jednocześnie minister podziękował sędziom, niezależnym prokuratorom oraz „wszystkim obywatelom, którzy w trudnych czasach, gdy łamano konstytucję i niszczono instytucje państwa oraz wolne media, potrafili się temu przeciwstawić”. – Chciałbym, żeby mieli nadzieję – dodał.
Tuż przed spotkaniem z dziennikarzami przed gmachem MS nowy szef resortu złożył kwiaty przy tablicy upamiętniającej ofiary stalinowskiej bezpieki. W piwnicach obecnego gmachu MS przy Alejach Ujazdowskich w Warszawie w czasach stalinowskich znajdowały się więzienne cele dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.
– W tym pierwszym dniu urzędowania chciałem oddać hołd bohaterom walki z autorytaryzmem – podkreślił Żurek. Jak zaznaczył, trzeba „przypomnieć o tych bohaterach, bo właśnie te postacie, które były dręczone w piwnicach tego budynku i oddały życie za wolność Polski, to byli nasi bohaterowie, osoby, które walczyły z autorytaryzmem, najpierw niemieckim, faszystowskim, później stalinowskim”.
– Jestem człowiekiem wychowanym w rodzinie patriotycznej i wartości demokratyczne są dla mnie niezwykle ważne – powiedział szef MS.
Podkreślił, że „autorytaryzm, także w Europie, przybiera dzisiaj różne formy i nie jest tak, że demokracja jest nam dana raz na zawsze – musimy o nią walczyć, musimy ją pielęgnować”. (PAP)
mja/ nno/ mhr/

























































