Trzeci tydzień lipca rozpoczynamy z silną krajową walutą. Kurs euro po spadku z początku miesiąca ustabilizował się w pobliżu linii 4,25 zł. Dolar amerykański w relacji do złotego notowany jest blisko najniższych poziomów w tym roku.


W poniedziałek o 9:29 kurs euro wynosił 4,2547 zł i był o niespełna pół grosza wyższy niż przed weekendem, kiedy to kurs EUR/PLN niemal wyrównał tegoroczne minimum (4,2439 zł z końcówki maja). Oznacza to, że polska waluta w relacji do euro jest notowana blisko najmocniejszych poziomów od stycznia 2020 roku.
- Uważamy, że opublikowane dzisiaj rano dane z Chin są neutralne dla kursu złotego. W tym tygodniu kluczowa dla kursu polskiej waluty będzie czwartkowa publikacja krajowych danych o produkcji przemysłowej. W przypadku realizacji naszej niższej od konsensusu rynkowego prognozy dane mogą oddziaływać w kierunku osłabienia złotego. Z kolei podwyższonej zmienności kursu polskiej waluty może sprzyjać zaplanowane na czwartek posiedzenie EBC - oceniają ekonomiści Credit Agricole.
Ekonomiści Santandera oceniają, że po sporym umocnieniu złotego przez ostatni miesiąc i osiągnięciu istotnych poziomów oporu w okolicy 4,25 wobec euro jest potencjał do korekty w kierunku nieco słabszego złotego w najbliższych dniach. Z kolei stratedzy PKO BP wskazują, że w perspektywie najbliższych dni trudno będzie znaleźć nowe czynniki, skutkiem których mogłoby być pokonanie istotnych technicznych poziomów 4,25 na EUR/PLN i 3,90 na USD/PLN.
Tegoroczne minimum wyrównał kurs dolara. W poniedziałek rano amerykańska waluta była wyceniana na 3,9078 zł. W piątek było to nawet 3,8959 zł – czyli najmniej od grudnia. Przez poprzednie 30 dni kurs USD/PLN obniżył się o 20 groszy, co było pochodną zarówno umocnienia złotego w relacji do euro jak i osłabienia dolara względem wspólnotowej waluty.
Frank szwajcarski wart był 4,3656 zł, a więc podobnie jak w piątek wieczorem. W przypadku pary frank-złoty oznacza to najniższe notowania od końcówki maja. Funt brytyjski kwotowany był po 5,0683 zł, a więc o pół grosza wyżej niż przed weekendem.
KK
























































