Pierwszy produkt, który rozpoczął erę miniaturyzacji komputerów i popularności laptopów pojawił się na rynku w 1982 r. W ubiegłym tygodniu zmarł jego twórca, brytyjski inżynier John Ellenby.
Compass – tak nazywał się komputer będący protoplastą dzisiejszych notebooków. Zintegrowanie wyświetlacza i klawiatury, w zamykającej się jak muszla obudowie, zostało wykorzystane przez firmę Grid Systems. O śmierci jego twórcy poinformował „The New York Times”.
Pierwszy komputer przenośny kosztował fortunę. Z uwzględnieniem inflacji, dziś jego zakup wiązałby się z wydaniem kwoty rzędu 20 000 dolarów amerykańskich. Cena spowodowała, że korzystały z niego głównie agencje rządowe. Wskutek popularyzacji tego typu urządzeń, dziś na laptopa stać wielu – ich ceny są nawet niższe od nowych smartfonów z wyższej półki.
Rynek rozwijał się na tyle szybko, że laptopy zaczęły doganiać sprzedażą standardowe komputery osobiste. Przełomowy okazał się maj 2005 roku, kiedy sprzedano na świecie więcej urządzeń mobilnych niż stacjonarnych.
To jednak nie jedyny pomysł Brytyjczyka, który stał się finansowym sukcesem i machiną napędzającą cały rynek technologiczny. W latach 90. we współtworzonej firmie GeoVector pracował nad rzeczywistością rozszerzoną. Obecnie największe firmy z branży chcą wprowadzić na rynek własne urządzenia wykorzystujące tę technologię, która zdobywa coraz większe zainteresowanie mediów i konsumentów.
MG



























































