REKLAMA

Zintegrowane wspomaganie zarządzania przedsiębiorstwem: Przyszłość systemów ERP

2003-12-11 06:23
publikacja
2003-12-11 06:23
Zintegrowane wspomaganie zarządzania przedsiębiorstwem przynosi wzrost satysfakcji klienta, krótszy czas przygotowania raportów finansowych oraz zwiększenie dostępu do informacji, skutkujące szybszymi i lepszymi jakościowo decyzjami menedżerów.

Dziś nikt nie neguje, że efektywne zarządzanie zasobami dużych, często rozległych przedsiębiorstw i instytucji nie może odbywać się bez wsparcia ze strony rozwiązań informatycznych. Jednak zanim światowa firma konsultingowa Gartner Group, specjalizująca się w doradztwie i analizach związanych z rynkiem IT, ukuła nazwę ERP (Enterprise Resource Planning) przedsiębiorstwa zadowalały się programami automatyzującymi pojedyncze funkcje biznesowe, tworzonymi nierzadko siłami własnych programistów na zamówienie szefów produkcji, magazynu czy finansów. Rozwój gotowych aplikacji komercyjnych, a przede wszystkim baz danych, umożliwił ujednolicenie danych wykorzystywanych przez różne programy używane w jednej firmie. Powstały zintegrowane systemy wspomagające zarządzanie, zwane z angielskiego systemami klasy ERP. Okazało się, że integracja stosowanych aplikacji w istotny sposób zwiększa efektywność stosowanych systemów IT. Firmy w krajach rozwiniętych zaczęły więc powszechnie stosować gotowe systemy ERP.

Mimo że systemy ERP często są wdrażane ze względu na korzyści płynące z konsolidacji odrębnych systemów, prawdziwe profity płyną z konieczności przekształcenia procesów biznesowych, co jest warunkiem udanej implementacji. ERP to nie tylko software. Jego wdrożenie zmienia sposób działania organizacji. Korzyści płynące z wdrożenia systemu ERP niełatwo poddają się analizie zwrotu z inwestycji ROI. Zastosowanie tych rozwiązań generuje nie mniej ważne „nienamacalne” efekty jakościowe: wzrost satysfakcji klienta, krótszy czas przygotowania raportów finansowych, zwiększenie dostępu do informacji skutkujące szybszymi i lepszymi jakościowo decyzjami.

Niemal wszystkie duże polskie firmy korzystają już ze zintegrowanych systemów wspomagających zarządzanie. Niestety, większość zastosowań ogranicza się do modułów księgowo-finansowych. Coraz więcej wdrożeń dotyczy uruchamiania kolejnych modułów związanych z logistyką, produkcją i zarządzaniem zasobami ludzkimi. Inaczej wygląda informatyzacja firm, gdzie system klasy ERP traktuje się jako narzędzie do budowania przewagi konkurencyjnej. Podejście takie charakteryzuje spółki, które pozyskały inwestora strategicznego i przygotowują się do podjęcia walki konkurencyjnej z najlepszymi w danej branży w Europie i na świecie.

Ceny projektów spadają

W Polsce średni koszt wdrożenia projektu na kilkadziesiąt stanowisk (40-80 licencji) wynosi 200-300 tys. dolarów, a projektu dla małej firmy (20-30 licencji) 100-140 tys. dolarów. Proporcje pomiędzy kosztami sprzętu i oprogramowania utrzymują się na poziomie pół na pół. Najdroższe są usługi konsultingowe, ich koszt sięga 50 proc. kosztów wdrożenia, choć zdarzają się klienci, u których koszty obsługi przez konsultantów nie przekraczają 5 proc. Wówczas klient praktycznie dokonuje wdrożenia własnymi siłami, ze strony dostawcy korzystając głównie z usług szkoleniowych.

Ceny projektów związanych z implementacją rozwiązań klasy ERP spadają. Tanieją głównie usługi konsultingowe, nieznacznie spadły ceny licencji. Nadzwyczajne zyski, jakie czerpali producenci tych systemów pod koniec lat 90., były wynikiem przewagi popytu nad podażą (głównie specjalistów z zakresu zarządzania projektami). Poza kosztem związanym z wdrożeniem i zakupem licencji użytkownicy nie powinni zapominać o kosztach utrzymania aplikacji, na które składają się tzw. opłaty maintenance, mieszczące się w przedziale 10-20 proc. wartości licencji. Powszechny dziś na rynku rozwiązań IT trend związany z dokładnym analizowaniem zwrotu z inwestycji nie omija projektów związanych z implementacją rozwiązania klasy ERP. Wynika on z jednej strony z mniejszych zasobów finansowych, jakie mogą zostać przeznaczone na inwestycje, z drugiej zaś - z dojrzałego ekonomicznie podejścia do zastosowań rozwiązań IT. Firmy w Polsce i na świecie decydują się na ich zastosowanie tylko mając pewność szybkiego zwrotu poniesionych kosztów.

Korporacje globalne

Udział kapitałowy firm zagranicznych w zakładach przemysłowych, firmach handlowych i bankach prowadzących działalność na trenie Polski może mieć pozytywny wpływ na sferę informatyki i rozwoju rozwiązań klasy ERP. Szybkie dostarczanie efektywnych rozwiązań zapewniających komunikację z firmą-matką oraz lokalne podejście do zarządzania to jeden z priorytetów nowych właścicieli. W firmach pochodzących z krajów rozwiniętych efektywność procesów jest dużo wyższa niż w polskich przedsiębiorstwach i nikt nie zastanawia się nawet, czy można żyć bez pomocy zintegrowanych rozwiązań IT. Rozdzielenie wdrożenia ERP i procesu restrukturyzacji przejmowanej firmy byłoby nienaturalne i generowałoby poważne kłopoty.

Firmy często stają przed dylematem, czy firma-córka powinna używać tego samego systemu. Istnieje wprawdzie tendencja, by wdrażać ten sam system, ale zdarza się, że w firmie-córce wdraża się nowoczesne rozwiązanie pilotażowe, gdyż firma-matka używa systemu przestarzałego. Coraz powszechniejsze staje się wdrożenie systemu klasy ERP z drugiej półki, jeśli firma-matka używa drogiego rozwiązania i jego wdrożenie w firmie-córce byłoby nieuzasadnione ekonomicznie. Coraz częściej zachodnie instalacje SAP współpracują w Polsce z systemami Scali czy Exact Software.

W rodzimych bankach

Zwykle architektura systemów bankowych jest taka, że system bankowy i system gospodarki własnej łączą się na poziomie systemu księgi głównej. Wdrożenie systemu gospodarki własnej jest prostszym przedsięwzięciem niż implementacja podstawowego systemu bankowego, a przynosi często bardziej wymierne efekty finansowe w postaci optymalizacji kosztów działalności. Jego implementacja najczęściej nie należy do zadań o największym priorytecie i banki często odkładają wdrożenie systemu ERP nawet po zakończonej procedurze przetargowej. Banki najczęściej wdrażają system księgowo-finansowy z rozbudowaną częścią analityczną oraz funkcjonalności HR, związane z zarządzaniem zasobami ludzkimi. Koszt wdrożenia zależy w dużej mierze od stopnia centralizacji banku przed przystąpieniem do projektu. Im większa samodzielność oddziałów, tym trudniejsze i droższe wdrożenie, ale jednocześnie - tym większe oszczędności z niego wynikną.

Dwa lata na wdrożenie

Czas wdrożenia systemu ERP zależy od wielkości firmy. Jeżeli bierzemy pod uwagę wiele etapów związanych z sekwencyjnym wdrażaniem modułów, całkowite zakończenie projektu może nastąpić nawet po dwóch latach. Podejście krok po kroku pozwala wykorzystać doświadczenie i wiedzę zdobyte w poprzednich etapach i rozbudowywanie systemu w sposób coraz bardziej dojrzały. Gdybyśmy jako czas wdrożenia przyjęli okres od podpisania umowy do startu produktywnego pierwszych modułów, należałoby mówić o średnim czasie wdrożenia rzędu 12 miesięcy. Czas ten ulega skróceniu z dwóch powodów. Po pierwsze, użytkownicy są lepiej przygotowani. Zazwyczaj w firmie są już pracownicy doświadczeni w zakresie zarządzania projektami wdrożeniowymi, opracowywania analizy potrzeb. Po drugie, konsultanci ze strony firm wdrażających również dysponują dużo większym doświadczeniem.

Oczekiwania użytkowników przenoszą środek ciężkości w kierunku zagadnień integracji aplikacji, toteż dla dostawców najważniejsze staje się udostępnienie narzędzi do wymiany informacji między systemem ERP a otoczeniem. Gartner Group wprowadził pojęcie ERP II zakładając, że podejście SOA (Service Oriented Architecture), które opiera się na tworzeniu rozwiązań bazujących na interfejsach łączących wiele różnych systemów, w roku 2008 stanie się architekturą dominującą i zakończy tym samym ponadczterdziestoletnią erę systemów monolitycznych. ERP II ma oznaczać integrację aplikacji wychodzącą poza sferę wewnętrznych procesów w firmie. Wsłuchiwanie się w podpowiedzi analityków, przy jednoczesnym monitorowaniu potrzeb biznesowych użytkowników technologii IT nie pozwala ignorować dokonujących się przemian. Pojęcie ERP II należy identyfikować przede wszystkim ze współpracą pomiędzy podmiotami, wymianą informacji i łączeniem procesów uczestników łańcucha dostaw. Współpraca firm na poziomie logiki biznesowej, planowania i raportowania stanowi najlepszą podstawę do zakwalifikowania systemu do klasy rozwiązań ERP II. Zatarcie murów między firmą a światem zewnętrznym pozwala automatyzować procesy całościowo i spójnie w obrębie tzw. firmy wirtualnej, czyli poszerzonej o elementy otoczenia, z którymi współpracuje. W zakresie integracji procesów zachodzi konieczność stosowania standardów i interfejsów umożliwiających wymianę danych między aplikacjami obsługującymi procesy biznesowe krzyżujące się w wielu systemach. Integracji informacji służą rozwiązania z zakresu zarządzania danymi podstawowymi, zarządzania wiedzą i hurtownie danych, natomiast integracja ludzi dokonuje się wokół punktów dostępu do danych, takich jak: portal korporacyjny, rozwiązania mobilne i systemy pracy grupowej. Z kolei SAP postrzega integrację wielowymiarowo: na poziomie aplikacji, procesów, informacji i ludzi.

Po wejściu Polski do UE stopniowo rosnąca konkurencja wywoła wzrost świadomości znaczenia odpowiedniego wykorzystania technologii IT u osób kierujących firmami. Oczywiste stanie się, że wdrożenie systemu klasy ERP II oznacza zwiększenie przewagi konkurencyjnej, podniesienie poziomu jakości oferowanych produktów, a w konsekwencji - wzrost zainteresowania przedsiębiorstwem, które potrafi taniej towar wyprodukować i dostarczyć. Rozwiązania klasy ERP II nadążają za potrzebami firm o wysokiej kulturze zarządzania i swoimi możliwościami przerastają bieżące potrzeby przeciętnej polskiej firmy, dla której wdrożenie takiego systemu może stać się okazją do znacznie szybszej ewolucji kultury zarządzania (redukcji kosztów, poprawy jakości, skrócenia terminów, zwiększenia trafności doboru klientów, kampanii marketingowych). Lepiej więc skupić się na zbudowaniu dojrzałej struktury rozwiązań biznesowych niosących wartość dodaną dla końcowego klienta i nie zaprzątać sobie głowy nazwami poszczególnych systemów.

Duzi dostawcy będą górą

Oczekiwania użytkowników przenoszą środek ciężkości w kierunku zagadnień integracji aplikacji, toteż dla dostawców najważniejsze staje się udostępnienie narzędzi do wymiany informacji między systemem ERP a otoczeniem. Gartner Group wprowadził pojęcie ERP II zakładając, że podejście SOA (Service Oriented Architecture), które opiera się na tworzeniu rozwiązań bazujących na interfejsach łączących wiele różnych systemów, w roku 2008 stanie się architekturą dominującą i zakończy tym samym ponadczterdziestoletnią erę systemów monolitycznych. ERP II ma oznaczać integrację aplikacji wychodzącą poza sferę wewnętrznych procesów w firmie. Wsłuchiwanie się w podpowiedzi analityków, przy jednoczesnym monitorowaniu potrzeb biznesowych użytkowników technologii IT nie pozwala ignorować dokonujących się przemian. Pojęcie ERP II należy identyfikować przede wszystkim ze współpracą pomiędzy podmiotami, wymianą informacji i łączeniem procesów uczestników łańcucha dostaw. Współpraca firm na poziomie logiki biznesowej, planowania i raportowania stanowi najlepszą podstawę do zakwalifikowania systemu do klasy rozwiązań ERP II. Zatarcie murów między firmą a światem zewnętrznym pozwala automatyzować procesy całościowo i spójnie w obrębie tzw. firmy wirtualnej, czyli poszerzonej o elementy otoczenia, z którymi współpracuje.

W zakresie integracji procesów zachodzi konieczność stosowania standardów i interfejsów umożliwiających wymianę danych między aplikacjami obsługującymi procesy biznesowe krzyżujące się w wielu systemach. Integracji informacji służą rozwiązania z zakresu zarządzania danymi podstawowymi, zarządzania wiedzą i hurtownie danych, natomiast integracja ludzi dokonuje się wokół punktów dostępu do danych, takich jak: portal korporacyjny, rozwiązania mobilne i systemy pracy grupowej. Z kolei SAP postrzega integrację wielowymiarowo: na poziomie aplikacji, procesów, informacji i ludzi. Po wejściu Polski do UE stopniowo rosnąca konkurencja wywoła wzrost świadomości znaczenia odpowiedniego wykorzystania technologii IT u osób kierujących firmami. Oczywiste stanie się, że wdrożenie systemu klasy ERP II oznacza zwiększenie przewagi konkurencyjnej, podniesienie poziomu jakości oferowanych produktów, a w konsekwencji - wzrost zainteresowania przedsiębiorstwem, które potrafi taniej towar wyprodukować i dostarczyć.

Rozwiązania klasy ERP II nadążają za potrzebami firm o wysokiej kulturze zarządzania i swoimi możliwościami przerastają bieżące potrzeby przeciętnej polskiej firmy, dla której wdrożenie takiego systemu może stać się okazją do znacznie szybszej ewolucji kultury zarządzania (redukcji kosztów, poprawy jakości, skrócenia terminów, zwiększenia trafności doboru klientów, kampanii marketingowych). Lepiej więc skupić się na zbudowaniu dojrzałej struktury rozwiązań biznesowych niosących wartość dodaną dla końcowego klienta i nie zaprzątać sobie głowy nazwami poszczególnych systemów. Kurczący się rynek ERP w krajach rozwiniętych, gdzie większość firm utrzymuje i rozwija rozwiązania użytkowane od wielu lat, prowadzi w naturalny sposób do zmniejszania się liczby dostawców. W najbliższych latach rozwój technologiczny będzie tak szybki, że tylko firmy o bardzo dużych budżetach R&D (Research and Development) - jak Oracle, SAP czy Microsoft - będą w stanie nadążyć z rozwojem technologii za rosnącymi oczekiwaniami odbiorców. Większość dostawców najprawdopodobniej zostanie przejęta, głównie dla pozyskania bazy klientów. Poza ogromnymi wydatkami na technologię mniejsze firmy nie będą w stanie udźwignąć ciężaru częstych zmian oprogramowania i co z tym się wiąże dostarczenia dokumentacji, szkoleń, podręczników (we wszystkich językach), dostosowywania aplikacji do potrzeb lokalnego rynku. Rozwój technologii będzie się koncentrował na zapewnieniu elastyczności systemów, dopasowujących się niemal automatycznie do zmieniających się potrzeb firm z krótkim terminem wdrożenia i ich otwartości, pozwalającej korzystać z dobrodziejstw integracji systemów używanych przez różne, współpracujące ze sobą firmy.

Dorota Zielińska
Źródło:
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki