REKLAMA

Znalazł dzieło sztuki warte 30 mln dolarów... na śmietniku

2014-03-22 04:13
publikacja
2014-03-22 04:13

Sprzedawca złomu ze Środkowego Zachodu USA na giełdzie staroci znalazł warte ponad 30 mln dolarów jajo Faberge, pamiętające czasy carskiej Rosji - podała w piątek agencja Reutera. Media w Stanach Zjednoczonych okrzyknęły wydarzenie "odkryciem stulecia".

Mężczyzna, który zastrzegł anonimowość, 8-centymetrowy przedmiot ze złota kupił za 14 tys. dolarów na targu staroci. Zamierzał odsprzedać go dalej jako złom metali szlachetnych, nie znalazł jednak nabywcy.

W akcie desperacji w wyszukiwarce internetowej wpisał słowa "jajo" i dopisał do niego wygrawerowany napis "Vacheron Constantin" ze znajdującego się w ozdobie zegarka. W ten sposób dowiedział się, że jest właścicielem od lat poszukiwanego Trzeciego jaja carskiego z 1887 roku.

Skontaktował się więc ze specjalistami od jaj Faberge w Londynie.

"Wszedł dżentelmen w dżinsach, kraciastej koszuli i sportowych butach. Usta miał wyschnięte ze strachu" - powiedział Kieran McCarthy z londyńskiej firmy jubilerskiej Wartski. "Przekazał mi teczkę ze zdjęciami i było tam jajo, święty Graal dzieł sztuki i antyków - mówił. - A znalazca nie mógł uwierzyć w swoje szczęście".

Firma Wartski odkupiła jajo. Będzie wystawione publicznie w sklepie na Mayfair między 14 a 17 kwietnia.

Trzecie jajo carskie było darem cara Aleksandra III dla cesarzowej-małżonki Marii Fiodorowny. Po rewolucji październikowej zostało wywiezione z Petersburga. Później zaginęło.

W sumie w pracowniach złotniczych Petera Carla Faberge w Petersburgu między 1887 a 1917 rokiem powstało 71 jaj, z czego 52 dla rodziny carskiej. (PAP)

zab/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~as
Nie chciałbym być w pobliżu tego gościa, co to jajo sprzedał za 14 tysia złomiarzowi, jak to usłyszał...
~endi
14 tyś dolarów zapłacił za złom ....widać w Ameryce są bogaci złomiarze
~bandit
a ja mam dwa takie jaja. Nikomu ich nie sprzedam, bo są bezcenne. Jak kopnę w kalendarz, to żona je zagoni w sothebys. Bedzie się działo..............

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki