Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Zoom na rynki – co czeka inwestorów?

    2024-06-27 11:00
    publikacja
    2024-06-27 11:00

    W pierwszym odcinku nowego programu Bankier.pl „Zoom na rynki" redaktor naczelny Andrzej Stec gościł Piotra Szulca ze Skarbiec TFI, Adriana Apanela z Banku Ochrony Środowiska i Sobiesława Kozłowskiego z Noble Securities. Dyskusje dostarczyły cennych spostrzeżeń na temat sytuacji rynkowej i prognoz.

    Zoom na rynki – co czeka inwestorów?
    Zoom na rynki – co czeka inwestorów?
    / Materiały własne

    Podsumowanie pierwszego półrocza 2024 roku i prognozy na drugie


    Piotr Szulec, prezes zarządu Skarbiec TFI, ocenił pierwsze półrocze 2024 r. jako mocne, mimo że nie dorównywało ono sile wzrostu z roku poprzedniego.

    – Pierwsze półroczne na polskim, amerykańskim, a nawet chiński rynku akcji klienci mogą zaliczyć do bardzo udanych – stwierdził Szulec.

    Sektorem, który wyróżniał się na GPW, był detal napędzany wzrostem wynagrodzeń.

    – Wynagrodzenia rosną 10-12 proc. w ujęciu rocznym, a inflacja jest na dużo niższych poziomach. Dlatego dochód rozporządzalny jest i będzie wysoki, co przekłada się na wzrost konsumpcji – podkreślił prezes Skarbiec TFI.

    Również banki radziły sobie dobrze w I połowie 2024 r. dzięki wysokim stopom procentowym i powrotowi inwestorów zagranicznych.

    – Nastąpiła zmiana postrzegania polskiego rynku akcji, który przez wiele lat był niedoważony przez inwestorów zagranicznych. W tej chwili premia za ryzyko jest wyraźnie mniejsza, co inwestorzy zagraniczni uznali jako sygnał do mocniejszego wejścia na rynek – tłumaczył Szulec.

    Jeśli natomiast chodzi o drugą połowę 2024 r., po zauważalnym schłodzeniu na polskim rynku akcji w maju i czerwcu Piotr Szulec przewiduje, że będzie ona mniej dynamiczna. Ekspert zwrócił uwagę na relatywnie wysokie prognozy wzrostu gospodarczego na poziomie 3-3,5 proc. oraz inflacji, która może osiągnąć 5-6 proc. Prognozowane wysokie stopy procentowe, utrzymujące się powyżej 5 proc., również są czynnikiem, który inwestorzy powinni brać pod uwagę.

    W dłuższej perspektywie na globalnych rynkach istnieje kilka czynników ryzyka, które mogą prowadzić do załamania indeksów. Jak wskazał Piotr Szulec, do najważniejszych należą wybory w Stanach Zjednoczonych i we Francji, napięcia wokół Tajwanu i Chin oraz sojusz Chin z Rosją. Dodatkowo wojna w Ukrainie może wpływać negatywnie na stabilność rynków. Mimo to silna gospodarka amerykańska i poprawiający się stan gospodarki chińskiej mogą sprzyjać rynkom akcji w dłuższej perspektywie.

    Akcje kontra obligacje – w co inwestować?

    W drugiej części programu Adrian Apanel, Zarządzający Portfelami, DM BOŚ, i Sobiesław Kozłowski, dyrektor Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego, DM Noble Securities, skupili się m.in. na wyborze inwestycyjnym między akcjami a obligacjami w kontekście obecnej i przyszłej sytuacji rynkowej.
    Apanel opowiedział się za inwestycjami w akcje, szczególnie z uwagi na wrześniowe IPO Żabki oraz chorwackiej sieci Studenac.

    – Takie IPO potrafi rozruszać giełdę i sprawić, że również inne spółki, aktywa, tematy inwestycyjne pójdą do góry – tłumaczy ekspert.

    Sobiesław Kozłowski wskazał, że nie wiadomo jeszcze, czy Żabka zadebiutuje na GPW, czy w Amsterdamie, ale według niego GPW byłoby lepszym wyborem, ponieważ poprawi to płynność i atrakcyjność polskiej giełdy.

    Jak zauważył Adrian Apanel, okres wakacyjny może przynieść korekty na rynkach, szczególnie w USA, gdzie akcje technologiczne osiągnęły bardzo wysokie poziomy.

    – Na poziomie największych spółek zacznie się korekta i będziemy mieć cofnięcie przed jesienią. Na miejscu inwestora, który chce bezpiecznie spędzić wakacje, wycofałbym pieniądze na konto oszczędnościowe z dobrym procentem i czekał w Polsce na jesień – radzi Apanel. Jego zdaniem powinna ona kształtować się znacznie lepiej dla rynku akcji ze względu na wspomniane IPO, jak i wybory prezydenckie w USA, przed którymi giełdy będą na wysokim poziomie.

    Z kolei Sobiesław Kozłowski wskazał na obligacje rynków rozwiniętych jako bezpieczniejszą opcję inwestycyjną w dłuższym terminie.

    – W horyzoncie roku, półtora obligacje amerykańskie czy niemieckie wydają się bezpieczniejsze i rokują stabilniejszą stopę zwrotu w zmiennym otoczeniu – tłumaczył Kozłowski.

    W długoterminowej perspektywie również Adrian Apanel zgodził się, że obligacje mogą okazać się lepszym rozwiązaniem inwestycyjnym niż rynek akcji.

    – Perspektywa obniżek stuprocentowych nie tylko w Europie, co już miało miejsce, ale też w Stanach Zjednoczonych, jest naprawdę kusząca i w długiej perspektywie przychylałbym się do rynku obligacji – powiedział Apanel.

    Rozmówcy poruszyli także temat potencjalnych korzyści z IPO Żabki i planów ministra finansów, Andrzeja Domańskiego, dotyczących podatku od zysków kapitałowych. Adrian Apanel zaznaczył, że te inicjatywy mogą ożywić polski rynek giełdowy i przyciągnąć nowy kapitał. Sobiesław Kozłowski dodał, że takie działania poprawią płynność rynku i zainteresowanie inwestorów. Eksperci zwrócili uwagę, że poprawa edukacji finansowej i stabilność regulacyjna są kluczowe dla długoterminowego rozwoju rynku i inwestycji giełdowych w Polsce.

    Partnerem publikacji jest Skarbiec TFI

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Michał Sołowow inwestuje w atom w Wielkiej Brytanii. Żałuje, że wszedł w spółkę z Orlenem
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Powiązane: Zoom na rynki

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki